Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
17.10.2025 06:46

Klęska Panter nad Czarną Nidą

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "16 Dywizji Pancernej"

No bo to właśnie tam niemiecka 16 Dywizja Pancerna poniosła wyjątkowo dotkliwą klęskę, tracąc cały batalion Panter w starciu z 6 Korpusem Zmechanizowanym Gwardii.

No cóż Kamilu, najprościej można powiedzieć, że przyczyna pogromu I Batalionu II Pułku Pancernego 16 Dywizji Pancernej, jaki to pogrom dokonał się rzeczywiście w rejonie Morawicy w styczniu 1945 roku, wynikał z tego, że wojna to system.

To jest czołg, który w styczniu 1945 roku należał do właśnie 16 Dywizji Pancernej, do 2 Pułku Pancernego.

Ale owa Pantera typu A z 16 Dywizji Pancernej miała o tyle szczęście, że nie trafiła do żadnej tajnej, w rozumieniu zamkniętej, prywatnej kolekcji.

Dlatego, że Czarna Nida wtedy w styczniu 1945 roku była rowem przeciwpancernym, a jednocześnie grobem wielu pojazdów niemieckiej 16.

Dywizji Pancernej.

Pułku Pancernego 16.

Dywizji Pancernej, 2.

Ale jednocześnie dramatyzm tych wydarzeń, skala wielkiej bitwy pancernej pod Kielcami, o której już kiedyś rozmawialiśmy.

Chaos, złe dowodzenie, zerwane linie komunikacji, brak prawidłowego rozeznania w terenie, albo raczej brak rozkazów na czas, sprawił, że misternie budowany miesiącami plan obrony niemieckiej 4 Armii Pancernej na odcinku frontu na południe od Kielc i Czarnej Nidy rozpadł się.

Tu kluczową rolę miał odegrać kontratak dywizji pancernych 24.

Niemcy ponieśli porażkę, bo misternie miesiącami planowana akcja kontratak niemieckich dywizji pancernych nie doszedł do skutku zgodnie z tym, jak Niemcy sądzili, że będzie wyglądał.

Już na przełomie XX i XXI wieku zawiązały się relacje także z byłymi kombatantami niemieckiej 16 Dywizji Pancernej, którzy z tego piekielnego kotła wychodzili.

Byli pancerniacy niemieckiej 16 Dywizji Pancernej.

W związku z czym ani 16.

W 17 Dywizji Pancernej, która stacjonowała bardziej na południu i walczyła nieco bardziej na południu w owej bitwie, był tylko jeden batalion czołgów.

Podobnie niemiecka 16 Dywizja Pancerna.

On miał pierwszy batalion na Panterach i drugi batalion na czołgach Panzer IV, tylko tego drugiego batalionu na czołgach Panzer IV nie było, bo jeszcze latem 1944 roku wydzielono go z dywizji i wysłano w niezwykłą eskapadę.

Ale żeby jeszcze bardziej zagmatwać sprawę, jedna kompania tego batalionu pozostała przy dywizji.

W wyniku czego 16 Dywizja Pancerna miała nietypowy zupełnie skład, miała batalion czołgów o strukturze pięciu kompanii, to jest pierwszej, drugiej, czwartej i ósmej, z czego ta ósma kompania była formalnie z drugiego batalionu razem z elementami owego batalionu, ale realnie współpracowała i była podporządkowana pierwszemu batalionowi.

pokładali olbrzymie nadzieje właśnie w swoich czołgach, w swojej 16 i 17 Dywizji Pancernej.

Jednak odwodowe dywizje pancerne, aby natychmiast wejść do walki i wspomóc obronę piechoty, to jest 168 Dywizji Piechoty czy 68 Dywizji Piechoty, zostały rozstawione bardzo blisko linii frontu.

A więc wyższe niemieckie dowództwa, wbrew dowództwu korpusu, wbrew dowództwu dywizji i wreszcie wbrew dowództwu pułku, nakazało przekierować 24.

Dywizja Pancerna umownie stała w okolicy Chmielnika, 16.

To zabiło Niemców, to doprowadziło ich do szybkiej klęski, w tym do klęski batalionu Panter z 16 Dywizji Pancernej.

Pułk, czyli Pułk Pancerny 16 Dywizji Pancernej przeniósł się w okolice wsi Radomice i Komórki.

Tu, tytułem uwagi, oczywiście odwołuję się do całej historii 16 Dywizji Pancernej, niezwykle zresztą historii dramatycznej.

Niemiecki oficer narzekał jednak o tyle prawidłowo, że nawet żołnierze dywizji pancernej, elitarni pancerniacy byli angażowani do różnego rodzaju prac polowych.

Te rozkazy, to znaczy w zakresie prac polowych, budowlanych, nie pochodziły ani z dywizji, ani z korpusu.

Był system powiadamiania alarmowego i na hasło walka bokserska batalion miał przygotować się do takiej pancernej walki bokserskiej.

Tutaj należy poczynić dygresję, że z perspektywy tego jak wyglądała latem 1944 roku niemiecka 16.

Jak na warunki frontu wschodniego, weterani 16 Dywizji Pancernej, mimo narzekań na konieczność prac polowych, mieli ostatnie normalne tygodnie swojej służby.

Jak widzimy, nastroje, przynajmniej według relacji Wernera, były w pułku i w batalionie pancernym 16.

Dywizji bardzo dobre.

Porażone zostało zarówno dowództwo niemieckiej dywizji piechoty na przedpolu, jak i system łączności i powiadamiania tyłowej 16 Dywizji Pancernej.

Nie pójdzie do ataku bez rozkazu z dowództwa pułku, a pułk nie poprowadzi natarcia bez rozkazu z dowództwa dywizji, a dowództwo dywizji nie przeprowadzi przeciwuderzenia bez zgody dowództwa korpusu.

Mało tego, potężne uderzenie urzutowanych w głąb licznych dywizji strzelców i brygad czołgów Armii Czerwonej bardzo szybko doprowadziło do przełamania pozycji niemieckich dywizji piechoty.

Po lewej stronie 4 Armii Pancernej szedł 10 Korpus Pancernych Gwardii, a po prawej północnej stronie, a więc bezpośrednio na Morawice i Czarną Nidę, 6 Korpus Zmechanizowanych Gwardii siłami 3 Brygad 16, 17 i 49 Brygady Zmechanizowanej.

Rozkazy wydawane w pancernej grupie Kolina też były niejasne.

Około 16-tej z Pieszchnicy, która leżała trochę na wschód od nas, zostały ewakuowane nasze składy wyposażenia i amunicji.

W godzinach popołudniowych pierwszego dnia radzieckiej ofensywy, wyrywająca się do przodu radziecka 16-ta brygada zmechanizowana,

To, co miało być niemiecką zaletą, możliwość natychmiastowego zareagowania, okazało się być pułapką, bo przeciwnik siłą ognia zdemolował wszystko w promieniu kilku bądź kilkunastu kilometrów przed sobą, a więc poraził zdolność do szybkiego działania dowództwo 16 Dywizji Pancernej.

Poraził nawet współdziałanie pododdziałów samej dywizji.

Tam był też adiutan dywizji, który miał polecenie od dowódcy dywizji, żeby poszukać łączności z pułkiem artylerii.

Co stało się z pozostałą częścią dywizji, tego nikt nie wiedział.

W pas obrony niemieckiej 16.

Dywizji Pancernej cofały się pododdziały porażonej już 168.

Dywizji Piechoty.

Korpusu Zmechanizowanego Gwardii, z czego w awangardzie szła 16.

Ta brygada 13 stycznia dokonała rzeczy zgoła niesamowitej, bo jej siły wydzielone przeniknęły w ugrupowanie 16 Dywizji Pancernej, objechały pozycję batalionu Panter.

Innymi słowy, kiedy Pantery nadal znajdowały się na południe od Czarnej Nidy, w rejonie swoich pozycji wyjściowych na wschód od Morawicy, to jedna z radzieckich brygad zmechanizowanych wyszła już na głębokie tyły całej niemieckiej dywizji,

a dla pułku pancernego 16 Dywizji Pancernej szczególną ujmą było to, że w godzinach przedpołudniowych 13 stycznia w pasie dokładnie ich obrony radziecka 16 Brygada sforsowała Czarną Nidę, po prostu będąc już za pozycjami pułku pancernego Wehrmachtu.

Pułku Pancernego 16.

Dywizji Pancernej koncentruje się na wschód od Morawic.

Kontratak, czy raczej działania obronne części 16.

Dywizji Pancernej przynoszą tu krótkotrwały efekt.

Jego celem było odbicie zajętych wcześniej pozycji, a w konsekwencji doprowadzenie do połączenia z jednostkami 17 Dywizji Pancernej i utworzenie jednolitej linii frontu wzdłuż trasy Chmielnik-Kielce i zatrzymanie przeciwnika.

Batalion nawet najpotężniejszych czołgów, bez rozkazów z dowództwa dywizji, jest jak słup soli.

Właściwie nie tyle co uciekać, co próbować nawiązać kontakt z siłami zasadniczymi podchodzącymi w ten rejon XX Dywizji Grenadierów Pancernych oraz resztą XVI Dywizji Pancernej.

Własna dywizja, 16.

Dywizja Pancerna, częścią swoich sił walczy na północ od Czarnej Nidy, a więc trzeba dołączyć do macierzystej dywizji.

Chociaż, jak widzieliśmy, 13 stycznia 16 Brygada Zmechanizowana Gwardii jakoś brud znalazła, jakoś w natarciu poszła do przodu.

Piechota z 68 i 168 Dywizji Piechoty.

Pancerniacy z 16 Pancernej.

I w nocy z 13 na 14 stycznia 1945 roku, 1 Batalion 2 Pułku Pancernego 16 Dywizji Pancernej podejmuje próbę przedarcia się.

Przez radio otrzymaliśmy rozkaz dowództwa dywizji, aby przebić się na zachód.

Beutler był natychmiast wezwany do generała von Millera, dowódcy dywizji, który też tam był i otrzymał rozkaz dotyczący czołgów będących do dyspozycji.

Wielu żołnierzy dołączyło do swojego pułku i do swojej dywizji, ale już bez czołgów, już bez broni ciężkiej.

Niemniej na północ w kierunku na Kielce cofały się resztki szesnastej, siedemnastej dywizji pancernej.

To tak naprawdę opowieść lustrzana do zagłady batalionu Panther dywizji Wiking pod Tłuszczem.

Przebieg bitwy pancernej pod Kielcami, dramatyzm, rozbicie w chaotycznych walkach dwóch niemieckich dywizji pancernych, batalionu Tygrysów, kompanii Elefantów skutkowało i skutkuje po dzień dzisiejszy tym, że to teren pełen pamiątek po tej dramatycznej bitwie.

Byli weterani niemieckiej dywizji pancernej, nawiązując po latach już przyjazne relacje z miejscową polską ludnością.

Armii Pancernej, który swoimi śmiałymi, zdecydowanymi działaniami rozbił niemiecką 16.

0:00
0:00