Mentionsy
USA wkracza do Azji Centralnej. Jak zareagują Chiny i Rosja?
W najnowszym odcinku rozkładamy na czynniki pierwsze spotkanie Donalda Trumpa z liderami państw Azji Centralnej. Co Waszyngton chce osiągnąć? Jak reagują na to Chiny i Rosja? Czy Kazachstan rzeczywiście zbliża się do Zachodu, skoro rozważa dołączenie do Porozumień Abrahamowych? Razem z Wojciechem Góreckim z Ośrodka Studiów Wschodnich analizujemy układ sił, interesy regionalnych graczy i to, czy Azja Centralna jest gotowa na demokratyzację.
Szukaj w treści odcinka
Wpisuje się w politykę Trumpa takiego Torbiania Chin, bo jest to region, który z Chinami graniczy, który jest od Chin bardzo gospodarczo uzależniony.
Myślę, że jest to związane generalnie z szerszą linią Trumpa, który poszukuje po świecie właśnie metali ziem rzadkich, czy tak zwanych materiałów krytycznych, a rzeczywiście Azja Centralna w nie obfituje.
No i to też wpisuje się w politykę Trumpa, takiego otorbiania Chin, bo jest to region, który z Chinami graniczy, który jest od Chin bardzo gospodarczo uzależniony.
który w ten sposób dywersyfikuje swoją flotę lotniczą i tam dosyć sporo tych samolotów trafi, no to też jest oczywiście wejście takie dosyć szerokie Ameryki w region, ale znowu w takim wymiarze, jaki najbardziej interesuje Trumpa, czyli gospodarczym, transakcyjnym, właśnie ekspansja firm amerykańskich, zapewnienie zaopatrzenia w materiały krytyczne.
Jeszcze pojawiła się jedna informacja ze strony Trumpa, że Uzbekistan planuje zakupić towary i usługi w Stanach Zjednoczonych na ponad 100 miliardów dolarów w ciągu następnych 10 lat.
No to właśnie to, co mówimy, ten transakcyjny styl uprawiania polityki przez Trumpa.
Tutaj padła taka deklaracja ze strony prezydenta Uzbekistanu, Szafkata Mirziyoyewa, który nazwał prezydenta Trumpa prezydentem świata.
wpisała w inne wypowiedzi, zwłaszcza kazachskiego lidera, Kazimierza Marta Tokajewa, który nazwał Trumpa prezydentem, przywódcą zesłanym przez niebiosa, żeby tradycyjnych wartości bronić, których i my, w sensie właśnie przywódcy Azji Centralnej, i my strzeżemy, więc po prostu przywódcy Azji Centralnej
To taka cała jest literatura orientalna pełna właśnie takich pięknych retorycznych zwrotów, więc im szczególnie łatwo być może właśnie wpisać się w ten oczekiwany przez, jak się wydaje, przez prezydenta Trumpa ton tej doceniania go jako przywódcy, który tutaj szerzy ten pokój, szerzy wartości
I Tokajew, i Mirziojew, czyli przywódcy Kazachstanu i Uzbekistanu zwracali się do prezydenta Trumpa, chociaż właśnie takich adresów pochwalnych nie zabrakło też w wypowiedziach pozostałej trójki, czyli prezydenta Emomalego Rachmona z Tadżykistanu.
Ostatnie odcinki
-
Rosja dobije Ukrainę? Najtrudniejsza zima w his...
24.01.2026 16:00
-
Co Rosja ukrywa przed obywatelami? Mechanizmy k...
17.01.2026 16:00
-
Interwencja USA w Wenezueli: konsekwencje dla R...
10.01.2026 16:00
-
Geopolityka 2025 - analiza wydarzeń, które zwia...
27.12.2025 16:00
-
Jak Putin wykorzystywał ropę i gaz do straszeni...
20.12.2025 16:00
-
Co się stało z Gruzją? Scenariusz, którego Ukra...
13.12.2025 16:00
-
Kolejna afera w Ukrainie. Zełenski pod coraz wi...
06.12.2025 16:00
-
Karpaty – historia pogranicza i złożone relacje...
29.11.2025 16:00
-
Ukraina na kolanach? Plan "Pokojowy" Trumpa i a...
22.11.2025 16:00
-
USA wkracza do Azji Centralnej. Jak zareagują C...
15.11.2025 16:00