Mentionsy

Mellina
02.01.2026 11:12

Sebastian Staszewski: Co się wydarzyło między Lewandowskim a Probierzem? MELLINA - Meller

Gościem Melliny jest dziennikarz sportowy Sebastian Staszewski. Autor jednej z najgłośniejszych książek ostatniego roku "Lewandowski. Prawdziwy". Autor przedstawia biografię Robert Lewandowskiego, która przedstawia prawdziwy obraz jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Dowiecie się m.in. że to żona Roberta namówiła go do zdrowego odżywiania, bo ten wcześniej bardzo lubił słodycze. Lewy miał też z nią poważną rozmowę na tematy publicznych występów tanecznych. Wokół gwiazdy futbolu narosło wiele legend. Komu Lewandowski nie chciał kupić kanapki, i komu odmówił pożyczenia pieniędzy? Lewandowski miał też wiele kompleksów na temat swojego wyglądu. Dziś wydaje się to nie do uwierzenia. Jaki naprawdę jest Robert Lewandowski o tym w najnowszej rozmowie z Marcinem Mellerem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 63 wyników dla "Lewandowski"

Autor najgłośniejszej biografii sezonu, Lewandowski prawdziwy.

okładkę, a ci, którzy nas słuchają na przykład na Spotify'u, no co mówię, Lewandowski, prawdziwy.

Bawiłem się świetnie czytając, ale tylko czysta radość czytelnicza, czytając biografię Lewandowskiego.

O ile Lewandowskiego chłonęłem jak taką przygodówkę, thriller, czasami się zaśmiałem, no to czytając Peszkę, no to po prostu ryżałem na pełne i tam co chwilę robiłem print screeny, wysyłałem kolegom.

Chciałem cię zapytać o różnicę w pracy z człowiekiem, którego kochają wszyscy, czyli ze Sławomirem Atmosfericzem Peszko, czy Peszką, i z trudnym człowiekiem, czyli Robertem Lewandowskim.

No tak, to jest zasada fair play, bo nawet jak Glik mówi brutalnie, mówił brutalnie to w realu, mówił brutalnie to w książce, Lewandowski się może odnieść.

Trochę tak, ale na końcu wiesz jak to jest, to jest Robert Lewandowski.

Bo jeśli ktoś szukał chłopa z młotem, który będzie lał tego Lewandowskiego po plecach, to nie ja.

Ja jestem biografem Roberta Lewandowskiego, czyli opisuję to, co się wydarzyło, a nie to, co mnie się zdaje, nie?

Bo ja mogę ci powiedzieć, co mnie się zdaje, ale... Ja zresztą, jak napisałem o książce u siebie w mediach społecznościowych, to na przykład widziałem tam reakcję, że niektórzy, no z tego, co słyszałem, to jest to, znowu umieszają z błotem Lewandowskiego.

A jak przeczytałem Lewandowskiego, to już mówiłem, jakie są skutki, że po prostu szaleje, czy tam kolejne książki piłkarskie, tam se sprawdzałem różne rzeczy.

A gdzie potem Lewandowski chodził, wiesz, jak był w szkole średniej.

Ale jeszcze chciałem przez chwilę pociągnąć ten wątek Peszko-Lewandowski.

I mimo, że przeczytałem Lewandowskiego, przeczytałem Peszkę i nadal mnie to fascynuje, to znaczy ich... Jak do tego doszło?

Ale wiesz, ale jeszcze to, co wszystko ty piszesz o Lewandowskim, co mówiłeś?

Tak, ale wiesz tam na przykład takie małe smaczki, że czytając Peszkę po Lewandowskim, parę znalazłem fajnych rzeczy, których nie ma w Lewandowskim, powinieneś zrobić w wydaniu uzupełnionym.

Natomiast ja tak po ludzku, a i Czarka Kucharskiego i Roberta Lewandowskiego znam już tam po kilkanaście lat, uważam, że ten konflikt nikomu nie był potrzebny, że czasami pieniądze są mniej warte niż święty spokój i...

Kuba Błaszczykowskiego versus... Tak, Roberta Lewandowskiego.

Więc nie, no wiesz, ja oczywiście cierpiałem zawodowo, no bo mnie ominął w zasadzie cały prime Roberta Lewandowskiego, w sensie ominął, że nie byłem blisko Roberta, ale to było absolutnie w imię zasad, nie?

Ja nigdy nie przestałem mu kibicować, bo takiego Roberta Lewandowskiego to się ma raz na 100 lat.

I to a propos źródła, że to mi się skojarzyło i z filmami, że można, można wiele ryzykując, bo oni ryzykowali znacznie, znacznie więcej niż ja, można gdzieś być cały czas sztywny i powiem Ci więcej, ja uważam, że Robert Lewandowski to szanował.

Ja mam swoją teorię na ten temat i moim zdaniem Zbigniew Boniek najbardziej się bał pytania Zbigniewa Bońka, bo nie jest to najbardziej lubiana przez Roberta Lewandowskiego postać i wicewersja, jak to się mówi.

Opisuje kapitalną scenę w tej książce, jak Robert Lewandowski odpada razem z Bernem Monachiem w półfinale Ligi Mistrzów i Zbigniew Boniek idzie sobie korytarzem w PZPN i tam jest taka kartonowa figura Roberta Lewandowskiego i Zbigniew Boniek nie widzi, że jeden z pracowników PZPN-u siedzi tam na tym korytarzu.

Nie mówię teraz w kontekście Lewandowskiego.

Ta różnica między nimi z jednej strony jest gigantyczna moim zdaniem na korzyść Roberta, bo ja uważam, że to Robert Lewandowski jest najlepszym polskim piłkarzem, to jest to moje zdanie, ale z drugiej strony zawsze Zbigniew będzie mówił, a co ty wygrałeś w reprezentacji, ale ja uważam, że to jest bardzo mocne spłaszczanie tej dyskusji, bo ja w takim razie odwrócę to i powiem prezesie Bońku, Władysław Żmuda ma dwa medale Mistrzostw Świata i cztery rozegrane

Do prezesa Bońka, czy do Zbigniewa Bońka uważam, że to Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem.

Uważam, że tak jak w tej książce jest wiele tematów niewygodnych dla Roberta Lewandowskiego, tak samo jest wiele tematów niewygodnych dla Zbigniewa Bońka, które chciałbym jako czytelnik przeczytać w fajnej, wartkiej, takiej właśnie reportażowej książce, bo ja o Lewandowskim prawdziwym mówię, że to jest reportaż biograficzny, to nie jest...

To znaczy chciałem, żebyś mi porównał Twojego bohatera Lewandowskiego do paru największych, tak?

zachowania Lewandowskiego, to ja myślałem, przypominałem sobie, jak oglądałem Ostatni Taniec.

I to jest absolutnie Robert Lewandowski, więc

Dla mnie zrobiło niezwykłe wrażenie to zdanie, które cytujesz, gdzie Lewandowski mówi, odpowiadając na zarzuty o brak empatii, że być może gdybym miał więcej empatii, czy w ogóle miał empatię, to bym nie doszedł tu, gdzie jestem, nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem.

Teoretycznie humorystyczna albo straszna dla niektórych anegdotka, jak Kamil Grosicki prosił go o pożyczkę i Lewandowski odpowiada, że mógłbym choćby zaraz ci pożyczyć, ale się nie pożyczę, ponieważ jeżeli ci pożyczę, to twój problem stanie się moim problemem, a ja mam wystarczająco dużo problemów, żeby jeszcze sobie brać dodatkowe problemy na głowę.

A propos kobiet, gdybym miał powiedzieć jednej rzeczy, której mi zabrakło, bo ona jest, chciałbym więcej, to szanownej małżonki Lewandowskiego, pani Anny, biorąc pod uwagę, że nawet kilka osób mówi, że, już nie pamiętam, któryś z tych wielkich Niemców, Rummenigę czy ktoś, że dla Lewandowskiego tak naprawdę liczy się jego kariera, jego żona, jego rodzina.

Gdybyś mógł teraz mi, wiesz, powiedzieć, co myślę, bo rozumiem tak, że wpływ wielki żony, no jest to w pewnym sensie bardzo rzadki przykład w świecie sportowym tego typu małżeństwa z Beckhamami, to można może porównywać, nie wiem, z jakimiś innymi parami, pomóż mi, ale właśnie tutaj, tu bym chciał troszkę więcej, wiesz, o Lewandowskiej w kontekście Lewandowskiego.

To nie jest tak, że Robert Lewandowski nawet grając w Lechu Poznań był wzorem profesjonalisty.

Natomiast trzeba wiedzieć, że i bycie Robertem Lewandowskim, i bycie Anną Lewandowską, a już w ogóle bycie parą Lewandowskich niesie ze sobą również taki obowiązek, powiedziałbym tak, wstrzemięźliwości medialnej.

No pewnie z powodu Anny Lewandowskiej.

Znowu, dla mnie to jest, znaczy ja kiedyś nawet felieton napisałem, że jedyne, co jeszcze łączy Polaków, to pogrzeby i Robert Lewandowski.

I ja na przykład dziękuję Bogu, że Lewandowski nie uzewnętrzniał się, jeżeli miał, z jakimiś poglądami na różne sprawy, bo dzięki temu...

I to zjawisko, które my nazywamy Robert Lewandowski, i to mówi prezydent Duda, nie przyłożyło ręki do dzielenia Polaków.

Jakby jest w Polsce tylu gości do dzielenia Polaków, że Robert Lewandowski tam nie jest

Robert Lewandowski tego nie robi i to szanuje.

A powiedz mi, czy i teoretycznie, i może są elementy praktyczne, czy myślisz wszystkie plusy i minusy Roberta Lewandowskiego, czy to by go predystynowało do bycia dobrym... Prezydentem?

Opisywałeś, jak Lewandowski był zafascynowany rozmowami z Guardiolą bardziej niż nawet z Klopem, w sensie taktyka, strategia i tak dalej, a jednocześnie też wyczytałem, tylko już nie wiem, czy u ciebie, czy gdzieś indziej, o tym, że Guardiola też miał takie, znaczy z jednej strony publiczny wizerunek super, a w relacjach międzyludzkich to różnie tam bywało.

No, pomijam to, co Ibrahimović o nim pisze, ale chodzi mi o to, właśnie się zastanawiałem na swoją potrzebę, czy właśnie z jednej strony te jakby intelektualne podejście do piłki nożnej Lewandowskiego

A pamiętaj, że Robert Lewandowski po zakończeniu kariery nagle nie zgubi swojego ego.

albo że oszalał, albo że chciał upokorzyć Lewandowskiego.

Mógł to zrobić po i uważam, że to by się udało, ale opisuje telefon Roberta Lewandowskiego, który dzwoni w ostatniej chwili do Michała Probierza i mówi trenerze...

I gdyby to oświadczenie zostało publikowane i było podpisane nazwiskiem Michała Probierza i Roberta Lewandowskiego, to ludzie by powiedzieli, okej, no dogadali się, tak stwierdzili.

I gdyby Michał Probierz się zgodził na tą skądinąd bardzo dobrą dla niego propozycję Roberta Lewandowskiego, rozłożenie odpowiedzialności tej decyzji pomiędzy nich dwóch, to uważam, że jeszcze przez jakiś czas... I czemu tego nie zrobił?

Natomiast ja rzeczywiście, chociaż bardzo lubię i cenię trenera Urbana, którego znam prawie 20 lat, no to będąc znowu uczciwym i zobowiązanym tytułem, Lewandowski prawdziwy, no musiałem jego prawdziwą rolę w tym procesie decyzyjnym...

Wspomnieliśmy wcześniej o konflikcie, rozjeździe między Robertem Lewandowskim a Łukaszem Piszkiem i Kubą Błaszczykowskim.

To ja bym zacytował Roberta Lewandowskiego, bo on uważam najtrafniej to oddaje i mówi to pierwszy raz, bo nigdy na taką szczerość sobie nie pozwolił.

A tak, że Lewandowski coś powiedział, czego nie można się dokopać, że powiedział.

Jest też w Lewandowskim prawdziwy ten wątek i Arboleda, z którym rozmawiałem mówi, to były pojedynki na śmierć i życie i ja już czasami miałem ich dość.

Jak odpowiadasz na takie, nawet nie krytykę, tylko bardziej krytykanstwo, sceptycyzm, ale pojawiający się często w dyskusjach narodowych o Robercie Lewandowskim?

Wiesz co, rzeczywiście Robert Lewandowski nie był piłkarzem momentów.

To nie Zlatan Ibrahimović jest na trzecim miejscu najlepszych strzelców w historii Ligi Mistrzów, tylko Robert Lewandowski.

Ja pamiętam, że pisząc książkę Lewandowski Prawdziwy miałem sporo pytań dotyczących tego, czy się ten albo tamten nie obrazi.

Ale jeżeli, nie wiem, trener Brzęczek ma się obrazić za to, że ja w książce zacytowałem, jak w rozmowach ze swoimi współpracownikami mówił o Lewandowskim per wielki piłkarz, ale kawał... Tak.

Jeśli Kamil Grzyk ma się obrazić za to, że pokazałem i narysowałem jego punkt widzenia i sposób w jaki myśli o Robercie Lewandowskim, a myśli, jak tam cytuję, piłkarz 9 na 10, kapitan 2 na 10.

Jak mówi Oliver Kahn o transferze Roberta Lewandowskiego, basta.

No i polecam jeszcze raz serdecznie biografię Roberta Lewandowskiego, a i autobiografię Sławomira Peśki.

0:00
0:00