Mentionsy
Co Twoja k*pa mówi o Twoim zdrowiu? | dr Patrycja Szachta
📩 Psychologiczny newsletter Dawida Straszaka: http://dawidstraszak.pl/newsletter ——————————————— 🎬 Podcast z wideo na YouTube: https://youtu.be/WcWhCnlsii4 ——————————————— Współpraca reklamowa 👩💼👨💼 HireWise - Agencja HR skupiona na kompetencjach Rekrutujemy specjalistów, managerów i dyrektorów. Pomagamy tworzyć sprawnie działające zespoły: https://hirewise.pl/6id0 ——————————————— 👉 Dlaczego antybiotyki niszczą mikrobiom? I jak temu przeciwdziałać? 👉Jaką mieć dietę, żeby zadbać o jelita? 👉Skąd się bierze SIBO i jak sobie z nim radzić? 👉Dlaczego kiepska dieta tak bardzo wpływa na nasz nastrój? 👉Jak radzić sobie z zaparciami? 👉Co się stanie jeżeli nie będziesz pić odpowiednio dużo wody w ciągu dnia? 👉Co Twoja kupa mówi o stanie Twojego zdrowia? ——————————————— ⏰ Znaczniki czasowe: 00:00 - W dzisiejszym odcinku 02:17 - Czym jest mikrobiota? 10:17 - Poród a mikrobiom 15:06 - Jak zadbać o mikrobiom? 37:50 - Jak wybrać probiotyk dla siebie? 44:48 - Rak jelita grubego 53:51 - Jelita a nastrój 01:09:28 - Jak powinien wyglądać stolec? 01:23:18 - Przeszczep mikrobioty jelitowej ——————————————— 🙋♂️ Gość: dr PATRYCJA SZACHTA – Dyrektor ds. naukowych w Centrum Medycznym Vitaimmun. Posiada wieloletnie praktyczne i teoretyczne doświadczenie z zakresu utajonych nadwrażliwości pokarmowych oraz zaburzeń mikrobioty jelitowej. Autorka licznych publikacji medycznych w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych. ▪ Strona: https://www.vitaimmun.pl/ ▪ Instagram https://www.instagram.com/drpatrycjaszachta/ ▪ Facebook: https://www.facebook.com/patrycja.szachta.1 ▪ YouTube: https://www.youtube.com/@kupafaktowojelicie-centrum7563
Szukaj w treści odcinka
Problem z mikroflorą, a to jest troszkę inny problem, który najczęściej dotyka ludzi, ja to nazywam młodych, pięknych, ambitnych, czyli super dieta, super aktywność fizyczna, super sylwetka, tylko przewód pokarmowy nie działa.
I SIBO-IMO, takim głównym objawem SIBO-IMO jest taki wielki, wzdęty, jak ja to nazywam, ciążowy brzuch.
I to jest bardzo mocno powiązane ze stresem właśnie.
I żeby pobudzić nerw błędny od strony przewody pokarmowej.
Zdrowy przewód pokarmowy nie daje objaw.
I wiem jedno, że można na nich liczyć.
I nie chodzi tylko o rozmowę i CV, ale o dokładne sprawdzenie kompetencji i dopasowania, tak żebyś już od pierwszych tygodni był zachwycony nowym pracownikiem.
Drugi obszar to pomoc w ogarnianiu chaosu w firmie, tak żebyś mógł w końcu zarządzać, a nie tylko gasić pożary.
Pomogą Ci we wdrożeniach, w systemach premii oraz wynagrodzeń i w każdym aspekcie, który powoduje, że pracownik jest wyzwaniem.
Dlatego jeżeli szukasz pomocy w rekrutacji, to wejdź na hrywise.pl i zobacz, co mogą Ci zaoferować.
Moim i Państwa gościem jest doktor nauk biologicznych Patrycja Szachta.
Więc może zacznijmy na samym początku od próby zdefiniowania, czym ta mikrobiota jest, bo już jak zaczęliśmy, jeszcze zanim zaczęliśmy nagrywać, to zwróciłaś uwagę, że kiedy użyłem określenia mikroflora, że to jest niepoprawne, więc może zdefiniujmy to od razu na samym początku, żebyśmy mieli takie podstawy.
I teraz rzeczywiście mikrobiota, mikroflora, która jest bardziej rozpoznawanym powszechnie pojęciem, to jest wszystko to, co w nas żyje, a konkretnie w naszym przewodzie pokarmowym.
Jest to niesamowicie ważne.
Mikroflora zwykło się mówić, natomiast jest to błędna nazwa, bo flora samo w sobie wprowadza pojęcie, że chodzi o rośliny, a to nam chodzi o zwierzęta, bo tak na dobrą sprawę żyją w nas mikroorganizmy, czyli bakterie, czyli grzyby, wirusy, archony.
My to mamy w tym przewodzie pokarmowym istnezo.
Tak, a myślałeś o tym w jednym momencie?
Z reguły ludzie o tym myślą w jednym momencie, kiedy muszą przyjąć antybiotyk, idą do lekarza i otrzymują dodatkowo wspomaganie probiotyczne.
I to jest niesamowicie istotny ekosystem w naszym organizmie, ponieważ masa tej mikrobioty to jest od 1,5 do 3 kg.
W związku z powyższym, skoro taka niesamowita masa została umieszczona w naszym organizmie, to to jest po coś.
Czyli jest to i generator naszej odporności, i to jest generator naszego dobrego wyglądu, i dobrego nastroju, i zdrowia układu hormonalnego, i dobrego trawienia.
I tam ma miejsce wytwarzanie witamin, także o tym można mówić w nieskończoność, ale jest to taka nasza fabryka metaboliczna, która w zależności od kondycji albo wpływa na nas dobrze, albo wpływa na nas źle.
I to jest niesamowity potencjał do odkrycia naukowo, bo mówi się, że im więcej będziemy o tej mikrobecie widzieli, tym lepiej będziemy mogli zapobiegać i wspomagać leczenie szeregu chorób tak zwanych cywilizacyjnych.
Tak, ja jestem trochę spoczona tymi jelitami, bo ja z jelitami, z mikrobiomem pracuję, więc mogę, że tak powiem, być trochę aż nadmiernie strunnicza, ale tak, to jest niesamowity, niesamowity wręcz narząd bakteryjny.
I teraz nasza odporność jest zlokalizowana w przewodzie pokarmowym, natomiast prawidłowe działanie tego układu odpornościowego, z którym się rodzimy, zależy od tego, jak ten układ zostanie wytrenowany.
No a nasza odporność ma walczyć z wirusami, bakteriami, grzybami, toksynami, czyli wszystkim tym, co może doprowadzić do rozwoju choroby albo wręcz nas zabić.
Natomiast taki zły trening układu odpornościowego może mieć bardzo poważne implikacje praktyczne, bo po pierwsze nieprawidłową reakcją układu odpornościowego są chociażby nazywane teraz plagą XXI wieku alergie, czyli alergie pokarmowe, wziewne, atopowe zapalenie skóry.
Numer dwa, nasza odporność błędnie chcąc nas obronić może skierować się w stronę naszego organizmu i stąd mamy choroby z autoagresją, tego jest wysyp.
czyli jest choroba Hashimo, to są wrzedziejące zapalenie jelita grubego, jest tłuszczyca, jest celiakia, jest RZS, reumatoidalne zapalenie stawów, to znowu to jest dysfunkcja naszej odporności.
czyli dobry poród, dobry początkowy system karmienia, czyli te elementy, które wpływają korzystnie na mikrobiom w kluczowym momencie jego kształtowania, mogą w dużej mierze sprowadzić nasz układ odpornościowy z tych manowców, jak mamy geny, czy nieprawidłowe polimorfizmy genów, czy uwarunkowania genetyczne ku tym chorobom, na prawidłowe tory, po prostu.
To są prawdopodobnie osoby, które mają dobry mikrobiom, który mocno gdzieś tam ten przewód pokarmowy trzyma w ryzach.
I czy już po mnie i po mojej mikrobiocie, czy jakoś będzie dało się to jeszcze odwrócić?
A teraz już wiemy, że absolutnie nie, ponieważ mama przekazuje swój mikrobiom jelitowy z jamy ustnej, z dróg moczowo-płciowych i z przewodu pokarmowego dziecku przez cały okres ciąży.
To są trenerzy układu odpornościowego właśnie i one mają wejść do przewody pokarmowego dziecka i zająć te pierwsze receptory.
plus mama przez cały okres ciąży miała dobre mikrobiomy jamy ustnej, pochwy oraz przewody pokarmowego i nie ma problemów z infekcjami intymnymi w obrębie pochwy, to dziecko dostaje dobry mikrobiom.
Także ten poród naturalny jest najważniejszy, ale ważne też, żeby matka miała dobry mikrobiom dróg moczowo-płciowych.
i ten poród drogą cesarskiego cięcia, czy nawet poród naturalny, ale czynniki komplikujące, jak na przykład antybiotyk, który musiał być podany temu elochowi na początku, czy inne takie czynniki atrogenne, to można przeskoczyć mlekiem matki.
Według tak zwanej teorii programowania mikrobiotycznego mówi się o tym, że im lepszy jest ten pierwszy start bakteryjny, to zasiedlenie jelita dziecka w określonej kolejności, określonymi szczepami i nie niszczenie tego, co w tym jelicie się dzieje, czyli unikanie antybiotyków, unikanie żywności wysoko przetworzonej, stresu, bo dużo czynników wpływa na mikrobiom,
Tym lepszym mikrobiom, tym mniejsze ryzyko występowania szeregu chorób, związanych przede wszystkim z dysfunkcją układu odpornościowego, jak choroby z autagresji, jak alergia, ale też idziemy dalej w ogóle w tym temacie, jak nadwaga otyłość, jak depresja, jak choroby neurodegradacyjne, bo ten mikrobiom, słuchajcie, z uwagi na mnogość pełnionych ról, on naprawdę jest badany w niesamowitej ilości jednostek chorobowych.
Co ma wspólnego fantazjowanie o sukcesie, rzut monetą oraz podejmowanie decyzji w kiepskim nastroju?
Wszystkie te rzeczy mogą wpłynąć na twoje życie.
I o tym piszę w moim psychologicznym newsletterze, gdzie analizuję badania naukowe po to, żebyś miał konkretne narzędzia do tego...
to co my możemy zrobić, żeby mieć go w dobrej formie?
No i już powiedziałeś o dwóch takich aspektach, czyli to, żeby w miarę naszej możliwości ten poród był drogami naturalnymi, a potem, żeby to karmienie piersią... Dobrze zrozumiałem, że do trzeciego roku życia powinno się odbywać?
ten mikrobiom wspomagać, a później już po szóstym miesiącu rozszerzamy dietę, żeby to rozszerzanie diety też się nie odbywało tak, że dam byle co, tylko niech to będzie żywność, która nas karmi, bo może być jedzenie i może być żywność i w ogóle dieta jest kluczowym elementem wpływu na mikrobiom jelitowy i co my możemy robić, żeby mieć dobry mikrobiom?
Oni nie mają biegunek, oni nie chorują non-stop, oni mają mniejsze ryzyko rozwoju depresji, także to jest rzeczywiście istotne, ale większość z nas prawdopodobnie słuchających już jest poza tym etapem trzeciego roku życia, ewentualnie pretensje do mamy, która nie wiedziała, więc działamy tak, jak możemy teraz działać.
I w toku tych wszystkich modnych diet, to jest paleo, to jest karniwor, najróżniejsze.
Czyli odpowiednia ilość błonnika pokarmowego.
I teraz gdyby w naszym przewodzie pokarmowym nie istniały, wiesz, takie mechanizmy naprawcze, które to wszystko gdzieś tam sklejają, te mikrouszkodzenia, mikrokrwawienia, uszkodzenia na błonkę jelita, bo to wszystko na jelita bardzo mocno wpływa, no to byśmy kiepsko przędli, jak to się mówi.
No, ryby to w ogóle mogą cię zabić, generalnie z uwagi na obciążenie.
Metale ciężkie i nagle pojawia się taki poziom, wiesz, zwariowania, że w momencie, kiedy nawet ja już sam po którymś podcaście z dietetykiem
Doszło to do takiego momentu, że wręcz człowiek machnie na to ręką i mówi, dobra, to wracam do jakichś takich swoich... Po tym, kiedy ja się czułem rzeczywiście najlepiej, gdzie to jest jakimś rodzajem wyznacznika.
Moje jest lepsze.
Mogę powiedzieć, że to na przykład jestem ja i to nie będzie daleko od prawdy.
No i okej, i tak samo to wygląda, słuchajcie, 3 kg mikroskopijnych bakterii, miliony.
Ja się mocno obracam gdzieś tam w środowisku osób, ty pewnie też masz z nimi do czynienia, które liczą każdy posiłek, to musi być tyle tego, tyle tego, bo jak nie, to dzień jest generalnie zniszczony, jak się źle jadło.
Czyli mówiąc o tej różnorodności, mogę to tak uprościć, że im bardziej kolorowo na talerzu, tym lepiej?
No możesz.
Zasadniczo możesz.
Ja nie mówię, żeby codziennie sobie robić, wiesz, krewetki, awokado, nie wiadomo, co tam jeszcze.
Ale takim ideałem diety jest dieta śródziemnomorska, czyli oliwa, czyli tłuszcze wielonasycone, czyli ryby, czyli dużo warzyw, dużo owoców.
To jest dieta, którą lubi nasz przewód pokarmowy.
Dobra, czyli dieta śródziemnomorska, a jeżeli chodzi o kwestie związane z nawodnieniem, bo powiedziałeś o konkretnej wozie gazowanej, która jest dobra i co masz na myśli?
Ogólnoustrojowo działa porządnie, fajnie i powinna być przyjmowana, ale ogólnie nawodnienie organizmu i nawodnienie przewodu pokarmowego
I ten nasz przewód pokarmowy nie będzie dobrze pracował, jak to się mówi, jak nie nasmarujesz, to nie pojedziesz.
Czyli my często już poprawiamy dietę i już działamy z tym mikrobiomem i już gdzieś tam wiemy, jak wpływać na przewód pokarmowy.
I to, co jest najprostsze, nam bardzo mocno umyka.
a bez tego przewód pokarmowy też nie będzie działał prawidłowo i mikrobium ubi tą wodę.
To jest też niesamowite, bo często to jest taka prosta rada, która rozwiązuje większość problemów, czyli kogoś boli głowa, ktoś nie ma energii, ktoś się czuje przeciążony i czasami wystarczy po prostu się nawodnić i to już rozwiązuje część tego dyskomfortu.
No i to jest też niesamowite, że bardzo łatwo jest zapomnieć o tych podstawach, zwłaszcza tak jak mówisz, że jeżeli ta kwestia nawodnienia opiera się na dwóch kawach i piwie, albo dwóch soczkach i coli, co też nie jest takie, w sensie, że zdarza się, o może inaczej, dla mnie też było zaskakujące, jak zacząłem rozmawiać z klientami w gabinecie na temat ich wiedzy, diety, to miałem na myśli.
I okazywało się, że rzeczywiście te kwestie problemów natury psychicznej można by było w ogóle, wiesz, poczekać, żeby się nimi zacząć zajmować, a najpierw zrobić takie podstawy związane z dietą, bo to może się okazać, że rozwiąże większość problemów i pewnie też będziemy mówić o wpływie mikrobiomu na
Ja jestem osobą, słuchajcie, no bo my żyjemy, nie można się oderwać w jakimkolwiek gabinecie od rzeczywistości.
My bardzo często zapominamy, że jak my się stresujemy, to jesteś specjalistą, więc musisz teraz przełknąć te moje wywody, one są trochę mniej specjalistyczne.
Natomiast to jest, słuchajcie, to jest niesamowite.
To są moi typowi pacjenci z SIBO-IMO, może zahaczymy o to.
Tu pracujemy, coś tam zjemy w biegu, jesteśmy wydajni, rano na siłowni, wieczorem na basen, damy radę, damy radę, damy radę i bardzo często ten przewód pokarmowy, to jest niesamowite, to jest ta osielita mózg, bardzo często przewód pokarmowy i problemy z jelitami, których strasznie nie lubimy, bo traktujemy to jako coś, co jest upokarzające.
Bo jak zaczyna nam się burczeć, przelewać, jeździć, to z reguły się dzieje w miejscach i w momentach, w których nie powinno jeździć, się przelewać, czy nawet wydawać jakichś nieprzyjemnych zapachów, a jednak przewód pokarmowy daje.
I teraz słuchajcie, jest taki zespół przerostu bakteryjnego, SIBO-IMO to się nazywa.
Niesamowity jest ten problem, tak muszę sprzedać, bo dużo osób nie wie, że ten problem ma.
Czyli super dieta, super aktywność fizyczna, super sylwetka, tylko przewód pokarmowy nie działa.
I SIBO-IMO, takim głównym objawem SIBO-IMO jest taki wielki, wzdęty, jak ja to nazywam, ciążowy brzuch.
I to jest bardzo mocno powiązane ze stresem właśnie.
Uważa się, że stres jest jednym z głównych czynników rozwoju SIBO-IMO.
Paradoksalnie probiotyki naślają te problemy, bo SIBO-IMO to jest nadmiar bakterii w złym miejscu.
Czyli sytuacja, kiedy nasz mikrobiom jelitowy się buntuje, mówi dosyć, nasz przewód pokarmowy jest bardzo uszkodzony i te bakterie, które słuchajcie, powinny mieszkać na samym końcu.
Jeżeli mamy uszkodzony przewód pokarmowy, w którym ruch powinien być jednokierunkowy, czyli wchodzi górą, wychodzi dołem zasadniczo, bo są takie specjalne zastawki.
Natomiast te zastawki mogą ulec uszkodzeniu i bakterie z jelita grubego przechodzą do cienkiego, czyli takiego miejsca, gdzie my powinniśmy trawić i wchłaniać.
Wszyscy gazy znamy, kojarzymy z przewodem pokarmowym, tylko te gazy w jelicie grubym mają krótką drogę, żeby opuścić nasz organizm, więc nie jest to duży problem.
I to jest bardzo mocno powiązane z dwoma czynnikami.
On jest demokratyczny, to znaczy, że bardziej jest zależny od stylu życia i tych leków.
SIBO, IMO nam się naprawdę często pojawia.
To może po prostu, wiesz, takie nie... Wyobrażam sobie to, że to ma być taka broń celowa, która ma namnażać albo redukować konkretny rodzaj bakterii.
Możemy pobrać bioptat, czyli wycinek z jelita, możemy też pobrać kał.
Każdy sobie może sprawdzić.
I w ten sposób każdy, kto ma w sumie komputer, komórkę, dostęp do internetu, może sobie sam, ktoś teraz ładnie mówi, wygooglować, który probiotyk będzie dla niego dobrym rozwiązaniem.
Jeżeli nie może zasięgnąć gdzieś tam pomocy osoby, która się w tym specjalizuje.
No to wiadomo, że się myli.
Jak się dobrego prompta napisze, to może go tam odpowiednio naprowadzi.
Czyli to nie jest... Możemy trochę stosować tą probiotykoterapię na własną rękę, jeżeli dostosujemy po prostu to, co miałoby to być do naszych objawów.
To słuchajcie, bo my mamy jakoś tak w świadomości zakodowane, że niedobór jest zły i szkodliwy i sprzyja chorobom.
Więc my o tym nie mówimy, nie idziemy do lekarza, kupujemy probiotyk, bo probiotyk może pomóc na zaparcia.
I łykamy, i może być lepiej, bo często rzeczywiście w tych problemach też mokrowiem jest zaburzony i my sobie tą perystaltykę pobudzimy.
Dlatego ja nie jestem zwolennikiem w ogóle pracy z przewodem pokarmowym, który jest dysfunkcyjny.
No nie, to może być SIBO i MO, czyli jeszcze, o czym mówiliśmy, jeszcze sobie ten problem zaostrzymy.
My możemy mieć, słuchajcie, nieswoistą chorobę zapalną jelit, możemy mieć celiakię, możemy mieć uchyłki, przecież możemy mieć multą jednostek, tak, problemów chorobowych, które my będziemy przyklepować suplementacją, przyklepywać.
Ta suplementacja nam pomoże i co?
Bo bardzo często przyczyną problemów z przewodem pokarmowym jest IBS, czyli zespół jelita nadwrażliwego.
Czyli ona mocno reaguje na dietę, mocno reaguje na stres, na zmianę warunków bytowania i pojawiają się biegunki, zaparcia, wzdęcia i okej, i tu możemy pracować z probiotykami.
Czyli po 50 możemy wykonać klonoskopię refundowaną.
Natomiast coraz częściej w tych kuluarach gastroenterologicznych, prooktologicznych, czyli od tej tylnej strony, mówi się o tym, że te kryteria wiekowe są zaburzone, że to powinno być wcześniej badane, że już po 40 roku życia najlepszy prezent, jaki można sobie zafundować, to klonoskopia.
A ja słuchajcie, często słyszę od pacjentów, którzy przewlekle latami mają problemy, mają zaparcia, mają nawet krwawienia z przewodu pokarmowego.
Tylko, że my to trochę błędnie widzimy, bo kiedyś rzeczywiście pewnie ta jakość wykonania zabiegu, jeżeli chodzi o to samopoczucie pacjentów, była niższa.
Na przykład kapsułka endoskopowa, wiesz, połykasz kapsułkę i ona tam robi zdjęcia, tam jest taka kamera, tysiące zdjęć, które idą prosto na monitor twojego gastrologa i ty tą kapsułkę wydalasz.
Można, można.
A gastrokolonoskopia może to zrobić, bo od razu pobieramy wycinki.
Chyba tak bym to podsumował, co o tym powiedziałeś.
I kwestie związane właśnie z tym, żeby zwracać szczególnie uwagę na to, czy problemy z przewodem pokarmowym wynikają bezpośrednio z problemów związanych z mikrobiotą, czy nie jest tam coś jeszcze, co miałoby być wykluczone właśnie jakimiś dodatkowymi badaniami.
Ale tu chyba nie opierał się na samodzielnej jakiejś próbie diagnozowania, tylko już to przegadał ze specjalistą.
Nie możesz się wypróżnić?
Możesz mnie już nie zaprosić.
Niesamowite niekiedy efekty kliniczne dają w różnych problemach.
To znaczy, że coś jeszcze po drodze zostało niedodiagnozowane, bo to są suplementy, które mają wspomóc mikrobiom, ale później twoja mikrobiota ma sobie poradzić samodzielnie.
Samodzielnie, po prostu.
Nie możemy mówić leczenie, bo to suplement.
Potem... Pozdrawiam pana Piotra, czy mojego prawnika, który też potem mi mówi.
Czy to jest dobry moment, żebyśmy pogadali o tym, mówi się, wiesz, o tym, że jelita to nasz drugi mózg.
Jak duży wpływ może mieć?
Niesamowity.
Niesamowity.
Ogólnie jak w ogóle, jak już zahaczamy o tematy prawa, to prawnie można powiedzieć, że probiotyki powinny być stosowane we wsparciu przy antybiotykoterapii.
No to byśmy mogli skończyć dzisiejsze nasze spotkanie tak naprawdę, więc jednakże słuchaj, trochę, trochę, trochę gramy na granicy prawa jednak, no bo tak nie do końca jest.
Jelita wywierają niesamowity wpływ na nastrój, niesamowity i to pokazuje nauka i to są w ogóle niesamowicie fascynujące, ciekawe badania.
Ja to naprawdę czytam na wakacjach, a ja nie lubię zabierać pracy na wakacje mimo wszystko.
Albo można mieć, i to jest idealny opis IBS-a, czyli zespołu jelita nadwrażliwego, że możesz mieć biegunkę.
Ze szczęścia, ale też możesz mieć biegunkę ze stresu.
I to wszystko jest bardzo prawdziwe, bo rzeczywiście ta manifestacja biegunkowa zespołu jelita nadwrażliwego to jest nadmiar serotonina, czyli hormonu szczęścia.
Czyli to po prostu na nas tak działa, słuchajcie, te sytuacje stresowe, że my z tej toalety nie możemy wejść.
Natomiast w pewnym momencie zaczęto to robić od tylnej strony i zaczęto pracować z nastrojem, z zaburzeniami snu, zaburzeniami koncentracji uwagi, tymi zdolnościami afektywnymi.
I żeby pobudzić nerw błędny od strony przewody pokarmowej.
Ale często dla osób niezangażowanych, niezwiązanych z tematem to jest niesamowite zaskoczenie, jak poprawa gdzieś tam kondycji tego jelita może wpłynąć na to, jak my się czujemy pod kątem samopoczcia psychicznego i gdybym ja miała to łączyć, to moje obiektywne, subiektywne, własne zdanie na podstawie luźnych obserwacji.
To jest naprawdę bardzo mocno powiązane i to naukowo już, że tak powiem, potwierdzone, więc warto, jak się ma problemy natury psychicznej.
Natomiast często jedno idzie w parze z drugim, czyli problemy jelitowe towarzyszą problemom z nastrojem.
I wiesz, to jest też takie, działa też w drugą stronę, no bo tak jak powiedziałaś, że w momencie, kiedy ja mam pogorszony sen i zakładam, że problemy z mikrobiotą powodują jakiś rodzaj stanu zapalnego.
Zresztą coraz więcej jest takich badań, które pokazują, że w momencie, kiedy mamy te badania interwencyjne w szpitalach psychiatrycznych i zmienia się dietę, no ale to jest tak, że ktoś tobie gotuje i ty po prostu masz tą wysokogłonnikową dietę.
Ja to z ukłonu w stronę moich prawników, znowu tak sobie dofiksujemy, ale gdybym ja mogła powiedzieć, co ja myślę, wiesz tak, to dla mnie każde zaburzenie nastroju, każde, każdy problem z depresją, każde zaburzenie snu, oczywiście, że to jest element działania.
Może ja mam zboczenie zawodowe, naprawdę pracując z tymi jelitami, te ponad 20 lat, ale to jest dla mnie ogromne.
Wiem, że to połączenie jest tak niesamowicie silne.
I psychiatrzy to są ogólnie bardzo światli ludzie, jeżeli chodzi o kwestie mikrobiomu, przynajmniej ci, na których ja miałam przyjemność wejść, psychobiotyków, także to się bardzo mocno zmienia, to się bardzo mocno łączy i to też pokazują po prostu badania, że psychobiotyki...
No bo słuchajcie, u człowieka nie możemy powiedzieć, jak ma próby samobójcze, odstawiamy SSRI, a to jest psychobiotyk, który zawiera cztery szczepy.
Tam jest ograniczenie myśli samobójczych.
Nie wiem, czy słyszałeś, ale hormon szczęścia jest w jelicie.
Ale większość osób to tak trochę widzi, że wiesz, serotonina, hormon szczęścia, kupię nowe buty, serotonina, serotonina, tak to trochę wygląda.
Natomiast jeżeli jest wystarczająca ilość neuroprzekaźników, to jest serotonina, oczywiście GABA, kwas gamma-aminomasłowy, następczo melatonina, no to ten przewód pokarmowy też prawidłowo działa, jest regulowany.
a prawidłowo działający regulowany przewód pokarmowy.
Prawidłowa ilość neuroprzekaźników w jelicie to jest też hamowanie stanu zapalnego.
Natomiast analiza pomiędzy jelitem a mózgiem, która naukowców doprowadziła do konkluzji, że tutaj coś jest na rzeczy, wykazała, słuchajcie, że u osób, które rozwinęły depresję, rozwinęły zaburzenia nastroju, takie poważne, w przewodzie pokarmowym panuje taki subkliniczny utajony stan zapalny.
Czyli to nie jest tak, że moje CRP wywali w górę nie wiadomo jak,
Na potrzeby rozmowy przyjmijmy takie czynniki, które po prostu są u osób ze stanem zapalnym obecne.
Czyli chcesz powiedzieć, że stan zapalny w jelitach uniemożliwia transfer tryptofanu w serotoninę?
Ale to się wszystko nakłada bardzo... Raz, że deficyt kaloryczny, a dwa, że to, co jest podawane, wiesz, można jeść ilościowo albo jakościowo.
Ja je bardzo lubię, one mi ułatwiają, natomiast każdy z nas może zaobserwować takie syndromy dużo wcześniej.
Mimo wszystko ta rozmowa, która przebiega, jest trudna, bo ja pytam tak, no jakie są problemy?
Mamy sobie ten przewód pokarmowy góra-dół i teraz zdrowy człowiek, który nie ma problemów jelito, nie może mieć tych biegunek sławetnych, zaparć, wzdęć.
Zdrowy człowiek pod kątem przewodu pokarmowego zdrowy, może być chory w innych aspektach, ale zdrowe jelito daje plus minus taką samą ilość wypróżnień w ciągu dnia, plus minus tej samej konsystencji, to powinno, jak w zegarku, jak to się mówi, funkcjonować, czyli od jednego do dwóch dziennie, do jednego na dwa dni jest ok.
Jak tak się wypróżniamy, już jesteśmy gdzieś tam bliżej faktu, że nasz przewód pokarmowy i mikrobiom jest zdrowy.
Nie wiem, czy słyszałeś, brystolska skala uformowania stolca?
Ja proszę z niesamowitymi rzeczami, tak sobie zdaję sprawę.
Cały czas może spojrzeć.
On powinien mieć określony, uformowany kształt.
Natomiast trzecim takim wyznacznikiem, który samodzielnie możemy ocenić, może nie organoleptycznie, no samodzielnie, w zaciszu domowego ogniska, czy nasz przewód pokarmowy jest ok, to jest zapach.
I zdrowy kaun nie może pachnieć nieładnie.
Zdrowy przewód pokarmowy nie daje objaw.
A może szkoda, ale tak, jak najbardziej.
Kąpika i za dwie dychy można kupić.
Tak, mogą się pojawić różnego rodzaju problemy związane chociażby z szczelinami odbytu.
Mogą się pojawić krwawienia, które zawsze są niepokojące i krew w stolcu zawsze powinna być powodem wizyty u lekarza.
Zobacz, zaparcia kauza długo zalega w przewodzie pokarmowym, to jest endotoksemia, nadmierne odciągnięcie wody.
Z drugiej strony biegunka, my tracimy za dużo składników pokarmowych, odżywczych, bo my nic nie wchłoniemy, bo wszystko z nas, że tak powiem, przelatuje.
Także tu musimy osiągnąć równowagę i wracając do mikrobioty, bo od tego odeszliśmy, to nie jest tylko po to, żeby nie burczało, nie przelewało się, żeby tych wzdęć nie było, tylko to jest dla kondycji całego organizmu i to naprawdę jest bardzo mocno powiązane.
To jak ja wyglądam, to jak ja mam zdolności umysłowe, to jak ja sypiam, to jak działa mój układ hormonalny, to jest niesamowita siatka wpływów od tej mikrobioty jelitowej, więc jak przewód pokarmowy zaczyna dawać znaki, że jest nie okej, tutaj czas się tym zająć, nie tylko z uwagi na to trawienie.
Dla mnie też zaskakujące było to, jak zacząłem obserwować pewnego rodzaju prawidłowości w gabinecie, na przykład związek pojawiania się przetoki odbytu z zaburzeniami lękowymi albo na przykład z hemoroidami osób, które, powiedzmy, że kojarzy się to raczej z takimi dolegliwościami osób starszych, ale 20-30 letnimi.
I to było też niesamowite, co zdziwiłaś się, że tak?
I to jest też niesamowite, że ja nie mówię o jakimś takim współwystępowaniu, ale jakiejś takiej korelacji i obserwacji, która też u innych psychologów, psychoterapeutów się pojawiała, że oni zwracali też na to uwagę.
hospitalizowanych z uwagi na depresję, na zaburzenia afektywne i całą resztę problemów natury psychicznej, wykryto niesamowitą ilość problemów jelitowych i czynnościowych i organicznych, tłumaczę po polsku.
nieswoiste choroby zapalne jelit, taką autoagresję w przewodzie pokarmowym, czy celiakię, która też przecież niesamowicie często powiązana jest z depresją, zaburzeniami nastroju,
W ogóle to rozpoczęto, w sensie te badania, bardzo mocno na myszach laboratoryjnych.
One nam oddały niesamowite usługi.
Przeszczepkały niesamowicie modny aktualnie zabieg, no i przeniesiono po prostu mikrobiom jelitowy, czyli konkretnie ten...
czy szczep mikrobioty zastosowano od zwykłych zwierząt laboratoryjnych do tych zwierząt swajemowych.
No tam po prostu przebudzenie mocy.
To jest moje pierwsze pytanie.
Poprawiając kondycję jelita, można poprawić kondycję psychiczną pacjenta, naprawdę można.
I to nie są tylko magiczne probiotyki, czy magiczne badania, to jest też zmiana diety, co ja wiem, że w tej sytuacji, kiedy wiesz, nie chce Ci się z łóżka wstawać, jak ktoś Ci mówi o błonniku pokarmowym, już dobra.
To jest ważne i to naprawdę może być ten punkt kluczowy, który ułatwia wyjście z problemu.
Ja się w pełni z tym zgadzam, bo też, wiesz, jak rozmawiam z różnymi specjalistami, to większość też wskazuje, że nigdy nie można podchodzić do, no że to holistyczne podejście do klienta czy pacjenta jest kluczowe.
Zgadzam się z tym, że na pewno polepszenie stanu zdrowia psychicznego może być związane ze zmianą stylu życia i zmianą diety.
To już może się powoli napędzać, ale nie gwarantuje rozwiązania tych problemów.
To jest ten okres, dokładnie, kiedy ja mogę zacząć myśleć o tym, że błonnik jest fajny, że może jakiś probiotyk, że kąpiele leśne, no ale nie jak ja ledwo stoję, wiesz, nad przepaścią i się zastanawiam, czy dzisiaj, czy jutro.
Medycyna XXI wieku w ogóle mogłaby być piękną medycyną, bo zobacz, każdy z nas ma swoją wiedzę.
Albo też taka silosowość specjalizacji lekarskich, że tu się kończy moja specjalizacja, więc to już ktoś inny.
Aczkolwiek, bo teraz nie wiem, czy zauważyłeś, ale jest taka tendencja bardzo mocna, wiesz, do atakowania lekarz.
Jeżeli u myszy to jest możliwe, to czy u ludzi to już jest też możliwe?
On otwiera tą łupinę, jest czysto, można zająć każde miejsce na powierzchni nabłonka jelita i wytwarza toksyny A i B. Bardzo uszkadzające, jeżeli chodzi o przewody pokarmowe.
Zakażenia klostrydym difficile jest bardzo często rozwój rzekomo błoniastego zapalenia jelita grubek.
Tego się lekarze boją, dlatego najczęściej dostajemy probiotykę osłonową przy antybiotykoterapii, bo to bardzo mocno zmniejsza ryzyko rozwoju tej choroby.
Nawrotowość była niesamowita, śmiertelność była bardzo wysoka, a też transmisja tej bakterii z pacjenta na pacjenta niesamowicie łatwa.
Możesz to wyciąć z produkcji.
Może tak być dla innych psów.
Natomiast jeżeli twoje życie jest wyznaczone tym, gdzie są toalety, bo ty wiesz, że ty musisz co najmniej 10 przystanków zrobić w drodze do pracy, albo nie pójdziesz na spotkanie towarzyskie, bo masz tak wielki brzuch, że nie jesteś w stanie usiedzieć, to naprawdę obniża jakość życia, to naprawdę może powodować problemy natury psychicznej.
Co ryzykuję, co mogę zyskać?
Ale przeszczep kałuszet na salony, jak to się mówi w leczeniu nadwagiotyłości, problemów z nastrojem, autyzmu, ADHD, atopowego zapalania skóry i tu już, powiem szczerze, nie do końca zyskuje tą moją aprobatę, tak to ładnie ujmę, bo zobaczcie, jak my tak sobie rozmawiamy.
Te trzy kilogramy bakterii, które wpływają na nastrój, na układ hormonalny, na układ immunologiczny, na co one nie wpływają?
Więc ile tam jest jeszcze bakterii, których myśmy nie poznali, które mają nie wiadomo jakie zastosowanie.
Dzisiaj mówimy o depresji, ale niesamowitym nurtem jest np.
Więc to jest niesamowita gdzieś tam przepaść tego, czego my jeszcze nie wiemy, a na co te bakterie mogą wpływać.
W związku z powyższym, oczywiście, że to są kazusy, ale ryzyk fizyk, widząc na co wpływa mikrobiom, możesz zyskać tak na dobrą sprawę wszystko.
Więc nie jest to jeszcze moim zdaniem metoda, która powinna być powszechnie stosowana w różnych jednostkach, a zaczyna niestety...
Nie do końca moim zdaniem powinno to tak wyglądać, zwłaszcza, że kryterium oceny dawcy, biorcy dawcy, dobrze powiedziałam dawcy, czyli tego dawcy, słuchajcie, kału, na to już są nie do końca jasne.
Można.
Wszystko można.
Także dziękuję za rozmowę.
Ja w ogóle podziwiam tą twoją zdolność do przekazywania tych skomplikowanych rzeczy z takimi właśnie wtrąceniami humorystycznymi, porównaniami, metaforami.
Można by to było zrobić w taki bardzo nieprzystępny sposób, a tym potrafisz to tak, że to zostaje z człowiekiem.
Dawid, bo jak się pracuje z kupą, to trzeba to robić z humorem, bo inaczej się nie da.
Uważam i efekty w praktyce tych małych drobnoustrojów, o których się nie myśli, są niesamowite.
No i dziękuję za rozmowę.
Ostatnie odcinki
-
Prawdziwy fundament relacji, a nie wyobrażenia ...
01.02.2026 18:00
-
Bez czego nie przestaniesz myśleć o sobie źle i...
25.01.2026 18:00
-
Dlaczego nie jesteś tam gdzie chcesz? | Miłosz ...
21.01.2026 18:00
-
Jak dojść do siebie po relacji z narcyzem? | ps...
18.01.2026 18:00
-
Dlaczego kobiety dziś są tak różne? | socjolożk...
11.01.2026 18:00
-
Jak używać sztucznej inteligencji, żeby wykorzy...
08.01.2026 18:00
-
Jeżeli nie wiesz od czego zacząć 2026, to posłu...
04.01.2026 18:00
-
„Zbyt aktywny oficer mógł mieć 'wypadek' z udzi...
28.12.2025 18:00
-
Melatonina, zegarki mierzące sen, zarywanie noc...
21.12.2025 18:00
-
Jak zbudować zaufanie do siebie? | Magdalena Da...
18.12.2025 18:01