Mentionsy
#244 Prawie zakończenie La Vuelta a España - odcinek 5
Vuelta 2025 zamieniła się w „Grand Tour Senza Fine”: protesty kasowały etapy, a 27-km czasówkę skrócono do 12 km, wywracając taktykę do góry nogami.
Filippo Ganna wygrał ITT o 0,9 s przed Jayem Vine’em, Jonas Vingegaard przypieczętował triumf etapem 20 i klasyfikacją generalną, a Vine zgarnął koszulkę górala (sprinterzy też mieli swoje — m.in. Philipsen).
Finał w Madrycie odwołano, trofea wręczono nocą… na parkingu — a cały odcinek to jednocześnie sportowe podsumowanie i gorzki komentarz o granicach protestu.
Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media
Szukaj w treści odcinka
Więc to jest czasówka, po której, no tu też warto powiedzieć czy coś, no Mafio Riccitero dobra czasówka, odrabia trochę czasu do Pelizzariego.
Wygrywa etap drugi kurs, trzeci Jai Hindley, ale na plecach Hindley'a parę sekund z tyłu Pitcock, potem Almeida, Ricci Telo, Jai Vine, który sobie też jeszcze parę dziubnął punktów w klasyfikacji górskiej, żeby się upewnić, że mu Jonasik nie ukradnie przez przypadek koszulki króla głodnej, obronił się o pięć punktów.
a zdobył, a nie, nie przepraszam, myślałem, że jeszcze parę punktów zdobył na klasyfikacji tej, ale Ricci Telo go z tych punktów okradł, także tutaj no szczęście, szczęście Vina, że pojechał odjazd i przez przypadek gdzieś tam w ingach go nie dziubnął parę punktów wcześniej na tym etapie, czyli także Jona, czyli J. Vine kończy z...
Też niespodzianką jest Matteo Riccitello,
bo rzeczywiście dobra jazda, no i tak jak powiedziałem, Pelizzari poświęca się dla Jaya Hinleya, żeby gdzieś tam rozprowadzić Hinleya, żeby zerwał Pitcocka, więc tutaj można powiedzieć, Bora Hansgrohe jedzie dobrze, ale niedobrze, no bo summa summarum Hinley nie wskakuje na miejsce na podium, Pelizzari przez to poświęcenie przegrywa koszulkę białą z Mafio Ricci Telo, który przeskakuje go w klasyfikacji generalnej,
Mafio Riccitero na pewno bardzo dobry występ, Giulio Pelizzari podobnie, Sepkus klasycznie.
Ostatnie odcinki
-
#262 Silne ciało to nie przypadek: Szymon Kujawiak
03.02.2026 10:35
-
#261 Camino na rowerze: jak to ogarnąć (i czemu...
27.01.2026 09:50
-
#260 Bikepacking - sprawdzony przepis. Piotr Kw...
20.01.2026 09:35
-
#259 Mama z Podhala - o życiu na własnych zasadach
13.01.2026 13:01
-
#258 Rzeczy, które trzymają mnie przy życiu
23.12.2025 18:26
-
#257 Off-Season #2: Jak przejechać zimę? Wapnie...
16.12.2025 08:45
-
#256 Przewodnik prezentowy - 30 pomysłów na pod...
09.12.2025 13:26
-
#255 SAPANA - himalajska droga do marzeń. Kamil...
02.12.2025 11:51
-
#254 Śledzik, kot Mundek i pomysły na prezent [...
25.11.2025 16:21
-
#253 SAPANA - himalajska droga do marzeń. Kamil...
18.11.2025 07:00