Mentionsy
Robotnicy przymusowi w Niemczech
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Niemcy w czasie II wojny światowej łącznie zagarnęli i wykorzystywali do pracy przymusowej bądź niewolniczej blisko 10 milionów ludzi, z czego część nie przeżyła, zwłaszcza mowa tu o osobach, które wykonywały pracę w obozach zagłady, w obozach koncentracyjnych podległych SS.
Czasami przeważały czynniki ideologiczne, czasami pragmatyzm, a czasami jedno i drugie łączyło się w jakimś przerażającym układzie pod fili obozów zagłady i obozów koncentracyjnych, gdzie setki tysięcy złapanych i zamkniętych w tych obozach ludzi wykonywało pracę na rzecz niemieckiego państwa i na rzecz niemieckiego aparatu SS i Policji.
W roku 1944, kiedy do Hitlera przychodził minister amunicji i uzbrojenia Albert Schper i skarżył się na szefa SS i policji, wówczas też i ministra Heinricha Himmlera, że ten kradnie mu robotników.
A może ich sprzedawać Szperowi za pieniądze, bo są to uciekinierzy z pracy przymusowej, pochwyceni przez SS, przez policję, przez gestapo.
Jeńcami zarządzał Wehrmacht, więźniami SS i policja, cywilami cała masa niemieckich instytucji.
Wielkiej Rzeszy, Grossdeutschland, ale przejściowo musiała przyjąć miliony niewolników, którzy mieli zastąpić niemieckich mężczyzn na roli w górnictwie, przy maszynach, w różnych gałęziach gospodarki.
Mam na myśli wyłącznie Wehrmacht, bez SS, Waffen-SS czy policji.
A kiedy ogłoszono alarm w Volkssturmie, to na początku 1945 roku niemiecka gospodarka uległa już choćby tylko z tego powodu, ostatecznemu załamaniu.
A więc widzimy jak podbój Francji podbudował Niemców, ale znowu nie na tyle, żeby to uzupełniło straty w mężczyznach skierowanych do wojska, bo do 1941 roku Wehrmacht zassał już 7,5 miliona mężczyzn, a...
Barbarossa.
Dlatego, że Barbarossa, o czym kiedyś mówiłem, to jest bezwzględna wojna.
Armia będzie musiała zassać jeszcze więcej ludzi.
pracowało 28 milionów Niemców i 7,5 miliona robotników przymusowych, podczas gdy w międzyczasie Wehrmacht zassał 13 milionów ludzi.
Czyli też widzimy, że nigdy nie osiągnięto równowagi pomiędzy tym, jaką liczbę Niemców zassały siły zbrojne, a jaką liczbę te siły zbrojne mogły przekazać państwu, gospodarce na rzecz owej gospodarki w wyniku łupów wojennych.
I w ostatnim akcie na scenę wszedł Heinrich Himmler, który stopniowo stał gdzieś w cieniu, z boku, ale budował gospodarcze zaplecze SS.
Często byli to na przykład byli robotnicy, którzy uciekali z pracy, łapało ich SS, łapała ich policja i zamykano ich w obozach koncentracyjnych.
Ostatnie odcinki
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00
-
Paradoks agresorów. Dlaczego Japonia i Niemcy b...
14.01.2026 06:00