Mentionsy

Mellina
22.08.2025 11:58

Marcin MIKSZA: Gangsterzy dzwonili do mnie z propozycją współpracy! MELLINA – Meller

Gościem Marcina Mellera jest Marcin Miksza „Borys” – b. funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji, b. naczelnik wydziału narkotykowego w Olsztynie. O Borysie można powiedzieć "prawdziwy pies". Był jednym z najlepszych policjantów w kraju. Doszło jednak to tego, że prokuratura – w wyniku operacji Biura Spraw Wewnętrznych - oskarżyła o handel narkotykami. Borys stracił pracę w policji ale nie przestał wierzyć, w tę formację. Jak sam mówi "w okresie zawieszenia dzwonili do niego gangsterzy z propozycją współpracy" ale on zawsze odmawiał.  Miksza twierdzi, że jest niewinny, a zarzuty pod jego adresem to zemsta byłych kolegów. Jak mówi "najął się na psa i będzie szczekał jak pies".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Marcin Miksza"

Dzień dobry, witajcie serdecznie, to jest Melina w ESSE ROK, a ze mną i z wami dzisiaj Marcin Miksza, pseudonim Borys.

Marcin, przede wszystkim zacznijmy od tego, jaki jest... Nie, nie, nie, oczywiście, w porządku, nie, nie, dobrze, to podajesz dobry przykład, a zatem teraz powiem Ci jedną rzecz.

Marcinie, ja nie mogę oczywiście tak dokładnie o sprawie mówić, natomiast sam cel, jaki sobie miał brano, ja już o tym wielokrotnie mówiłem, to nie chciałbym ludzi zanudzać, ale...

I moja krytyka względem jego osoby nie wynika z tego, że Miksza dostał w łomot, to nie ma kogo oskarżyć, to oskarża Pawła Polskiego.

Miksza, pracowałeś w werbunkach, pracujesz w innych strukturach policyjnych, masz doświadczenie, siadamy.

Miksza.

Nic innego, tylko Miksza.

Napompowano balon, że jest Semiksza w Olsztynie.

Doskonale wiedzieli, że za ich zatrzymaniem, za ich skazaniem, czyli zebraniem materiału dowodowego, stoi Miksza, pseudonim Borys.

do nakłaniania go, żeby obciążył mnie zeznaniami krzywymi, tylko skupia się na wątku takim, że po jego zatrzymaniu było szukanie na kwadracie u niego na mieszkaniu, zginęły jakieś pieniądze i rzekomo Miksza miał je ukraść.

Panie Miksza, ten przekonwojowany mówi, ale prokurator mnie w ogóle pytał o te pieniądze, które są w sprawach wyjaśnionych, a nie pyta się mnie o tym, po co przyjechało bezwód do mnie.

Może szokiem, może jakąś tam ciekawą historią, nie wiem jak to każdy sobie oceni, ale ta osoba się odezwała do mnie sama i powiedziała, panie Marcinie, ja muszę pana przeprosić.

Masa ludzi na pewno, i wiem o tym, że tak było, mnie zweryfikowała u chłopaków w Olsztynie, gdzieś tam po swoich kontaktach, czy ten Mikszaw Borys to nie jest farmazoniarzem, nie żenie jakiegoś tu kitu, że taki super glina, ja z siebie nie robię super glinę.

Gdy przychodzi jakiś policjant i mówi do mnie, Marcin, no prowadzę jakąś tam teczkę o handlu bronią, czy tam miałbyś jakiś temat, bo takich ludzi było wielu, nie?

Marcin Miksza, Borys był gościem w Melinie.

0:00
0:00