Mentionsy

Mellina
15.08.2025 08:30

Naval: Przyszłość to drony i broń dalekiego zasięgu. MELLINA – Meller

Gościem najnowszej Melliny jest były żołnierz GROM Paweł Mateńczuk znany też jako Naval. Posłuchajcie jak ocenia sytuację w piłkarskiej kadrze i jak największego twardziela doprowadzić do płaczu. Naval został też zapytany przez Marcina Mellera o jego ocenę obecności kobiet w wojsku i to w elitarnych jednostkach. "Nie lubię parytetów" przyznał Naval. Jednocześnie jest zwolennikiem przeszkolenia wojskowego wszystkich. Bez względu na płeć. Ale na konkretnych warunkach. Posłuchajcie na jakich. Naval przyznał też, że nawet najlepiej wyszkolony żołnierz nie będzie tak skuteczny jak szeregowy z dronem. W ten sposób odniósł też co się dzieje na froncie ukraińskim i kiedy widomo konfliktu może zajrzeć do Polski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Rosja"

Bardzo podobny język, bardzo podobna kultura, co w drugą stronę też działa, bo też Ukraina jest zwigilowana mocno przez Rosjan.

Ale przez to, że Ukraińcy tak bardzo byli spięci z Rosjanami, a Rosja zrobiła bardzo dużą krzywdę Ukrainie i tam już na Ukrainie nie musisz robić propagandy antyrosyjskiej, bo sobie ją Rosja zrobiła sama, to dlatego Ukraińcy mogą tak bardzo i tak głęboko i daleko inwigilować i działać na tyłach Rosji.

W 2014 roku Rosjanie zrobili de facto, co chcieli w Ukrainie.

Rosja, a Ukraina była w Rosji, miała wojnę w Afganistanie, brała udział w innych tam konfliktach, coś się tam działo, a więc oni byli bardziej sprawczy od tego wszystkiego, a więc cała filozofia państwa, który cały czas szykuje się, gdzie u nas, wiesz, mówiło się o wojnie nuklearnej, ale jednak ta Europa była taka dosyć wojna.

Wszyscy po naszej stronie się tym zachłysnęli i nie do pomyślenia, że Rosjanie mieli tą samą szansę i wolą ginąć mordując się niż robiąc z nami biznes i jeżdżąc dalej.

A na tej osi od tych, co uważają, że przez te trzy lata pełnoskalowej wojny ponad Rosjanie się w dużej mierze rozbroili poprzez straty sprzętu, do tych, którzy mówią, że w tej chwili Rosjanie są sprzętowo lepiej przygotowani do wojny, niż byli przed wojną.

Ja uważam z dużą dozą prawdopodobieństwa, że Rosjanie tutaj nie wjadą do nas na gałsienicach.

Dzisiaj wojna na Ukrainie wygląda tak, że Rosjanom już nie zależy na strzelaniu do ukraińskich żołnierzy.

Rosjanie walczą dzisiaj z całym społeczeństwem Ukrainy.

Bloki mieszkalne, ale dzisiaj Rosja walczy ze społeczeństwem.

I Rosjanie się rozwijają, bo u nich jest wojna, a więc muszą przewidywać, że jak wyprodukuje rakietę, wyprodukuje pocisk, to ja chcę, żeby trafił, żeby eksplodował, niż żeby go zestrzelono.

Pewnie, że są różne projekty i różne rzeczy są robione, ale nie w takim tempie jak Rosjanie i Ukraińcy z prostej przyczyny.

Ani Ukraińcy, ani Rosjanie nie mają czasu, bo może jutro już nie przeżyjesz.

W sensie nie lat, tylko rok 2028 do 30, że Rosja wtedy będzie w stanie pójść dalej.

Duże zamieszki w Warszawie, bo Rosjanie robili bramkę na wojnę rosyjsko-japońską.

Rosjanie od nas wyszli w 1993 roku po wojnę.

Rosjanie wchodzą na Ukrainie jak do siebie.

Mój optymizm dlatego, że jednak Rosjanie sobie odcierpią tą wojnę.

Rosjanie.

Mówię, że Rosjanie sobie odcierpią tą wojnę.

Rosja nie została rozliczona po swojej brutalnej rzezi, jaką zrobiła na II wojnie światowej?

A więc nie zostanie Rosja rozliczona?

Jedno pokolenie i będziemy mieli na garbie Rosjan.