Mentionsy
Robotnicy przymusowi w Niemczech
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Jeńcami zarządzał Wehrmacht, więźniami SS i policja, cywilami cała masa niemieckich instytucji.
Hasło zarządu nad siłą roboczą z obcych państw leżało i w gestii Oberkommando der Wehrmacht, a więc marszałka Keitla, i Ministerstwa Amunicji i Uzbrojenia Alberta Spera, i Ministerstwa Pracy Franza Zelde, i Ministerstwa Gospodarki Waltera Funka, i Niemieckiego Frontu Pracy Roberta Leya, i pełnomocników planu czteroletniego, a więc de facto ludzi Hermana Goeringa, no i wewnętrznych.
Nie da się pogodzić zbudowania gigantycznej armii, a mówiąc gigantyczna armia mam na myśli dziesięciomilionowy Wehrmacht,
zajmujący się gospodarką z punktu widzenia Wehrmachtu, generał Keitel, sam Hitler, a przede wszystkim Goering.
Ponad milion ludzi znajdowało się natomiast w Wehrmachtzie.
Było wiadomo, że kiedy Wehrmacht zacznie zasysać młodych mężczyzn, zaistnieje duży problem.
Kolejnych ponad milion służy w Wehrmachtzie.
Ale kiedy Wehrmacht ogłasza mobilizację, to rozwija się z poziomu miliona, czterystu tysięcy ludzi do czterech i pół miliona.
Mam na myśli wyłącznie Wehrmacht, bez SS, Waffen-SS czy policji.
To bardzo charakterystyczne, że kiedy we wrześniu 1939 roku Wehrmacht napadł na Polskę, to sam Wehrmacht
Po prostu w wielu miastach, miasteczkach i wsiach centralnej Polski we wrześniu 1939 roku mamy takie sceny, że Wehrmacht gna tysiące ludzi.
I już we wrześniu 1939 roku mamy pierwszą brankę, zupełnie chaotyczną, realizowaną przez Wehrmacht na tereny Rzeszy.
A potem tworzy się niemiecka administracja cywilna i obok Wehrmachtu pojawia się Ministerstwo Pracy i Ministerstwo Gospodarki do zarządzania tymi zagadnieniami.
Kilkaset tysięcy jeńców, kilkaset tysięcy robotników cywilnych to nie jest coś, co może zastąpić wyrwę w mężczyznach liczonych w miliony, których powołano już do Wehrmachtu.
Wehrmacht zagarnął przecież olbrzymią liczbę jeńców, co pozwala wykorzystać francuskich jeńców wojennych w pracy na rzecz Rzeszy, jako robotników przymusowych.
Setki tysięcy niemieckich górników nadal są górnikami, a nie żołnierzami Wehrmachtu.
A więc widzimy jak podbój Francji podbudował Niemców, ale znowu nie na tyle, żeby to uzupełniło straty w mężczyznach skierowanych do wojska, bo do 1941 roku Wehrmacht zassał już 7,5 miliona mężczyzn, a...
Keitel jako najwyższy przedstawiciel Oberkommando der Wehrmacht w sierpniu 1941 roku smaży dokument, gdzie czytamy.
Ma współpracować z Oberkommando der Wehrmacht, z Ministerstwem Pracy, z Ministerstwem Gospodarki, z pełnomocnikami planu czteroletniego, a nawet z Heinrichem Himmlerem.
Okrzep przemysł samej Generalnej Guberni pracujący na rzecz Wehrmachtu czy szerzej niemieckiej gospodarki.
I że jeżeli teraz po klęsce stalingradzkiej przychodzi kolejna wielka fala mobilizacji niemieckich mężczyzn do Wehrmachtu, że po klęsce stalingradzkiej Wehrmacht rozrośnie się do maksymalnych rozmiarów liczebnych, to niemieckie ministerstwa i on jako pełnomocnik dadzą radę wyrównać to masowym dalszym napływem robotników.
Wreszcie sam Wehrmacht zaczął blokować przesyłanie kolejnych rzesz robotników, ponieważ potrzebował ludzi na swoich terenach tyłowych albo do miejscowych sił bezpieczeństwa, albo do samego Wehrmachtu, gdzie jako hiwi, jako pomocnicy pełnili różnorodne funkcje i to szło w setki tysięcy ludzi.
Armia niemiecka, czyli Wehrmacht, mówiła, że nie odda swoich robotników zaangażowanych w budowę wału atlantyckiego, podczas gdy Zaukel mówił, że obiecał tych ludzi Ministerstwu Pracy i Ministerstwu Gospodarki oraz ma ich w planie czteroletnim.
Ale Wehrmacht był nieubłagany.
Raczej terytoria podbite przez Wehrmacht okazały się być najbardziej wartościowym rezerwuarem, miejscem pozyskiwania niewolniczej siły roboczej.
To znaczy ciągły pobór ludzi do Wehrmachtu był wyłącznie uzupełniany poborem robotników przymusowych,
pracowało 28 milionów Niemców i 7,5 miliona robotników przymusowych, podczas gdy w międzyczasie Wehrmacht zassał 13 milionów ludzi.
Ostatnie odcinki
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00
-
Paradoks agresorów. Dlaczego Japonia i Niemcy b...
14.01.2026 06:00