Mentionsy
ZAGINIĘCIE KRIS KREMERS I LISANNE FROON – TAJEMNICA PANAMSKIEJ DŻUNGLI | ZABÓJCZE WAKACJE #6
W 2014 roku Kris Kremers i Lisanne Froon wybrały się w wyczekiwaną podróż do Panamy. Miały zwiedzać, uczyć się hiszpańskiego i pomagać lokalnej społeczności. Kilka dni później ich ślad zaginął w panamskiej dżungli, a sprawa do dziś budzi więcej pytań niż odpowiedzi.
ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9 🎧Odcinki z tej serii:📍https://youtu.be/2bt5UxNdZ_0
📍https://youtu.be/5kteog5R-6o
📍https://youtu.be/PQdtG5QPbpA
📍https://youtu.be/-4JzC5sebwA
📍https://youtu.be/QKXUyfn8WS0 ----------------------------------------------------------------☕Postaw mi kawkę: https://buycoffee.to/kryminalnehistorie📩Newsletter: https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis✉️Współpraca: kryminalnehistorie@gmail.com----------------------------------------------------------------Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)☛ Sklep: https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ☛ Facebook: https://www.facebook.com/kryminalne0historie☛ Grupa na Facebooku: https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie☛ Instagram: https://www.instagram.com/kryminalne ☛ Youtube: https://www.youtube.com/kryminalnehistorie☛ Spotify: https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ☛ Mail: [email protected] ✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:www.vimeo.com/smdesigns✔Muzyka:Kai Engel - Great ExpectationsSlow Hammers✔Źródła:
https://docs.google.com/document/d/1OYzrgEPn_DcUAcxtcF8n30ujigJ-HrITg583BvWN_1M/edit?usp=sharing
Szukaj w treści odcinka
Sprawa Kris Kremers i Lisanne Fron, znana w Panamie jako Caso de Holandesas, czyli sprawa holenderskich dziewcząt, do dziś uchodzi za jedno z najbardziej zagadkowych zaginięć w historii tego kraju.
Dwie młode kobiety opuściły swój dom w Holandii z planem, który od dawna budził w nich ekscytację.
Kris Kremers i Lisanne Fron pochodziły z tego samego miasta, Amersfoort w holenderskiej prowincji Utrecht, zamieszkiwanym przez około 150 tysięcy osób.
Szybko odkryły, że mimo iż się wydawało, że są zupełnie różne, to tak naprawdę idealnie się uzupełniały.
Słuchała na przykład Coldplay albo holenderskiego wokalisty Marco Borsato.
Tuż przed wyjazdem do Panamy ukończyła studia z psychologii stosowanej w Deventer, a podróż miała być dla niej taką symboliczną nagrodą i początkiem nowego etapu życia.
Panama jawiła im się zatem jako idealne miejsce do tego.
Żebyście sobie lepiej je mogli wyobrazić, to są tam głównie zielone doliny, strome zbocza, dosyć chłodny klimat, ale też mamy tam w miarę blisko wulkan baru, a wszystkie te czynniki sprawiają, że okolica ta idealnie nadaje się na piesze wędrówki.
ale starały się w tej sytuacji znaleźć coś dobrego i tak też uznały, że to idealna okazja, aby lepiej poznać Panamę i okolice, w których mieszkały.
Obie sprawiały wrażenie podekscytowanych i pełnych energii.
Poranek był słoneczny i rześki, zatem idealne warunki na wędrówkę.
Dziewczyny były ubrane dosyć lekko, miały krótkie spodenki, podkoszulki, sportowe buty.
To też jeden z powodów, dla których El Pianista tak kusi.
Chris i Lizanne najwyraźniej zdecydowały jednak, że pójdą dalej same.
Ich decyzja była zastanawiająca, dlatego że turyści, którzy wybierają się w głąb tych obszarów, zwykle raczej zatrudniają przewodników i biorą specjalistyczny ekwipunek, np.
namioty, zapasy żywności czy kurtkę przeciwdeszczową.
Po południu, kiedy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, nadal się nie odezwały ani nie wróciły do domu.
Do końca dnia żadna z nich już się do nikogo nie odezwała.
Wiedzieli, które ścieżki są mylące, gdzie można się potknąć, a które miejsca bywają szczególnie zdradliwe po deszczu.
Dokładne przeszukanie każdego fragmentu było ogromnym wyzwaniem.
Towarzyszyła im holenderska policja, prywatni detektywi i psy tropiące.
Holenderscy śledczy podeszli do sprawy metodycznie, ale i oni stanęli przed trudnym zadaniem.
Uważali, że to nie miało sensu, były rozsądne, odpowiedzialne i nie podejmowałyby ryzyka, które mogłoby je narazić na niebezpieczeństwo.
Mimo tego nie udało się natrafić na żaden ślad dziewczyn.
Dla każdego, kto przekaże informacje mogące doprowadzić do odnalezienia dziewczyn.
To była ogromna suma, pokazująca jak bardzo bliscy byli zdeterminowani, by dowiedzieć się prawdy.
Dwa dni później dołączył do nich jeszcze jeden zespół.
Poszukiwania koncentrowały się między innymi na trasach prowadzących do gorących źródeł kaldera.
Na miejscu wciąż działały holenderskie grupy z psami tropiącymi oraz jednostki policji, ale wsparcie innych służb było już ograniczone.
Z kolei ratownicy Czerwonego Krzyża z Kostaryki poszli na jeden z główniejszych szlaków od strony Seropunta, próbując prześledzić go aż do Boketa.
Równolegle holenderskie ekipy i psy tropiące także zrobiły sobie przerwę na odpoczynek po wielu dniach pracy.
Zespół ratowników z holenderskiej organizacji realizował zadania wskazane przez prokuraturę.
Następnego dnia także ekipy holenderskie ogłosiły, że kończą swoje działania.
W związku z tym holenderskie ekipy spakowały sprzęt i odleciały z Panamy.
Zostały tylko pytania i poczucie, że dwie młode turystki zniknęły w dżungli bez najmniejszego śladu.
Nadeszły ulewne deszcze, które w dżungli zmieniały wszystko.
Ta rzeka potrafi wciągnąć i uśmiercić każdego, kto spróbuje ją sforsować.
Chris i Lizanne mogły zejść ze szlaku, spaść do rzeki, uderzyć się w głowy, a następnie utonąć.
Prokurator prowadząca sprawę potwierdziła, że odnaleziony plecak należał do zaginionych Holenderek.
Ten szczegół do dziś pozostaje jedną z największych zagadek tej sprawy.
Więc holenderscy śledczy próbowali, ale w tym przypadku obraz nie istniał już nawet w głębi karty pamięci.
Pokazały bowiem drogę od beztroskich uśmiechów na szlaku do serii desperackich nocnych ujęć w środku dżungli.
Przekazali, że fotografie powstały w deszczu.
Wiemy, że ostatnie fotografie wykonano około godziny 3.22 nad ranem i przedstawiają wciąż ten sam fragment ziemi, liścia uchwycone pod identycznym kątem.
Jakby ktoś, najprawdopodobniej Lisanne, desperacko próbował zaznaczyć miejsce, w którym się znajduje.
Nie był to przypadek.
Z tych 90 fotografii ukazywała się ciemność, wilgoć i desperacja.
To wszystko było też dowodem na to, że dziewczyny naprawdę znalazły się w samym sercu dżungli, daleko od bezpiecznego szlaku.
15 czerwca rzecznik rodzin Chris i Lizana poinformował, że do Panamy może przylecieć specjalny zespół holenderskich śledczych, by wesprzeć lokalne dochodzenie.
Miały być widziane w Bocas del Toro, odlatujące razem z dwoma młodymi mężczyznami z Kosteryki.
Jednak już następnego dnia, 18 czerwca, prokuratura oficjalnie zdementowała te doniesienia.
Wyjaśniono, że osoby widoczne na zdjęciach to nie Chris i Lizanne, a inne Holenderki podróżujące po Panamie.
Dr Sylwia Bandel, biegła sądowa, potwierdziła, że DNA pobrane z niektórych kości pasuje do DNA rodziców Lisanne Fron.
Zamiast nadziei na powrót córek przyszła brutalna pewność, a wraz z nią początek zupełnie nowego etapu, czyli próbie ustalenia, co takiego przydarzyło się dwóm Holenderkom.
Prokurator udała się na miejsce helikopterem z funkcjonariuszami oraz holenderskim policjantem.
Podano też informację, że do śledztwa wciąż włączeni byli holenderscy eksperci.
Wtedy też holenderscy eksperci ujawnili, że podczas analizy zawartości plecaka Lizanne odkryto ponad 30 niezidentyfikowanych odcisków palców.
Mimo wszystkich uchybień w śledztwie, holenderscy eksperci wydali opinię, że Chris i Lisanne najprawdopodobniej padły ofiarami nieszczęśliwego wypadku podczas wędrówki.
Frank van de Goot, kierujący zespołem, mówił później w rozmowie z The Daily Beast, że nie można całkowicie wykluczyć przestępstwa, ale jego zdaniem to był scenariusz przypadku wypadku.
A jednak to, co naprawdę wydarzyło się w górach, do dziś pozostaje jedną z największych zagadek Ameryki Środkowej.
Podczas poszukiwań odnaleziono szczątki trzech innych, niezidentyfikowanych osób.
Czy w tej dżungli nie działa ktoś, kto ma na sumieniu więcej niż tylko zaginięcie dwóch Holenderek?
Intensywne opady deszczu i gęsta roślinność sprawiły, że nie były w stanie podążać za żadnym zapachem.
Jeden nieuważny krok mógł skończyć się upadkiem z wysokości nawet 40 metrów prosto do rzeki.
Najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci Chris i Lizanne był nieszczęśliwy wypadek.
Dochodzenie prowadzone wspólnie przez panamskie władze, ekspertów sądowych oraz Holenderską Fundację wykluczyło przestępstwo w postaci rabunku, wykorzystania seksualnego, porwania czy brutalnego ataku.
Patolog sądowy Frank van de Goot, który kierował badaniami, mówił jasno.
Według ekspertów najbardziej realnym wyjaśnieniem był upadek z wysokości, w terenie gdzie klify mają od 30 do 40 metrów.
Jeszcze przed ogłoszeniem wyników na początku stycznia 2015 roku Międzynarodowy Zespół z udziałem panamskich śledczych, holenderskich ekspertów i ratowników udał się na miejsce w imieniu rodzin.
Wniosek był jeden.
Czyli tego, o którym Wam już wspominałam, że był to po prostu nieszczęśliwy wypadek.
Śmierć Holenderek tłumaczono na różne sposoby.
Natomiast nie ma zgodności co do tego, czy było to porwanie, czy było to morderstwo, czy była to napaść seksualna.
Jeżeli uznać, że był to wypadek, to teorie pod tym względem także są różne.
Później mógł spaść deszcz.
Jednak nadal oficjalna wersja mówiła, że to jest wypadek, a internet raczej skłania się ku wersji, że przestępstwo.
Z jednej strony szanowany znawca dżungli, z drugiej podejrzana postać, o której w miasteczku krążyło wiele mrocznych historii.
Rozpatrywano również możliwość napaści seksualnej i porwania i w tej wersji to właśnie ten przewodnik był głównym podejrzanem.
Spekulowano też, że właśnie zabierał na wycieczki wyłącznie młode, atrakcyjne dziewczyny, wobec których bywał nachalny, a niektóre twierdziły, że próbował je molestować.
Drugą kwestią, o której warto wspomnieć, są podejrzani, czyli osoby, których nazwiska pojawiły się w tle tej sprawy.
Między innymi jedną z takich osób był Frank Pardo, zbiegły więzień powiązany z meksykańskim kartelem.
W 1996 roku został skazany za brutalne morderstwo kobiety, które określano jako satanistyczne.
Kiedy go aresztowano, miał przy sobie niezidentyfikowane kawałki surowego mięsa.
W 2012 roku, tuż przed zaginięciem Chris Elizana, na północ od Boquete, znaleziono ciało osiemnastoletniej studentki Aireguery.
Ten trop łączono również ze sprawą Holenderek, ale specjaliści tacy jak dr Katie Rages, którą możecie kojarzyć z serialem Kości albo z książkami właśnie, na bazie których został ten serial nakręcony, studzili te spekulacje.
To wzbudziło podejrzenia, że kości mogłyby znajdować się nie w naturalnych warunkach dżungli, ale na farmie.
Sprawiał tam wrażenie zdezorientowanego.
Jednak udało się niektórym ustalić, kim byli ci mężczyźni i według tych osób jeden z tych mężczyzn później został zamordowany w podejrzanych okolicznościach, bo podobno miał powiązania z lokalnymi gangsterami.
Więc tutaj pojawiły się głosy, że jego śmierć mogła być powiązana z zaginięciem Holenderek.
Wiadomo też, że po tym jak Chris i Lisanne rozmawiały z tym przewodnikiem, zdecydowały się same wyruszyć szlakiem i wtedy już więcej nikt ich żywych nie widział.
W trakcie tego dochodzenia dziennikarze dotarli do różnych ekspertów i jeden z nich, na przykład doświadczony przewodnik, twierdził, że właśnie najgorsze było to, że przez 24 godziny nic nie zrobiono, a to klucz w akcjach ratowniczych.
Dziennikarze zastanawiali się także, dlaczego same z siebie Holenderki miałyby właśnie zboczyć ze szlaku.
Gęste mgły i ulewne deszcze w kilka minut potrafią zmienić się w las chmurowy, w nieprzeniknioną ciemność.
I na tej podstawie jeden z ekspertów, łącząc te wszystkie tropy w jeden scenariusz, uznał, że Chris mogła spaść podczas próby przejścia przez taki most lub podczas schodzenia stromym zboczem, a woda i skały zrobiły resztę.
I co dosyć interesujące, jeśli chodzi o te różnice w stanie kości Chris i Lisanne, to ona stwierdziła, że można je wytłumaczyć mikrośrodowiskami i że rozkład właśnie w lesie deszczowym przebiega nierównomiernie, zależy od słońca, wody, roślin czy padlinożerców.
Podsumowała swoją wypowiedź, że dla niej najbardziej logiczne jest przypadkowe zejście z trasy i fatalny upadek.
Podobnie twierdził Frank van de Koot, który wcześniej brał już udział w samych poszukiwaniach i śledztwie, czyli holenderski patolog, jeżeli nie pamiętacie.
Amerykańska turystka Catherine Janet została znaleziona martwa w regionie Bocas del Toro, czyli w tym samym obszarze, gdzie kilka lat wcześniej odkryto szczątki holenderskich studentek.
Choć władze szybko starały się rozwiać podejrzenia o seryjnym mordercy, to połączenie tych spraw sprawiło, że wątpliwości wokół tragedii Lizana i Chris znów zaczęły narastać.
W 2021 roku holenderscy autorzy wydali książkę, która po analizie policyjnych akt zwróciła uwagę na wciąż niewyjaśnione nieścisłości.
Eksperci podkreślali, że w ciągu dekady zmieniły się metody kryminalistyczne, co pozwoliło jeszcze raz przyjrzeć się kościom i danym cyfrowym.
I co więcej, ostatnia aktywność iPhona Chris została zarejestrowana 11 kwietnia, a dzień później jeden z przewodników prowadził grupę poszukiwawczą dokładnie w okolice rzeki Kulebra, gdzie później zostały znalezione kości.
Podejrzewam, że skoro wybraliście tę sprawę, to właśnie chcecie podzielić się swoimi przemyśleniami i chętnie je poznam.
Ale też się zastanawiam, czy to nie było tak, że ktoś go po prostu znalazł i potem zorientował się, że on ma coś wspólnego z zaginięciem tych Holenderek i lepiej go oddać.
Ostatnie odcinki
-
CO STAŁO SIĘ Z TRUDE ESPÅS? JEDNA Z NAJWIĘKSZYC...
28.01.2026 18:00
-
ZNIKNĘŁA PO SPOTKANIU Z BYŁYM CHŁOPAKIEM | WILM...
21.01.2026 18:00
-
ZNIKNĘŁA Z WŁASNEGO MIESZKANIA. SPRAWA LAUREN G...
14.01.2026 18:00
-
NAGRANIE UJAWNIŁO PRAWDĘ. SPRAWA VALENTINY TRES...
07.01.2026 18:00
-
SZOKUJĄCE ZAGINIĘCIE MAMY TROJGA DZIECI. SPRAWA...
01.01.2026 18:00
-
JEDEN MOMENT ZAMIENIŁ JEJ ŻYCIE W PIEKŁO. HISTO...
25.12.2025 18:00
-
SPRAWA, KTÓRA WRÓCIŁA PO 20 LATACH. SERYJNY SPO...
18.12.2025 18:00
-
OSZUKAŁA WSZYSTKICH. KIM NAPRAWDĘ BYŁA KAYCEE N...
11.12.2025 18:00
-
PODRÓŻ, KTÓRA ZAMIENIŁA SIĘ W KOSZMAR | TIM MCL...
04.12.2025 18:00
-
RODZINA BOGDAŃSKICH: 5 OSÓB ROZPŁYNĘŁO SIĘ W PO...
26.11.2025 18:00