Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
17.10.2025 05:00

Klęska Panter nad Czarną Nidą

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 


🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 49 wyników dla "Panter"

No bo to właśnie tam niemiecka 16 Dywizja Pancerna poniosła wyjątkowo dotkliwą klęskę, tracąc cały batalion Panter w starciu z 6 Korpusem Zmechanizowanym Gwardii.

I owa Pantera znajdowała się w rzece przez kolejnych 45 lat, aż w roku 1990 doskonale znany, zlokalizowany wrak został wyciągnięty.

I wtedy w latach 90., jak to się wtedy mówiło, badacz tajemnic, pan Ryszard Wójcik, naoczny świadek wyciągnięcia owej pantery, opublikował w Polsce taką książkę o wymownym tytule Potwory wychodzą z ukrycia.

Z jednej strony mówiono o potężnych tygrysach i panterach, rzekomo najlepszych i najpotężniejszych czołgach II wojny światowej, co przecież stało wrażącej sprzeczności z oficjalną propagandą, gdzie najlepsze było wszystko co radzieckie.

Stąd Pantera, czołg całkowicie niedostępny wówczas w polskich muzeach, był czymś zdumiewającym, zwłaszcza jeżeli był to prawie kompletny czołg.

XX wieku, wydobywano w Polsce pantery, tygrysy, często w bardzo dobrym stanie zachowania, ale one nie trafiały do polskich muzeów.

Również i ta Pantera, wtedy wyciągnięta z czarnej nidy, w nie do końca jasnych okolicznościach znalazła się wkrótce na zachodzie.

Ale owa Pantera typu A z 16 Dywizji Pancernej miała o tyle szczęście, że nie trafiła do żadnej tajnej, w rozumieniu zamkniętej, prywatnej kolekcji.

Właściwie można by powiedzieć, że z czarnej nidy wciąż coś jest wydobywane i to coś to często są pantery, to są ich kadłuby, to są ich fragmenty wież.

Cały batalion panter rozbity na południe od czarnej nity.

O ile jednak Lisów stał się symbolem walki z Tygrysami, o tyle właśnie Morawica jest symbolem rozbicia batalionu Panter.

Pantera to nie był doskonały czołg, ale jednak załogi owych czołgów dzięki silnej armacie i grubemu pancerzowi przedniemu mogły uważać się za bezpieczniejsze czy za silniejsze niż ich koledzy w Panzer IV czy w Sztugach.

Pantera w niemieckiej armii była czołgiem uważanym za czołg elitarny.

Korpusie generała Nehringa był tylko jeden batalion panter.

On miał pierwszy batalion na Panterach i drugi batalion na czołgach Panzer IV, tylko tego drugiego batalionu na czołgach Panzer IV nie było, bo jeszcze latem 1944 roku wydzielono go z dywizji i wysłano w niezwykłą eskapadę.

Na jej wyposażeniu było 14 czołgów typu Panzer IV, podczas gdy kompanie uzbrojone w Pantery miały po 14 Panther.

Dodatkowo w dowództwie pułku były pantery dowodzenia, były także w ramach struktury pułku wozy zabezpieczenia technicznego, Berge Pantery.

Łącznie batalion dysponował blisko 60 panterami, 14 czołgami Panzer IV oraz, jak wspomniałem, pojazdami typu Berge Panther.

Niemcy na bogato zaczynali panterami, do kompanii wsadzali po 22 czołgi.

Batalion Panter zaczynał wojnę w 1943 roku, mając 96 maszyn.

Ale mimo to żołnierze walczący na Panterach uważali się za elitę taką jak żołnierze na Tygrysach, bo to były po prostu czołgi ciężkie.

To zabiło Niemców, to doprowadziło ich do szybkiej klęski, w tym do klęski batalionu Panter z 16 Dywizji Pancernej.

Zebrał wspomnienia niemieckich weteranów, zebrał wspomnienia kombatantów z batalionu Panter, którzy powrócili do Polski na przełomie XX i XXI wieku.

Cztery kompanie bojowe, każda wyposażona w 14 panter, do tego jeszcze 6 panter z ochrony sztabu batalionu i sztabu pułku i na końcu ósma kompania z 18 czołgami Panzer IV.

ile miała sprawnych czołgów, to rzeczywiście pod koniec 1944 roku wydawała się wręcz gigantem, bo udało się jako tako odtworzyć organizację przynajmniej Batalionu Panter.

Dowódca batalionu Panter był człowiekiem zamkniętym w sobie, niezdecydowanym i chwiejnym, nienadającym się na dowódcę.

To jedna z przyczyn katastrofy batalionu czołgów Pantera.

Zaczęła atakować przemieszczające się niemieckie niewielkie kolumny, a batalion panter nie dostawał żadnych rozkazów.

To pozycja wyjściowa batalionu Panter.

Pierwszy nasz nocny atak, od dawnej pierwszy na tak dużą skalę, siłami 24 panter.

Ta brygada 13 stycznia dokonała rzeczy zgoła niesamowitej, bo jej siły wydzielone przeniknęły w ugrupowanie 16 Dywizji Pancernej, objechały pozycję batalionu Panter.

Innymi słowy, kiedy Pantery nadal znajdowały się na południe od Czarnej Nidy, w rejonie swoich pozycji wyjściowych na wschód od Morawicy, to jedna z radzieckich brygad zmechanizowanych wyszła już na głębokie tyły całej niemieckiej dywizji,

Część batalionu Panter wyprowadza więc przeciwuderzenie na południe, wprost w tą lawinę nacierających oddziałów radzieckich, które jak nie nacierają, wszędzie tworzą pułapki przeciwpancerne.

Nasze Pantery i Panzer IV atakowały wroga.

Obraz sytuacji został przekazany dowództwu i jeśli nie chciano poświęcić bezsensownie 20 nowych jak spod igły panter, to spodziewaliśmy się otrzymać rozkaz natychmiastowego odwrotu spod Szczecna.

I tutaj widzimy, jak niemiecki batalion pancerny, uzbrojony głównie w pantery, próbuje wykonać przeciwuderzenie.

W końcu ciężką artylerią samobieżną Armii Czerwonej kilka kompanii panter idących na otwartym terenie do kontrataku z minimalną ilością grenadierów bez wsparcia własnej artylerii i koordynacji z kimkolwiek idzie po prostu na śmierć.

Przejmująca historia załogi pojedynczej Pantery, która z olbrzymią prędkością wpadła do miejscowego kamieniołomu.

Ale batalion Panter na jeża w kompletnym okrążeniu jeszcze walczy.

W obronie Pantery radzą sobie dobrze, ale są osamotnione.

Nie ma niezniszczalnych czołgów, a w 1945 roku Armia Czerwona, posiadająca armaty przeciwpancerne 57-mimetrowe, armaty czołgowe 85-mimetrów, armaty czołgowe 122-milimetry, armatochałubice 152-milimetry, posiada niezwykle szerokie spektrum środków do porażenia nawet najcięższych czołgów niemieckich, a Pantera z cieniutkim pancerzem bocznym.

No a jak w złym położeniu już był wtedy ten batalion panter?

Tworzył się kocioł, gdzie każda pantera i każdy tygrys był jeszcze na wagę złota.

Ostatnie pantery tego batalionu będą niszczone w okolicach Pilicy 20-21 stycznia w kolejnych dniach odwrotu.

A więc część panter przebiła się i poległa po drodze kolejnych kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów na północny zachód od Morawicy.

Dzisiaj to pobojowisko jest źródłem pozyskiwania panter, berge pantera, która została niedawno wyciągnięta, szczątki jednego czołgu, które możemy oglądać w Skarżysku Kamiennej, wspaniale odrestaurowany egzemplarz, który obecnie stoi aż w Stanach Zjednoczonych.

Pod Tłuszczem w sierpniu 1944 roku i nad Czarną Nidą w styczniu 1945 roku dokładnie w takich samych warunkach albo prawie dokładnie w takich samych warunkach zginęły dwa bataliony panter, bo nie miały jak się cofnąć.

I to dwa bardzo ciekawe przykłady pogromu batalionu Panter, gdzie to sytuacja taktyczna jest podstawowym źródłem pogromu.

a doborowy batalion czołgów niemieckich typu Pantera został unicestwiony.

0:00
0:00