Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
20.09.2025 09:31

Francja na rozdrożu: nowy premier i ambicje obronne. Co to znaczy dla bezpieczeństwa Europy?

Nowym premierem Francji został Sébastien Lecornu — dotychczasowy minister sił zbrojnych, człowiek odpowiedzialny za odbudowę francuskiego przemysłu obronnego. Jego nominacja zbiega się z falą masowych protestów i ostrym sporem o budżet, a jednocześnie z planami podwojenia wydatków na obronność do 64 mld euro rocznie już w 2027 roku.
W rozmowie z Łukaszem Maślanką zastanawiamy się, jak Francja pod rządami Lecornu wpłynie na bezpieczeństwo Europy i co to oznacza dla regionu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Charles de Gaulle"

Kraj ten znalazł się w politycznym i społecznym kryzysie, a jednocześnie deklaruje ogromne ambicje w sferze obronności.

No i właśnie będziemy rozmawiać o tym, ponieważ Paryż deklaruje, że ten budżet obronny ma wzrosnąć.

Odchudzenie budżetu na przyszły rok po to, żeby prowadzić wydatki publiczne we Francji na trajektorie zmniejszania deficytu, a nie zwiększania.

Ze zwiększaniem deficytu mamy do czynienia we Francji, podobnie jak zresztą w wielu innych państwach europejskich, nie wyłączając Polski od czasów pandemii.

Tym większa, że sytuacja na świecie jest niestabilna, że mamy administrację amerykańską, która na wielu polach zachowuje się konfrontacyjnie w stosunku do Europy i która mogłaby również wpływać na rynki obligacji, destabilizując te państwa, które zdaniem Ameryki nie prowadzą polityki.

No i w związku z tym jakby we Francji powstała taka dyskusja, że trzeba jednak poważnie wziąć się za ograniczanie tego deficytu.

Z jednej strony one z pewnością będą dla Le Corneau wiele znaczyły, bo on jest człowiekiem przywiązanym do armii, znającym się na siłach zbrojnych i rozumiejącym potrzebę inwestowania w ich modernizację w chwili obecnej, więc jako premier z całą pewnością nie będzie sabotował tych wysiłków, które sam wcześniej realizował jako minister obrony.

Z drugiej strony jako premier będzie miał ograniczony wpływ na sferę obronną, gdyż Ministerstwo Obrony, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych znajduje się jakby w granicach specjalnego, w ramach specjalnego zainteresowania prezydenta.

I prezydent ma tutaj bardzo duże kompetencje w sferach bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego.

Decyzja Macrona z czerwca jest taka, żeby je przyspieszyć i tych dodatkowych 6,5 miliarda euro ma doprowadzić do tego celu w roku 2027, czyli wtedy, kiedy

Macron będzie musiał opuścić urząd, więc on jakby chce pozostawić po sobie pewną spuściznę realizacji tych celów, a co zrobi jego następca, no to już jest jego decyzja.

Przede wszystkim chodzi o przystąpienie do planowania, a następnie budowy nowego lotniskowca, tego lotniskowca, który zamieni obecnie pozostający w służbie lotniskowiec Charles de Gaulle, który został oddany do służby w roku 2000, zdaje się.

Modernizacja arsenału nuklearnego, co jest oczywiście niezwykle istotne dla wiarygodności francuskiego odstraszania.

Modernizacja parku pojazdów pancernych, wymiana jeszcze pozostających w służbie samolotów Mirage na samoloty Rafale, znacznie nowocześniejsze.

Czyli jak widzimy, są to przede wszystkim zmiany o charakterze jakościowym.

To jest taka dobra obsesja władz francuskich od czasów generała de Gaulle'a, żeby mieć sojuszników, ale nie pokładać w nich zaufania, jeśli chodzi o rozmaite środki wsparcia strategicznego.

Jeden obóz krytykuje Macrona za ograniczanie polityki socjalnej.

A drugie skrzydło to jest to skrzydło, którego wodzem jest Marine Le Pen i który krytykuje Macrona przede wszystkim za politykę w sferze migracji, w sferze symbolicznej.

Ani François Hollande, ani Nicolas Sarkozy nie byli w stanie wygrać ponownie wyborów prezydenckich.

podział sceny politycznej i Macronowi, dzięki jego sprytowi politycznemu, jego inteligencji, tego, że potrafił otaczać się właściwymi ludźmi, udawało się utrzymywać przez pierwszych kilka lat hegemonię, a następnie uzyskać reelekcję i dalej kontrolować życie polityczne w kraju, ale jednak obserwujemy taką postępującą erozję, postępującą degradację jego obozu.

Le Corneau jest tutaj typowany jako jeden z nich, ale

Ona ma kilkudziesięciu deputowanych we francuskim parlamencie.

To stało się też przedmiotem krytyki ze strony Marine Le Pen i jej partia dawała do zrozumienia, że mogliby wstrzymać wpłacanie tych składek albo doprowadzić do renegocjacji.

I prawdopodobnie takim momentem przełomowym będą dopiero wybory prezydenckie i to jest pełna niewiadoma.

Kandydatem zapasowym obozu skrajnej prawicy Jordan Bardella.

Bardzo możliwe, że w wyniku wyboru w 1927 roku zadecydują nastroje społeczne we Francji, jakie będą w tym momencie, kiedy te wybory się będą odbywały.

0:00
0:00