Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
18.09.2025 13:00

Czy staropolska kuchnia była smaczna? Sekrety sarmackiego stołu

Kuchnia sarmackiego stołu zaskoczyłaby większość z nas. Nie przypominała tego, co dzisiaj znamy z restauracji serwujących staropolskie potrawy.


Obywatele I Rzeczpospolitej zajadali się potrawą ze ślimakami, bobrowymi ogonami, żółwiami i cynaderkami, czy też wnętrznościami rybnymi i ozorkami karpiowymi. Jedzono oczywiście dziczyznę, wieprzowinę i warzywa. Wszystko podawano jednak z olbrzymią ilością przypraw. Dlaczego?


Czy staropolska kuchnia była smaczna? Opinie na ten ostatni temat były bardzo podzielone, zwłaszcza wśród przybywających do Rzeczypospolitej obcokrajowców. Jedno jest pewne - jadano obficie i z rozmachem, bo uczty miały imponować, nawet jeśli nie zawsze zachwycały smakami. Magnackie stoły uginały się pod ciężarem niezliczonych potraw. Kiedy zaczęło się to zmieniać i kim był Paul Tremo? Jakie były początki polskiej sztuki kulinarnej i jak się ona zmieniała? Dlaczego jedną z najpopularniejszych książek kucharskich napisał człowiek, który właściwie nie znał się na gotowaniu? Co znaczyło wówczas „bigosować” i jak ma się to do współczesnego bigosu?


O tym wszystkim w najnowszym odcinku Rzeczy Historycznej!


Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Paul Tremont"

Przodował w tym nadworny kucharz ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, Francuz Paul Tremont.

Tremont urodził się w 1733 roku w rodzinie hugenockiej, która uciekła z Francji.

Kiedy Stanisław August umarł w 1798, Tremont powrócił do Warszawy i tam umarł w 1810.

Tremont zwykł mawiać, że nie wszyscy myślą, ale wszyscy jedzą.

Tak było w przypadku słynnego szczupaka po polsku, który oryginalnie był nasączony przyprawami korzennymi, a Tremont przygotowywał go bez ogromnej ilości gałki muszkatołowej, szafranu i cynamonu.

Z zachowanych notatek Paula Tremont dowiadujemy się, że na obiadach czwartkowych jedzono barszcz z suszkami, wędliny, marynaty, kiszki i mięsa, m.in.

Kuchnia Paula Tremont było swoistego rodzaju próbą pogodzenia, twórczą syntezą dwóch różnych stylów kulinarnych, sarmackiego i francuskiego, czy szerzej zachodniego.