Mentionsy
Czy Polska potrzebuje REIT-ów? PB NIERUCHOMOŚCI
O mocnych i słabych stronach tworzenia REIT-ów oraz ich wpływie na ceny nieruchomości opowiada Katarzyna Kopczewska z kancelarii Baker McKenzie.
Szukaj w treści odcinka
PB Nieruchomości.
O potrzebie stworzenia w Polsce RIT-ów, a więc publicznych funduszy inwestujących w nieruchomości, mówiło się od dekady.
W pierwszej połowie 2025 roku fundusze ulokowały w nieruchomościach handlowych nad Wisłą 322 miliony euro w ramach największej historycznie liczby 23 transakcji.
Otóż traci możliwość inwestowania w polskie nieruchomości.
Wszelkie klasy aktywów nieruchomości, czyli zarówno mieszkania, jak i centra handlowe, biurowce, centra logistyczne.
Udział polskiego kapitału, rodzimego kapitału w rynku nieruchomości przeznaczonych na wynajem w Polsce w tym roku nie przekracza 15%, a to i tak jest dobrze, bo jeszcze dwa lata temu on nie przekraczał 5%.
Natomiast w polskie nieruchomości przeznaczone na wynajem inwestują RIT-y zagraniczne.
Po to, żeby zobaczyć jak duża i istotna jest ta dysproporcja inwestycji polskiego lokalnego kapitału w polskie rodzime nieruchomości, wystarczy spojrzeć za granicę do południowych sąsiadów, do Czech, ponieważ tam udział lokalnego kapitału w inwestycjach na rynku nieruchomości przekracza 50%.
Natomiast mają taką infrastrukturę, która pozwala temu przeciętnemu czeskiemu, kowalskiemu inwestować na rodzimym rynku nieruchomości.
że polski rynek nieruchomości w tym momencie ma problemy z płynnością, mamy wycofanie się kapitału zagranicznego, który nie jest zastępowany przez kapitał rodziny.
Przykład i efekt tego jest taki, że w pierwszej połowie 2025 roku wolumen transakcji nieruchomościowych na rynku czeskim był wyższy niż na rynku polskim.
Zatem brak platformy inwestycyjnej, która umożliwiłaby temu przeciętnemu Kowalskiemu inwestycje w polskie nieruchomości, to jest przede wszystkim bolączka polskiego rynku nieruchomości.
Brak platformy inwestycyjnej, która umożliwiałaby inwestycje Polaków, przeciętnych, kobalskich w rodzimy rynek nieruchomości, to jest główna bolączka.
Spotykamy się z firmami, które zarządzają inwestycjami właśnie z Czech czy z Niemiec, które obserwują wzrastającą wartość depozytów bankowych w Polsce i starają się ustrukturyzować działalność funduszu inwestycyjnego inwestującego w polskie nieruchomości po to, żeby ten kapitał aktywować.
RIT jest spółką i jest spółką inwestującą w nieruchomości.
To, że RIT inwestuje w nieruchomości oznacza, że te nieruchomości są wynajęte, czyli generują stały strumień przychodów.
To była spółka inwestująca w najem nieruchomości.
To jest spółka inwestująca w najem nieruchomości.
Jeżeli ona inwestuje w najem nieruchomości, każdego roku generuje nadwyżki finansowe i drugą permanentną cechą RIT-u jest to, że co roku ta spółka wypłaca wygenerowane przez siebie nadwyżki finansowe, środków finansowych jako dywidendy.
Kolejną czwartą cechą RIT-u jest to, że eliminują one prób wejścia do inwestycji w nieruchomości, bo nie każdy może pozwolić sobie na zakup całego biurowca, ale jeżeli zbierzemy grupę inwestorów dysponujących mniejszą ilością środków finansowych, to taki biurowiec obrazowo będą już sobie mogli kupić, ale są oni zainteresowani tym, aby opodatkowanie najmu tego biurowca, który kupują za pomocą jakiejś platformy inwestycyjnej, na przykład RIT-u,
W Polsce natomiast brak jest w ogóle infrastruktury inwestycyjnej, która umożliwiała by inwestowanie w nieruchomości.
Rity są częścią tej infrastruktury inwestycyjnej, ale oprócz tego powinna ona obejmować możliwość inwestowania oszczędności emerytalnych w polskie nieruchomości, skoro emeryci ze Stanów Zjednoczonych mogą inwestować w polskie nieruchomości swoje.
I brakuje również aktywnych na rynku nieruchomości innych typów funduszy inwestycyjnych, które mogłyby w RIT-y inwestować, tak jak to się dzieje za granicą.
Stworzenie takiej całej infrastruktury inwestycyjnej na polskim rynku nieruchomości
obejmującą swoim istnieniem również RIT-y, jest tak naprawdę kluczowym zadaniem do tego, żeby rozwiązać ten problem braku obecności polskiego kapitału w inwestycjach nieruchomościowych komercyjnych w Polsce.
Czy ich wprowadzenie faktycznie mogłoby wpłynąć na ceny nieruchomości?
ponieważ te RIT-y, które funkcjonują za granicą, to są RIT-y, które mogą inwestować we wszelkie klasy nieruchomości, czyli mogą inwestować w centra legistyczne, w centra handlowe, w biurowce, również w mieszkania na wynajem, ale jest to jedno z rodzajów aktywów inwestycyjnych.
w 2017 roku, który miał doprowadzić do prowadzenia RIT-ów w Polsce, to Adam Glapiński, reprezentujący NPP, wyraził w swoim raporcie zdanie, że rynek nieruchomości komercyjnych jest przegrzany, w związku z czym tylko RIT-y mieszkaniowe mogą wejść w życie.
Natomiast rozmawiając o kwestiach merytorycznych i o faktach, to w pierwszej kolejności ja powtórzę, Polacy nie mają możliwości inwestowania w polskie nieruchomości dywidendujące, w polskie nieruchomości ljudujące.
Efektem jest to zjawisko niewielkiej aktywności polskiego kapitału na rynku nieruchomości w ogóle.
pakietów mieszkań, ale skupienie na tym, aby polski kapitał, polskie oszczędności mogły być lokowane w polskich nieruchomościach dobrej jakości i przynoszących dobre zyski.
Ostatnie odcinki
-
RPP przed dylematem, zakaz sprzedaży alkoholu i...
04.02.2026 05:55
-
Bloki, schrony i paragrafy PB NIERUCHOMOŚCI
03.02.2026 10:59
-
Problemy KSeF, stopy procentowe i nowa umowa US...
03.02.2026 06:00
-
Fed, Trump i złoto. Piotr Kuczyński o kulisach ...
02.02.2026 16:20
-
Davos po Schwabie. Ideologia się skończyła, rzą...
02.02.2026 12:01
-
Mróz ściska Europę, gaz drożeje, a Polska „goni...
02.02.2026 05:55
-
Co zrobi nowy szef Fed, gdzie buduje się najwię...
30.01.2026 12:15
-
Rozejm na prąd, marzenia o UE i krach softwaru....
30.01.2026 06:39
-
Matra: Odwaga zamiast skali. PB AUTOPORTRET
29.01.2026 10:55
-
Złoto – dlaczego drożeje? Fed studzi rynek, Col...
29.01.2026 05:55