Mentionsy
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a rzeczywistością
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Szukaj w treści odcinka
Armia, siły zbrojne były dowodem na polityczną siłę, na polityczne przywództwo, na prawo do decydowania o powojennej rzeczywistości.
Armia Czerwona po przekroczeniu Bugu, po dotarciu na Białostocczyznę, formalnie zwłaszczała za Bugiem.
Stalin mówił przecież do Mikołajczyka w Moskwie w sierpniu 1944 roku, że Armia Krajowa to nie armia.
Co to za armia bez samolotów, czołgów i dział?
To jest materiał kadrowy na armię, ale nie armia.
Natomiast wkraczająca od wschodu nowa armia polska, tak zwane Ludowe Wojsko Polskie, ono miało problem z kadrami, a Leninowi przypisuje się w końcu słowa, że kadry decydują o wszystko.
Były polskie siły zbrojne na zachodzie, było polskie państwo podziemne, które miało własne struktury wojskowe, wreszcie była armia ze wschodu,
Armia Czerwona zajmując Lubelszczyznę, Polesie, Podlasie, no zyskiwała bazę rekrutacyjną dla armii polskiej na wschodzie.
I potem tak naprawdę ta armia była stopniowo rozbudowywana.
A więc jedna Armia Polska, I Armia Wojska Polskiego, wówczas przemianowana na taką nazwę, była już w dostępności operacyjnej i...
Ta armia z początku próbowała w sposób nieudany forsować pod Dęblinem i Puławami Wisłę, poniosła tam porażkę, potem została przesunięta na przyczółek Warecko-Magnuszewski.
Ostatecznie I Dywizja Piechoty brała udział razem z innymi oddziałami w szturmie Pragi we wrześniu 1944 roku, potem w ogóle I Armia Wojska Polskiego brała udział w nieudanych po raz drugi desantach przez Wisłę, no walczyła ta I Armia Wojska Polskiego w pasie I Frontu Białoruskiego, no i jak pokazywały radzieckie doświadczenia, miała ocenę zasadniczo negatywną.
Szeregowiec był polski, a kadra oficerska była mieszana, polsko-radziecka, wprawdzie w polskich mundurach, ale nie dogadywała się z szeregowymi jak należy, dlatego że Armia Czerwona, jak miała rozkaz zsyłać do Wojska Polskiego swoich oficerów polskiego pochodzenia, no to zsyłała tych, których nie chciała.
To znaczy Armia Czerwona pozbywała się najgorszych oficerów, ci lepsi wcale do Wojska Polskiego często puszczani nie byli.
Kiedy na Kremlu się zorientowano, że armia się broni przed polityczną decyzją, to Stalin zaczął na rozkaz czasem przekierowywać do Wojska Polskiego całe pododdziały i kierować co lepszych oficerów na siłę, a nie z chęci.
Armia Czerwona w roku 1944 była przesiąknięta na wskroś nowoczesną techniką.
Tymczasem pierwsza armia Wojska Polskiego na tle normalnej radzieckiej armii ogólnowojskowej, Armii Czerwonej, była po prostu słaba.
Ale klasyczna radziecka armia miała trzy korpusy strzeleckie i dziewięć dywizji strzelców, podczas gdy polska armia miała np.
Ale jak do tego pomysłu polskich komunistów i Stalina podchodziła sama Armia Czerwona?
Druga armia Wojska Polskiego obarczona była szeregiem słabości, tak jak słabe było nowe, powstające państwo polskie.
A z drugiej strony, zwłaszcza druga armia Wojska Polskiego w tej operacji berlińskiej, operacji drezdeńskiej, poniosła straszliwą klęskę w bitwie pod Budziszynem.
Ale wciąż nie Warszawę, nie Kraków, nie Poznań, nie Kielce, nie Radom, gdzie olbrzymim problemem było zdobycie kadry oficerskiej i podoficerskiej i nauczenie żołnierzy walczyć według radzieckich metod, radzieckich regulaminów i radzieckim sprzętem, co łatwe bynajmniej nie było, bo tak jak powiedziałem, Armia Szerwona była nasycona, niezwykle nasycona nowoczesną techniką bojową.
A na jakim obszarze formowana była ta armia?
Armia 1 września 1944 roku w procesie formowania miała około 15 tys.
Zakładano, że armia liczyć będzie co najmniej 60 tysięcy żołnierzy, z czego 7,5 tysiąca oficerów, 16 tysięcy podoficerów i to był gigantyczny problem.
Zasadniczo można powiedzieć, że II Armia Wojska Polskiego formowała się na Lubelszczyźnie, na Zamońszczyźnie, chociaż garnizony rozciągnięte były na obszarze de facto całej Polski lubelskiej.
I Armia Wojska Polskiego zajmowała pozycję na froncie, na linii Wisły, w rejonie Warszawy.
II Armia Wojska Polskiego w procesie formowania miała być dostępna jakby w drugim rzucie I Frontu Białoruskiego.
Do stycznia 1945 roku, w sierpniu, wrześniu, październiku, listopadzie, grudniu roku poprzedniego udało się wreszcie sformować armię o liczebności około 60 tysięcy żołnierzy, ale nadal była to armia bez głowy.
Dlatego właśnie armia nie osiągnęła do stycznia 1945 roku rzeczywistej gotowości bojowej.
To tylko pierwsza armia Wojska Polskiego w szeregach pierwszego frontu białoruskiego.
Druga armia Wojska Polskiego jako armia, jako związek operacyjny nie została użyta.
W jakimś zakresie niektórzy mówili, że pierwsza armia Wojska Polskiego jest od walki, a druga armia Wojska Polskiego jest od defilad.
Druga Armia Wojska Polskiego była mniej pewna politycznie, nie gotowa do walki, gorzej wyszkolona i nie zgrana jako związek operacyjny.
Armia miała być podporządkowana I Frontowi Białoruskiemu marszałka Żukowa.
Ale II Armia Wojska Polskiego rosła w siłę.
To jak to się stało, że ta armia ostatecznie wzięła udział w walce?
W zakresie organizacji II Armia Wojska Polskiego jest de facto największym i najsilniejszym związkiem operacyjnym Wojska Polskiego, jaki w ogóle istnieje wiosną 1945 roku.
A więc armia jest liczna, armia organizacyjnie jest silna, armia dysponuje dużym komponentem pancernym, artyleryjskim, wojsk pieszych, ale zasadniczo jest to armia bez doświadczenia bojowego i bez właściwego domkniętego procesu szkolenia.
Ostatecznie do kwietnia 1945 roku armia ta osiągnęła liczebność 10 tys.
Na początku kwietnia zapadła decyzja, że nie będziemy oblegać Wrocławia, że druga armia Wojska Polskiego zostanie użyta przez marszałka Koniewa w operacji berlińskiej, w operacji drezdeńskiej.
że na lewym skrzydle, a właściwie w centrum ugrupowania frontu, ale na lewym skrzydle operacji zaczepnej wymierzonej w Berlin i Drezno, obok kilku radzieckich korpusów i armii, stanie do walki do ostatniej ofensywy także II Armia Wojska Polskiego generała Świerczewskiego.
W pasie I Frontu Białoruskiego I Armia, w pasie I Frontu Ukraińskiego II Armia.
Zarówno Armia, jak i Korpus Pancerny, armii przydzielony poniosły w tej bitwie dotkliwe straty.
Armia przetrwała.
Armia nie dała się w pełni zniszczyć, ale poniosła olbrzymie straty.
Można by powiedzieć, że ogólnej sytuacji przeciwnika, ogólnej sytuacji strategicznej zawdzięczamy to, że nie została armia zniszczona w całości.
Armia bardzo długo nie wchodziła do walki i była przerzucana trochę jak kukułcze jajo między jednym a drugim radzieckim frontem, bo była niedoszkolona, bo nie osiągała gotowości bojowej.
Wreszcie w kwietniu 1945 roku uznano, że osiągnęła gotowość bojową, ale jak pokazała bitwa pod Pudziżynem, armia ta nadal borykała się z całą masą niedoskonałości i niedociągnięć.
Ale to wojsko na tle polskich sił zbrojnych na zachodzie, na tle naszych przeciwników takich jak Wehrmacht i naszych ówczesnych na wschodzie sojuszników jak Armii Czerwona, mówię o sojusznikach...
Ostatnie odcinki
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00
-
Paradoks agresorów. Dlaczego Japonia i Niemcy b...
14.01.2026 06:00