Mentionsy
Jak Putin wykorzystywał ropę i gaz do straszenia Europy?
Rosja wykorzystuje ropę i gaz jak polityczną broń. Zobacz, jak energia budowała imperium Putina i wpływała na światową politykę. Prześledzimy pajęczynę dostaw i tajemnice arsenału energetycznego. Dowiesz się, jak wojna i dywersyfikacja źródeł zmieniają globalne układy sił.
Szukaj w treści odcinka
Mówisz o supermocarstwie energetycznym, a czy pojawiły się w Rosji pomysły na to, żeby to sporządkować też dla dobra samych Rosjan?
To znaczy, że jak słyszymy ropę, jak słyszymy gaz, to znaczy, że mamy do czynienia z bronią energetyczną i że Rosja wykorzystuje te surowce energetyczne, wykorzystywała, wykorzystuje jako broń.
To jest okres bardzo specyficzny, dlatego że Rosja jest państwem, po rozpadzie Związku Radzieckiego, jest państwem słabym.
Poprzez obranie takiego kursu na demokratyzację Rosja będzie mogła liczyć na to, że zostanie jakby zintegrowana systemem gospodarki światowej i że za tym pójdą oczywiście inwestycje, wsparcie finansowe, wsparcie technologiczne, które pozwoli na przeprowadzenie też pewnej modernizacji, znaczy pewnej transformacji, bo modernizacja to jest kolejny etap, ale pewnej transformacji w wymiarze gospodarczym, czyli przejścia z tego systemu gospodarki centralnie planowanej do gospodarki wolno-rynkowej.
Dokładnie tak i w związku z tym i tak naprawdę to jest też taki okres, kiedy Rosja nie poszerza swojego kręgu partnerów w takich...
My tutaj częściej w naszej części Europy rozmawialiśmy o gazie przez te ostatnie trzy dekady, ale to dlatego, że po prostu nasz poziom zależności od dostaw gazu z Rosji był bardzo wysoki i dużo trudniej jest dywersyfikować dostawy gazu, szczególnie jak ma się do czynienia właśnie z taką spuścizną powiązań infrastrukturalnych i do którego też Rosjanie dołożyli swoje trzy grosze, o czym za chwilę.
To oczywiście otworzyło zupełnie inne możliwości, no bo po pierwsze na tych tradycyjnych rynkach, na których Rosjanie zarabiali, czyli na rynkach państw europejskich, do których dostarczano ropę właśnie jeszcze od czasów radzieckich, to zaczęło generować bardzo poważne wpływy budżetowe i dla samej Rosji, i oczywiście dla rosyjskich firm energetycznych.
I to jest też ten moment, kiedy pojawia się koncepcja supermocarstwa energetycznego, że mając taki potencjał, jakim Rosja dysponuje w sektorze energetycznym, można go przekuć do budowania pozycji mocarstwowej.
Mówisz o supermocarstwie energetycznym, a czy pojawiły się w Rosji pomysły na to, żeby to spożytkować też dla dobra samych Rosjan?
W zamian za to, tak powiem, obiecano też przywrócenie, tak powiem, tej fundamentalnej roli państwa, jeśli idzie o wywiązywanie się właśnie, nie wiem, ze świadczeń socjalnych, zapewnienie takiego poziomu rozwoju gospodarczego, który rzeczywiście sprawi, że przeciętnemu Rosjaninowi po prostu zacznie się żyć lepiej.
I kończył w 2008 roku tą swoją drugą kadencję w sposób, który rzeczywiście jakby z punktu widzenia przeciętnego Rosjanina,
Oczywiście, że tutaj było bardzo poważne podłoże polityczne, bo ta ekspansja tak naprawdę miała miejsce, czy zaczęła się i rozwijała się w momencie, gdy do władzy doszedł Hugo Chavez, prowadzący jednoznacznie antyamerykańską politykę i oczywiście Rosjanie zainteresowani, że tak powiem, podgryzaniem Stanów Zjednoczonych w różnych regionach świata.
Tu najlepszą ilustracją jest właśnie sektor gazowy, dlatego że Rosjanie i ekspansja infrastrukturalna, jeśli chodzi o gazociągi, bo
Właściwie większość gazociągów, które Rosjanie wybudowali w okresie putinowskim, to były gazociągi o orientacji eksportowej europejskiej.
Więc poza jakby rozwijaniem tych nowych kierunków, no to Rosjanie też nie zapominali o tym rynku najbardziej strategicznym.
ale niekoniecznie okazywały się tak lukratywne i też wiązały się jakby z dużymi dochodami, tak, no bo budowa, dużymi nakładami, no bo budowa, nie wiem, ropociągów do Chin, prawda, czy gazociągu do Chin, tego siła Syberii, to wszystko były bardzo poważne koszty, na które Rosjanie mogli sobie pozwolić, między innymi dlatego, że cały czas strumień wpływów z tego tradycyjnego rynku europejskiego właściwie do 2021 roku płyną niezmiennie.
Dobrą wiadomością finalnie okazało się to, że Rosjanom ten wolumen udało się przekierować na inne rynki.
Natomiast Rosja na tym eksporcie oczywiście nadal zarabia i to zarabia tyle, że pozwala jej to nie tylko prowadzić wojnę, ale też zachowywać relatywnie wysokie wpływy do budżetu nadal.
Natomiast Rosja zarabiałaby na tej ropie i na ewentualnie bezpośrednim eksporcie produktów naftowych dużo więcej, gdyby realizowała nadal te kontrakty bezpośrednie z Europejczykami.
Ostatnie odcinki
-
Rosja dobije Ukrainę? Najtrudniejsza zima w his...
24.01.2026 16:00
-
Co Rosja ukrywa przed obywatelami? Mechanizmy k...
17.01.2026 16:00
-
Interwencja USA w Wenezueli: konsekwencje dla R...
10.01.2026 16:00
-
Geopolityka 2025 - analiza wydarzeń, które zwia...
27.12.2025 16:00
-
Jak Putin wykorzystywał ropę i gaz do straszeni...
20.12.2025 16:00
-
Co się stało z Gruzją? Scenariusz, którego Ukra...
13.12.2025 16:00
-
Kolejna afera w Ukrainie. Zełenski pod coraz wi...
06.12.2025 16:00
-
Karpaty – historia pogranicza i złożone relacje...
29.11.2025 16:00
-
Ukraina na kolanach? Plan "Pokojowy" Trumpa i a...
22.11.2025 16:00
-
USA wkracza do Azji Centralnej. Jak zareagują C...
15.11.2025 16:00