Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
19.09.2025 05:00

Heinz Guderian, „Uwaga, czołgi!”


Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Guderiana"

W drugim odcinku naszego cyklu poświęconego literaturze próbującej przewidzieć charakter przyszłej wojny, no tej wojny, którą my znamy jako drugą wojnę światową, nasi patroni w głosowaniu zadecydowali, że skupimy się na książce Heinza Guderiana Uwaga czołgi, Achtung Panzer.

A zatem książkę Guderiana należało promować.

A więc z perspektywy państwa niemieckiego promocja książki Guderiana była właściwa.

Książka Guderiana stała się sławna jeszcze bardziej dlatego, że człowiek, który ją napisał, rok później prowadził już swoje wojska pancerne ku Wiedniowi, brał udział w Anschlussie Austrii, był jednocześnie praktykiem i teoretykiem czegoś zupełnie nowego.

Więc wszyscy czytali Guderiana, rozmawiali o Guderianie.

A zatem Guderiana się promuje dalej.

Ja osobiście, kiedy te kilkanaście lat temu przeczytałem Uwaga czołgi Guderiana po raz pierwszy, to ta książka mnie rozczarowała.

Natomiast jeżeli ktoś w książce Achtung Panzer Guderiana chce zobaczyć przyszły Blitzkrieg, przyszły w rozumieniu on się objawi dwa lata po jej wydaniu, to nie tyle co będzie zawiedziony, co będzie zaskoczony jak niespójna wewnętrznie jest ta książka.

Innymi słowy, książka Guderiana wpisująca się w ten trend...

U Guderiana mamy skupienie na rzeczach kluczowych.

I to jest tak naprawdę książka Guderiana.

Dla Guderiana punktem ciężkości i odniesienia są Francuzi, bo oni są z punktu widzenia każdego ówczesnego oficera Wehrmachtu przyszłym głównym wrogiem.

Bo oczywiście nie odważy się jego podkomendny powiedzieć generałowi Beckowi, szefowi sztabu generalnego, nie masz racji, zwłaszcza, że generał Beck tak się zezłościł na generała Guderiana za jego liczne artykuły w prasie poprzedzające Achtung Panzer, że koniec końców wydał mu rozkaz, aby już więcej nic nie pisał na łamach prasy wojskowej.

Ale artylerzyści i piechurzy dla Guderiana to jedno.

Dla Guderiana ludzie tacy jak Manstein i Beck stanowią zagrożenie koncepcji czołgu.

Oczywiście ta koncepcja Guderiana poniekąd wynika z biedy, bo koniec końców II wojna światowa będzie konfliktem, gdzie obok dywizji pancernych, korpusów pancernych i armii pancernych staną ramię w ramię samodzielne bataliony czołgów, dywizjony czołgów, kompanie czołgów, brygady czołgów itd.

Ale najważniejsza teza książki Guderiana brzmi Zróbmy naszym wrogom Blitzkrieg.

No i Guderian, ta książka Guderiana jest bardzo sprytna.

I ja powiedziałem, ta książka Guderiana jest napisana inteligentnie.

I przedmowę do książki Guderiana napisał jego mentor, generał wojsk pancernych Lutz.

I nagle książka Guderiana stała się faktem, bo Guderian poświęca swojej książce rozdział o bronie przeciwpancernej.

No ale, jak wiemy, w 1938 roku generał Ludwik Beck złożył wymuszoną dymisję, zaczęto tworzyć kolejne dywizje pancerne i książka Guderiana była jednym z elementów tej narracji o Nowym Wehrmachtzie, a

Ale pogląd francuskiego ministra obrony Dalladiera na temat konieczności tworzenia wielkich ciężkich dywizji pancernych jest w książce Guderiana na trzy lata przed kampanią francuską.

To jest cytat z Dalladiera w książce Guderiana.

To, co uderza w książce Guderiana...

Ale z perspektywy Guderiana czołg najważniejszy jest dla Niemców.

Ale oczywiście ta dywizja piechoty, żeby się w tym Abewil okopać nad kanałem La Meange, to wcześniej musiała tam przybyć przez wyrąbany korytarz dywizji pancernej Guderiana.

0:00
0:00