Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
26.01.2023 18:00

Narodowa ofiara. Powstanie Styczniowe

Podsumowanie zrywu wolnościowego, jakim było Powstanie Styczniowe może przyprawić o zawrót głowy. W trakcie jego trwania stoczono 1200 bitew, w których brało udział 100 tysięcy powstańców. Jakie były przyczyn jego wybuchu? Kto stanął na jego czele i dlaczego dzisiaj nie wspominamy najlepiej jego pierwszego dyktatora - Ludwika Mierosławskiego? Jak na to wszystko zareagowało Imperium Rosyjskie i car Aleksander II? A przede wszystkim, czy Powstanie miało szanse na powodzenie? Przybliżmy sylwetki kilku kluczowych dla Powstania Styczniowego postaci: Romualda Traugutta, Konstantego Romanowa, a także budzącego grozę Michaiła Wileńskiego. Kim byli i jaki mieli wpływ na wydarzenia z lat 1863 - 1864? O tym wszystkim w podkaście z serii „1000 lat. Prześwietlenie” opowie Łukasz Starowieyski. Jego gościem jest dr Adam Buława z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zapraszamy do podkastu Muzeum Historii Polski. To opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Podkastu Muzeum Historii Polski wysłuchasz na YouTube, Spotify, Google Podcasts, Audiotece, a także na innych platformach podkastowych. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Aleksander Wielopolski"

W tej sytuacji nowy car, Aleksander II, zdecydował się rozsunąć nieco ciężkie zasłony samodzierżawia i wpuścić do imperium odrobinę bardziej liberalnego powietrza.

Mark Grabia, Aleksander Wielopolski.

Że myśmy nie życzyli powodzenia, a utrudniali dzieło Wielopolskiego, to łatwo zrozumieć.

Nie wystartował Wielopolski najlepiej.

Wielopolski początkowo chciał pozostać na stanowisku, po kilku dniach podał się jednak do dymisji i wyjechał do Petersburga.

W czerwcu na białym koniu do Warszawy wrócił Wielopolski, tym razem jako naczelnik rządu cywilnego.

Grzmiał Wielopolski.

Wspomina słowa wielopolskiego arcybiskup Zygmunt Feliński.

Z drugiej strony, kiedy podpisując odpowiedź odmowną na tą interwencję letnią, car Aleksander miał się przeżegnać i powiedzieć niech się dzieje, co ma się stać.

Aleksander posyła na Litwę i do Królestwa specjalistów od mokrej roboty.

Car Aleksander się wściekł.

Za miesiące wcześniej podobną drogą podążył Wielopolski.

Nie postawiłbym tezy, że Aleksander Wielopolski był zdrajcą.

W momencie, kiedy doszło do wybuchu powstania, do przejścia konfliktu w fazę zbrojną, po kilku miesiącach Wielopolski okazał się być niepotrzebny także jako narzędzia,

Największy cios powstaniu zadał car Aleksander wcale nie za pomocą karabinów, a dekretu.