Mentionsy

Kryminalne Historie
03.09.2025 17:00

ZAGINIĘCIE KRIS KREMERS I LISANNE FROON – TAJEMNICA PANAMSKIEJ DŻUNGLI | ZABÓJCZE WAKACJE #6

W 2014 roku Kris Kremers i Lisanne Froon wybrały się w wyczekiwaną podróż do Panamy. Miały zwiedzać, uczyć się hiszpańskiego i pomagać lokalnej społeczności. Kilka dni później ich ślad zaginął w panamskiej dżungli, a sprawa do dziś budzi więcej pytań niż odpowiedzi.


ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9 🎧Odcinki z tej serii:📍https://youtu.be/2bt5UxNdZ_0

📍https://youtu.be/5kteog5R-6o

📍https://youtu.be/PQdtG5QPbpA

📍https://youtu.be/-4JzC5sebwA

📍https://youtu.be/QKXUyfn8WS0 ----------------------------------------------------------------☕Postaw mi kawkę: https://buycoffee.to/kryminalnehistorie📩Newsletter: https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis✉️Współpraca: kryminalnehistorie@gmail.com----------------------------------------------------------------Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)☛ Sklep: ⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ☛ Facebook: ⁠⁠https://www.facebook.com/kryminalne0historie☛ Grupa na Facebooku: ⁠⁠https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie☛ Instagram: ⁠⁠https://www.instagram.com/kryminalne ☛ Youtube: ⁠⁠https://www.youtube.com/kryminalnehistorie⁠⁠☛ Spotify: ⁠⁠https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ⁠⁠☛ Mail: ⁠⁠[email protected]⁠⁠ ✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:⁠⁠www.vimeo.com/smdesigns⁠⁠✔Muzyka:Kai Engel - Great ExpectationsSlow Hammers✔Źródła:

https://docs.google.com/document/d/1OYzrgEPn_DcUAcxtcF8n30ujigJ-HrITg583BvWN_1M/edit?usp=sharing

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 77 wyników dla "Chris"

które doprowadziły do zaginięcia Chris i Lizana.

Chris była od niej młodsza o rok.

Dla Lizanne był prezentem za ukończone studia, dla Chris okazją, by poszerzyć horyzonty i nabrać nowych doświadczeń przed kolejnym etapem edukacji.

Chris i Lizanne wyruszyły 15 marca 2014 roku.

Chris i Lizanne miały wszystko dokładnie zaplanowane.

Chris i Lizanne były rozczarowane, że przez niedopatrzenie straciły czas, który mogły wykorzystać inaczej.

1 kwietnia 2014 roku miał być dla Chris i Lisanne spokojnym dniem.

Lizana i Chris postanowiły jednak wezwać taksówkę, aby ktoś podrzucił je na początek trasy.

Chris i Lizanne najwyraźniej zdecydowały jednak, że pójdą dalej same.

A przypomnę, Chris i Lisanne miały tylko lekkie ubrania i aparat.

Kiedy zapadał zmrok, do drzwi podbiegł pies, którego Chris i Lizana zabrały rano na wędrówkę.

Po dwóch dniach ciszy było już jasne, że Chris i Lisanne nie zniknęły przypadkiem.

Szlak El Pianista i okoliczne lasy były przeczesywane, ale po Chris i Lizanne nie było najmniejszego śladu.

Dlatego 6 kwietnia do Panamy przylecieli rodzice Chris i Lisanne.

Rodzice dziewczyn nie potrafili pogodzić się z myślą, że Chris i Lizanne mogły same zejść z wyznaczonej ścieżki.

Dyrektor Sinaprog ogłosił, że sprawdzono już wszystkie możliwe miejsca, gdzie Chris i Lizanne mogłyby się znajdować.

Kolejne tygodnie mijały, a po Chris i Lizanne wciąż nie było śladu.

W niedzielny wieczór mieszkańcy i rodzice dziewczyn modlili się razem, by Chris i Lizanne wróciły całe i zdrowe.

Pojawiły się bowiem doniesienia, że Chris i Lizanne miały być tam widziane dzień przed zaginięciem.

Wynikało to z tego, że nie znaleziono żadnych śladów, tropów, sygnałów, czegokolwiek, co mogłoby potwierdzić, że Chris i Lisanne rzeczywiście dotarły na El Pianista.

Jeśli Chris i Lizanne faktycznie zgubiły się w górach, ich szanse na przeżycie malały z każdym dniem.

Chris i Lizanne mogły zejść ze szlaku, spaść do rzeki, uderzyć się w głowy, a następnie utonąć.

Minęło 10 tygodni od dnia, w którym Chris i Lizanne zniknęły na szlaku El Pianista.

W środku znajdowały się rzeczy należące do Chris i Lisanne.

Chris i Lisanne wyszły na szlak około 11, a o 16.39 z iPhona Chris wybrano numer 112.

Najczęściej interpretuje się to tak, że jeśli Samsung Lizanę padł 5 kwietnia, to dzień później Lizanę mogła próbować skorzystać z iPhona Chris bez znajomości jej pinu.

To by mogło oznaczać, że z jakiegoś powodu Chris nie była w stanie już skorzystać ze swojego telefonu.

Samsung Lizanne rozładował się 5 kwietnia o 5.56 i już nigdy więcej nie został włączony, a iPhone Chris był prawdopodobnie oszczędzany i codziennie uruchamiany do 11 kwietnia, przy czym od 6 kwietnia pin wpisywano błędnie.

Widać na nich Chris i Lizanne wędrujące szlakiem El Pianista w kierunku grzbietu Wielkiego Wododziału.

Ostatnia fotografia z tego dnia pokazuje Chris schodzącą ścieżką w dół, to już popołudnie, a więc kilka godzin przed pierwszymi próbami połączeń alarmowych.

Ale najbardziej niepokojące jest ujęcie, na którym widać tył głowy Chris z czymś, co przypomina ślady krwi we włosach.

W tle pozostawało pytanie, co dokładnie działo się z Chris i Lisanne przez te wszystkie dni w dżungli.

A ich uwagę zwróciło zwłaszcza zdjęcie, które mogło przedstawiać z kolei Chris z raną głowę.

To ujęcie Chris odwracającej się przez ramię.

Warto też podkreślić, że na dziesiątkach innych zdjęć wykonanych przez Chris i Lisanne nie usunięto ani jednej fotografii, a na karcie pamięci było wystarczająco dużo miejsca.

Ale jeśli znaczniki czasu były poprawne, to oznacza to, że przez co najmniej tydzień Chris i Lisanne walczyły o przetrwanie.

15 czerwca rzecznik rodzin Chris i Lizana poinformował, że do Panamy może przylecieć specjalny zespół holenderskich śledczych, by wesprzeć lokalne dochodzenie.

17 czerwca w mediach społecznościowych zaczęły krążyć zdjęcia, na których rzekomo widać Chris i Lisanne.

Wyjaśniono, że osoby widoczne na zdjęciach to nie Chris i Lizanne, a inne Holenderki podróżujące po Panamie.

Być może w końcu sprawa zaginięcia Chris i Lisanne miała się wyjaśnić.

Wciąż nie było jasne, co dokładnie stało się z Chris.

Badania wykazały, że fragment miednicy należał właśnie do Chris Kremers.

To w nich miały się znajdować rzeczy należące do Chris i Lizanne.

Okazało się, że 1 kwietnia, jeszcze przed wyjściem na szlak, Chris i Lisanne szukały w internecie informacji o El Pianiście.

Choć badania DNA potwierdziły, że szczątki znalezione w dżungli należały do Chris i Lizanne, to zamiast przynieść spokój, jeszcze bardziej skomplikowały sprawę.

Z kolei fragmenty kości Chris wyglądały zupełnie inaczej.

Mimo wszystkich uchybień w śledztwie, holenderscy eksperci wydali opinię, że Chris i Lisanne najprawdopodobniej padły ofiarami nieszczęśliwego wypadku podczas wędrówki.

Chris i Lisanne przez 11 dni walczyły o życie.

Wróćmy do wątpliwości, jeśli chodzi o szczątki Chris, które miały być wybielone.

Na przykład, że Chris i Lisanne mogły paść ofiarom przestępstwa.

A to właśnie wzdłuż rzeki odnaleziono wiele kości Chris i Lisanne.

Prawnik rodziny Chris otwarcie podważał teorię, że dziewczyny wpadły do rzeki Kulebra.

W międzyczasie 25 lipca 2014 roku w Holandii rodzice Chris wydali oświadczenie.

Przekazali, że chcą kontynuować poszukiwania, by uzyskać odpowiedzi dla Chris, ale na własnych warunkach.

Liczyli, że panamskie władze będą kontynuować poszukiwania szczątków Chris i Lisanne.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci Chris i Lizanne był nieszczęśliwy wypadek.

Takie też postanowienie przekazano rodzinom dziewczyn i ostatecznie w jakimś stopniu postanowili oni przyjąć te wyjaśnienia, a następnie oficjalnie pożegnać się z Chris i Lizanę.

Jeżeli chodzi o tę teorię, to jest po prostu taka bardzo kontrowersyjna plotka, że Chris potajemnie kochała się blizanę i została odrzucona, a następnie według tej teorii miała zepchnąć ją z klifu.

Chris i Lizanne nie miały zamiaru spędzić nocy w dżungli, to wiemy.

Pojawiły się też głosy, że szczątki Chris i Lisanne odnaleziono zaledwie kilka kilometrów od miejsca, które znał jak własne podwórko, gdzie prowadzał grupy od lat.

Jest też historia Leo Gonzaleza, czyli taksówkarza, który zawiózł Chris i Lizanne na szlak El Pianista.

W 2012 roku, tuż przed zaginięciem Chris Elizana, na północ od Boquete, znaleziono ciało osiemnastoletniej studentki Aireguery.

Kolejną kwestią, o której chciałabym wspomnieć, to jest sprawa innego wędrowca, Amerykanina Cody'ego, który zaginął dokładnie w tym samym rejonie, co Chris i Lizanne, ale dwa lata po ich zaginięciu.

Choć kwestia tego, czy kości Chris zostały wybielone czy nie, czy był to proces naturalny w sensie czy nie, do dziś budzi bardzo dużo wątpliwości i jest tematem wiecznej dyskusji mazwolenników i przeciwników.

Przy sprawie Chris i Lizanne wspominano także o Brytyjczyku Alexie Humphreyu, który w 2009 roku zaginął.

Raporty z autopsji, dane odzyskane z telefonów i aparatu Chris oraz Lizanne, analizy DNA, mapy używane podczas poszukiwań, a nawet pamiętnik Chris.

To właśnie on był jednym z ostatnich, którzy widzieli Chris i Lizanę żywe.

Wiadomo też, że po tym jak Chris i Lisanne rozmawiały z tym przewodnikiem, zdecydowały się same wyruszyć szlakiem i wtedy już więcej nikt ich żywych nie widział.

I na tej podstawie jeden z ekspertów, łącząc te wszystkie tropy w jeden scenariusz, uznał, że Chris mogła spaść podczas próby przejścia przez taki most lub podczas schodzenia stromym zboczem, a woda i skały zrobiły resztę.

I co dosyć interesujące, jeśli chodzi o te różnice w stanie kości Chris i Lisanne, to ona stwierdziła, że można je wytłumaczyć mikrośrodowiskami i że rozkład właśnie w lesie deszczowym przebiega nierównomiernie, zależy od słońca, wody, roślin czy padlinożerców.

W tych aktach sprawy, do których w 2016 roku dotarł The Daily Beast, znajdował się pamiętnik Chris.

Nie wiemy więc dokładnie, co Chris zapisywała w ostatnich tygodniach swojego życia.

W 2017 roku sprawa Chris i Lizanne wróciła na pierwsze strony gazet, tym razem za sprawą kolejnej tragedii w Panamie.

Choć władze szybko starały się rozwiać podejrzenia o seryjnym mordercy, to połączenie tych spraw sprawiło, że wątpliwości wokół tragedii Lizana i Chris znów zaczęły narastać.

W kwietniu 2024 roku minęło 10 lat od zaginięcia Chris Elizana.

I co więcej, ostatnia aktywność iPhona Chris została zarejestrowana 11 kwietnia, a dzień później jeden z przewodników prowadził grupę poszukiwawczą dokładnie w okolice rzeki Kulebra, gdzie później zostały znalezione kości.

Czyli prawdopodobnie ekipy były rzeczywiście blisko, tylko nie ma pewności, czy tam wtedy były Lizanne i Chris.

0:00
0:00