Mentionsy

MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
22.11.2025 11:00

Brazylia. Z Copacabany do Pantanalu

Zwiedzanie największego kraju Ameryki Południowej zaczęliśmy w Rio de Janeiro, o którym sami Brazylijczycy mawiają, że to „Cudowne Miasto”. Byliśmy na ikonicznych plażach Copacabana i Ipanema, ale też rozkoszowaliśmy się słońcem na plażach Leme i Leblon. Nie zabrakło malowniczej przejażdżki do statuy Chrystusa Odkupiciela, a także podziwiania widoków z wyrastającej z oceanu Głowy Cukru. Wybraliśmy się do słynnych dzielnic nędzy zwanych hawelami. Czekała nas również wyprawa do wodospadów Iguazu, jednego z siedmiu nowych naturalnych cudów świata.Na największych mokradłach świata zwanych Pantanalem obserwowaliśmy jaguary, tapiry, kapibary, kajmany i setki gatunków ptaków. Dzikie zwierzęta można tam spotkać znacznie częściej niż w lasach deszczowych Amazonii. Gościem Jerzego Jopa była Grażyna Woźniczka, współtwórczyni i współwłaścicielka Polka Travel, kulturoznawca, latynoamerykanistka i filolog.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "fawela"

W fawelach żyje aż 6% mieszkańców Brazylii.

W fawelach Rio żyje co piąty mieszkaniec, łącznie aż 5 milionów ludzi.

Skoro mówimy o fawelach, to też poziom tych fawel to jest też duży rozrzut.

I teraz kto mieszka w fawelach?

W fawelach nie mieszka tylko najbiedniejsza część społeczna.

Bo kelnerka, czy na przykład ludzie pracujący w usługach hotelowych na Copacabanie często mieszkają w fawelach, chociaż pracują w hotelach pięciogwiazdkowych i zarabiają już lepsze pieniądze niż na przykład ktoś, kto zajmuje się tylko jakimś obwoźnym handlem.

Więc my często mamy takie wyobrażenie, że fawela to jest ta nędza.

A fawela jest typowo brazylijską nazwą i oznacza dzielnicę, tą właśnie uboższą na wzgórzu, przyklejoną do wzgórza, ponieważ bierze się to słowo od rośliny, która na takich wzgórzach rosła, miała mniej więcej białe kwiatki i trochę to tak wygląda, jak wzgórze porośnięte jakąś roślinką z kwiatkami, bo te domki są tak przyklejone.

Także to są różne takie smaczki z faweli, ale w fawelach są bary, są restauracje.

Więc fawela ma naprawdę różne oblicze.

Jeśli chcą Państwo poznać życie w fawelach, trzeba przeczytać książkę Miasto Boga Paulo Linsa, pokazującą młodych chłopaków z faweli w Rio.

Polecam, jest do zobaczenia i książka też jest świetna, zresztą sam reporter właśnie wywodzi się z faweli i pokazuje jak funkcjonuje ten świat i jak jest zarządzana fawela, tak jak mówiłam, zarządzana głównie przez świat przestępczy.