Mentionsy
215. Nie ten człowiek, nie ten dowód | Monika Białek
22-letnia Monika Białek wraca rowerem z pracy w pizzerii „Gemini” w Milanówku. Jest po 22:00, ciemno, pusto, a do domu ma tylko „kawałek”. Nie dojeżdża. Znika. Po jej zniknięciu zostały: obcy odcisk palca, tropy dwóch samochodów i ślady krwi, których... nikt nie bada. Pojawia się też podejrzany, a potem oskarżony, a sprawa, zamiast się domknąć, rozchodzi się jak pęknięte szwy. Kto pozbawił Monikę życia?
LINK DO PRENUMERATY: https://literia.pl/prenumerata-newsweek-magazyn-kryminalny-voucher?utm_source=social&utm_medium=banner&utm_campaign=kod_justyna&utm_id=nwk
KOD: JUSTYNA20ResearchJustyna Mazur-Kudelska, Judyta GołębiowskaMontażpodcasteditor.plMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Słuchaj na:Spotify: https://spoti.fi/2ąWM488O Apple Podcasts: https://apple.co/3CELhCr Tidal: https://bit.ly/3tUkXAw Google : https://bit.ly/3I7v5L6 YouTube: http://bit.ly/2Ur9Cbw _______Muzyka wykorzystana w odcinku:
Czołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane źródła:https://www.youtube.com/watch?v=NdjX54sgtAchttps://www.youtube.com/watch?v=G9_R5rRUOOM&list=PLhVlp5nI9sFinolTsX7ifd-hgDb9LH-dY&index=15https://audioteka.com/pl/audiobook/23-latka-wyszla-z-pizzerii-po-roku-jej-zwloki-znaleziono-w-studni/?fbclid=IwY2xjawOuONtleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBVSHdJNHZ3VWZ1VWg3S3ZVc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHsqUNWwMrmerVh2h5avVrlgvm-JdeyqofLMWFitOst7y4robSqEPEEd_trRc_aem_j1_Fs9KtsywOw6rkzgj6Kwhttps://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,1891471.htmlhttps://niezalezna.pl/polska/mordercy-moniki-do-dzis-nie-odnaleziono-po-latach-wydarzylo-sie-cos-nieoczekiwanego/554588https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,1886241.html
Szukaj w treści odcinka
Monika Białek jest 22-letnią mieszkanką podwarszawskiego Milanówka.
Monika aktywnie szuka pracy, szuka jakichś zleceń, które pomogłyby jej po prostu dorobić, wejść w to dorosłe życie już z jakimś własnym, może nie kapitałem, ale z własnymi pieniędzmi, co dałoby jej z pewnością jakąś niezależność finansową.
Na razie nie ma chłopaka, skupia się raczej na rodzinie, właśnie nowej pracy, co też powoduje, że w oczach bliskich Monika jest bardzo odpowiedzialna, jest ułożona, no taka...
Do tego wszystkiego Monika nie jest osobą konfliktową.
Oprócz tego, że jest spokojna, to właśnie jeżeli już dojdzie do jakiejś kłótni, do jakiegoś starcia, różnicy zdań, to Monika zawsze dąży do deeskalacji takiego konfliktu, a nie do starcia czy do postawienia na swoim.
Na przełomie września i października 2001 roku, jest to dla świata szokujący moment, Monika wreszcie znajduje pracę.
Tam Monika otrzymuje
Monika rutynowo wykonuje swoje obowiązki.
Monika kończy pracę nieco przed planowanym czasem zamknięcia, około 22 jest już po sprzątaniu kuchni, może iść do domu, a do domu ma niedaleko, bo mieszka w tej samej miejscowości, Milanówek też jest dość małą miejscowością, więc ona sama też zwykle dojeżdża do pracy rowerem i tamtego wieczora nie jest inaczej, również przyjechała na swoim rowerze i to nim zamierza do domu wrócić.
Dziewczyna po prostu po całym dniu zmiany, że może chcieć skorzystać z jego propozycji, ale Monika oczywiście odmawia.
No i chwilę później Monika z tej pizzerii wychodzi.
Monika zazwyczaj informuje, o której wróci, a praca w sobotę też nie jest niczym nadzwyczajnym, ale tak mija godzina 22, 22.30, 23, a Moniki nadal w domu nie ma, więc pani Marianna zaczyna się po prostu niepokoić.
Próbuję sobie oczywiście tłumaczyć, że może Monika zatrzymała się u koleżanki albo coś ją opóźniło, może była jakaś większa grupa w restauracji, więc zamknęli później tę knajpę.
No i pani Marianna ma rację, bo Monika nie wraca na noc, a to jej się nigdy nie zdarzało.
Próbuje wtedy ustalić, czy Monika mogła do kogoś pojechać po pracy.
Co tylko daje mi do myślenia, że Monika już miała tamtego dnia być w pracy ponownie, a być może po prostu wieść o zaginięciu szybko się rozchodzi.
Mówią, że przyszli zapytać, czy Monika wróciła na noc do domu, bo są zmartwieni jej nieobecnością.
Pani Maria odpowiada, że niestety, ale Monika nie pojawiła się w domu.
Dlaczego jacyś koledzy z pracy przyszli sprawdzić, czy Monika wróciła?
ale też policję, bo właścicielka pizzerii już zawiadomiła właśnie policję o zaginięciu Moniki, a słysząc od swoich pracowników, zapewne od tych samych dwóch mężczyzn, że Monika nie dotarła do domu, to natychmiast podjął decyzję o wezwaniu służb.
Ludzie sprawdzają trasy, którą Monika zazwyczaj jeździła do domu.
Monika nigdy nie porzuciłaby swojego roweru, nie w taki sposób.
Jedną z hipotez, jakie od początku biorą pod uwagę ślad, czy jest to, że Monika padła ofiarą na paście w podłożu seksualnym lub rabunkowym.
Czyli dokładnie w czasie, kiedy Monika wracała do domu, widziała ze swojego okna coś niezwykłego, raczej niepokojącego, bo według jej relacji około 22 usłyszała na ulicy hałas, wyjrzała przez okno,
To oczywiście bardzo poważny trop, który może wskazywać na to, że Monika być może została zreniona lub zabita, a jej ciało przewożone tymi samochodami.
Tam sekcja zwłok oczywiście ma odpowiedzieć na pytania, jak zginęła ofiara i czy to na pewno jest Monika.
No i zarówno ta superprojekcja, jak i finalnie wyniki analizy DNA potwierdziły tożsamość i ze stuprocentową pewnością można było potwierdzić, że znalezione szczątki należały do Moniki Białek, ale o tym dowiadujemy się dopiero w kwietniu 2003 roku.
Ulga, bo kończy się dręcząca niepewność co do losu ukochanej córki, ale oczywiście ból nie do opisania, bo Monika nie żyje.
Albo Monika przez pewien czas po porwaniu jeszcze żyła i była przytrzymywana gdzie indziej, a zabójca po prostu pozbył się ciała w studni dopiero później, albo też zginęła od razu tamtej nocy.
Dla bliskich Moniki Białek wyrok uniewinniający jest druzgodzący, bo to oznacza, że nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności za śmierć ich córki i siostry.
Z punktu widzenia polskiego wymiaru sprawiedliwości sprawa zabójstwa Moniki Białek pozostaje niewyjaśniona i formalnie zostaje zamknięta po prawomocnym uniewinnieniu oskarżonego.
Po zakończeniu procesu sprawa Moniki Białek przechodzi do kategorii zbrodni niewyjaśnionych.
Ostatnie odcinki
-
220. Wybaczyć zabójcy. Igor Wyszyński-Karłoski
31.01.2026 23:00
-
Sprawa Krzysztofa Gonciarza
28.01.2026 07:12
-
219. Krzysztofa można było uratować wiele razy....
25.01.2026 19:39
-
218. Kto umrze pierwszy? Artur Bryliński i Sław...
18.01.2026 22:30
-
217. Kryminalne podsumowanie 2025 roku
01.01.2026 18:21
-
216. Ostatnie święta | Danuta G. | Klenica
28.12.2025 17:50
-
215. Nie ten człowiek, nie ten dowód | Monika B...
21.12.2025 17:00
-
214. A ja sobie będę dalej żył | Robert Banach ...
14.12.2025 17:55
-
213. Prawdziwy „dom dobry”. Honorata K.
07.12.2025 21:56
-
212. Dwa ciosy w ciszy. Ilona Borysowicz
30.11.2025 18:00