Mentionsy

Kościół Prawda Ewangelii
04.12.2025 16:16

Przezroczysty kościół | Roman Horodycki

W minioną niedzielę Roman Horodycki podzielił się wyjątkowym słowem pt. „Przezroczysty Kościół”. Jeśli nie mogliście być z nami — koniecznie nadróbcie! To przesłanie naprawdę inspiruje i zachęca do głębszego spojrzenia na wspólnotę kościoła.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Kościele"

Słuchajcie, ludzie, którzy nie doświadczają Bożej miłości, będą chcieli się okłamywać wzajemnie w Kościele, dlatego że będą chcieli, żeby ich tożsamość, żeby odbiór ich osoby był taki, który sprawi, że ja mam poczucie wartości, że nie mam ujmy.

My często w Kościele spotkaliśmy się z różnymi takimi rzeczami, które nie pozwoliły nam do końca być Kościołem.

I wtedy zaczyna być, czy to jest wtedy to, o co chodziło w Kościele.

My czasem próbujemy być widoczni w Kościele, żeby zająć swoje miejsce również pośród tej społeczności, w której my jesteśmy.

Bo jeśli my odnajdujemy się w Kościele poza Bożą miłością, wszystko się sypie.

Czytajmy to cały czas, że On mówił o Kościele, On nie zmienia tematu.

On nam pokazuje, bo wcześniej mówi o Kościele w drugim rozdziale, mówiąc, że On jest głową, my jesteśmy stawami, wzajemno zasilającymi się, zespolonymi ze sobą.

Chcą jakoś utrzymać ludzi w kościele, więc muszą ich kontrolować i nimi manipulować na różne sposoby.

Więc on chce nam pokazać, oprócz tych różnych sytuacji w Kościele są różne jeszcze uczynki ciała, które również naruszają

nasze właściwe funkcjonowanie w Kościele, bo sprowadzają nasz wzrok, nie z Jezusa, który siedzi po prawicy, zabiera wzrok z Jezusa, który siedzi po prawicy Boga, na nas samych, bo skupiamy się na sobie, bo wałkujemy swoje dążenie do wyjścia na wolność z mojego odrzucenia, z mojego wstydu.

I pytam, czemu nie byłeś w kościele, czemu nie przychodzisz?

Słuchajcie, ludzie, którzy nie doświadczają Bożej miłości, będą chcieli się okłamywać wzajemnie w kościele, dlatego że będą chcieli, żeby ich tożsamość, żeby odbiór ich osoby był taki,

Ktoś idzie w jakieś hardkory typu narkotyki, a ktoś uprawia nierząd, a ktoś w kościele mówi, przykazania masz wykonywać, bo ja wykonuję, a ty nie wykonujesz, a ty masz wykonywać, bo tak Pan kazał nam wszystkim wykonywać.

Fajnie, że mamy światło w kościele, bo byśmy siedzieli w ciemnościach, byłoby bez sensu.

W tym sensie my to rozumiemy, ale same światła w kościele to nie jest jakby kościół jako taki.

Czemu ja próbuję jakimiś moimi sposobami podbudować swoją wartość w Kościele?

I w każdym tygodniu i w niedzielę ja jestem w kościele, a on leń jeden nie jest i ja to wykorzystam do tego, żeby pouczyć brata i w ten sposób podkreślić moją wartość.

0:00
0:00