Mentionsy
Klęska Panter nad Czarną Nidą
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Norbert, porozmawiamy dzisiaj o wydarzeniach, które rozegrały się między 12 a 14 stycznia 1945 roku w rejonie Morawicy, niewielkiej miejscowości leżącej na południe od Kielc.
No cóż Kamilu, najprościej można powiedzieć, że przyczyna pogromu I Batalionu II Pułku Pancernego 16 Dywizji Pancernej, jaki to pogrom dokonał się rzeczywiście w rejonie Morawicy w styczniu 1945 roku, wynikał z tego, że wojna to system.
W czasie przebijania się z okrążenia Niemcy próbowali przekroczyć rzekę Czarna Nida na wschód od Morawicy.
A ten, który udało się wtedy wyciągnąć z Czarnej Nidy, nieopodal Morawicy na południe od Kielc, był prawie kompletny.
Dywizja Pancerna w okolicach Kielc, Morawicy, podczas gdy 20.
Radomice i Komórki, tu tytułem wyjaśnienia, to są wsie bezpośrednio na wschód od Morawicy, bezpośrednio na wschód od osi szosy Chmielnik-Morawica-Kielce.
Innymi słowy, kiedy Pantery nadal znajdowały się na południe od Czarnej Nidy, w rejonie swoich pozycji wyjściowych na wschód od Morawicy, to jedna z radzieckich brygad zmechanizowanych wyszła już na głębokie tyły całej niemieckiej dywizji,
Rosjanie naciskali w kierunku Morawicy.
A więc Niemcy skryli się w lesie, na wschód od Morawicy, na północ od Radomic.
W Morawicy znajduje się przeprawa przez Czarną Nidę.
Żeby wyrwać się na zachód bądź północny zachód, trzeba wedrzeć się do Morawicy, zdobyć most i szosą uciekać na Kielce.
A tak się składa, że Czarna Nida na północny wschód od Morawicy to naprawdę potężna przeszkoda dla czołgów.
Rosjanie stali już nad Nidą koło Morawicy i odcięli nam drogę odwrotu do Kielc.
Jedni wychodzili z założenia, że do odwrotu na Kielce należy wybrać drogę prowadzącą w miarę możliwości przez las po północnej stronie Morawicy i przeprawić się przez Nidę.
Drudzy opowiadali się za pójściem do Morawicy ulicami przez otwarty teren, ponieważ to umożliwiało wykorzystanie czołgów w szerszym zakresie i lepszą orientację w panującej wokół nas sytuacji, a poza tym znana była większości żołnierzy.
Beutler i ja opowiedzieliśmy się przede wszystkim za drogą prowadzącą do Morawicy przez otwarty teren.
Beutler i ja bez wahania rozkazaliśmy kierować się w stronę Woli Morawickiej i dalej do Morawicy.
Ale tylko część kompanii niemieckich czołgów prawidłowo dotarła w rejon Folwarku, gdzie sforsowała niewielką rzeczkę i wdarła się do Morawicy.
Główna kolumna niemiecka prowadzona przez Capriviego skręciła niepoprawnie w prawo, wjechała w ostatni obszar leśny bezpośrednio na wschód od Morawicy, gdzie zaległa.
I 14 stycznia 1945 roku dziesiątki niemieckich pojazdów, ostrzeliwane z rejonu Morawicy, ostrzeliwane także z obszaru wschodniego, podjeżdżały do rzeki.
A więc część panter przebiła się i poległa po drodze kolejnych kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów na północny zachód od Morawicy.
Ale olbrzymia część czołgów została zniszczona w rejonie Komórek, Radomic, Pieszchnicy, Szczecna, Morawicy i utonęła w nurcie Czarnej Nidy.
Ostatnie odcinki
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00
-
Paradoks agresorów. Dlaczego Japonia i Niemcy b...
14.01.2026 06:00