Mentionsy

Mam parę uwag
13.11.2025 02:42

Odcinek 125: Bugonia

W sto dwudziestym piątym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Bugonia" (2025, reż. Yorgos Lanthimos). Czy "Bugonia" to Lanthimos rozestetyzowany czy może rozmanieryzowany – a może żaden z nich? Na czym polegają tematyczne "rymy" filmu z "Eddingtonem" i "Jedną bitwą po drugiej"? Co mówi nam film o dzisiejszym podzielonym świecie? Kto wygrywa aktorskie starcie: Emma Stone czy Jesse Plemons? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Lantimosa"

dyskutuje z naturą filmografii Urgasa Lantimosa, że ona, że ta dziwność jakby nie jest w świecie, nie?

Także jest, ale to jest cały numer Lantimosa, że on nam pokazuje, że ta dziwność już tu jest.

że ta filmografia Lantimosa się tak jakby estetyzuje, coraz bardziej się staje taka barokowa, stylowa i w związku z tym trochę traci ten taki pazurek krytyczny, tak mi się wydaje, bo to się coraz bardziej odkleja od świata żykrzywistego, mimo że te metafory wciąż jakby funkcjonują i opowiadają o naszym świecie.

I ja to odkryłem boleśnie na etapie, na wysokości rodzajów życzliwości, które wydawały mi się takim filmem, że Lantimos po prostu z automatu robi Lantimosa, a Lantimos Lantimosi.

Nie jest aż tak bardzo, jakkolwiek paradoksalnie to może zabrzmieć przy okazji Lantimosa, tak blisko ziemi.

Ogólnie filmy Lantimosa wymagają od aktorów bycia bardzo fizycznym.

Nie, tak jak już zobaczyłam, że te zwierzątka wszystkie żyją i pomyślałam sobie, świetnie, w końcu film Yorgo Salantimosa, gdzie żadne zwierzątko nie umiera.

No i ogólnie filmy Jorgosa Lantimosa są bardzo brutalne.

Więc w tym sensie nie jest nihilistyczny, że ten świat boli Elantimosa.