Mentionsy
Przezroczysty kościół | Roman Horodycki
W minioną niedzielę Roman Horodycki podzielił się wyjątkowym słowem pt. „Przezroczysty Kościół”. Jeśli nie mogliście być z nami — koniecznie nadróbcie! To przesłanie naprawdę inspiruje i zachęca do głębszego spojrzenia na wspólnotę kościoła.
Szukaj w treści odcinka
Słuchajcie, ludzie, którzy nie doświadczają Bożej miłości, będą chcieli się okłamywać wzajemnie w Kościele, dlatego że będą chcieli, żeby ich tożsamość, żeby odbiór ich osoby był taki, który sprawi, że ja mam poczucie wartości, że nie mam ujmy.
My często w Kościele spotkaliśmy się z różnymi takimi rzeczami, które nie pozwoliły nam do końca być Kościołem.
I wtedy zaczyna być, czy to jest wtedy to, o co chodziło w Kościele.
My czasem próbujemy być widoczni w Kościele, żeby zająć swoje miejsce również pośród tej społeczności, w której my jesteśmy.
Bo jeśli my odnajdujemy się w Kościele poza Bożą miłością, wszystko się sypie.
Czytajmy to cały czas, że On mówił o Kościele, On nie zmienia tematu.
On nam pokazuje, bo wcześniej mówi o Kościele w drugim rozdziale, mówiąc, że On jest głową, my jesteśmy stawami, wzajemno zasilającymi się, zespolonymi ze sobą.
Chcą jakoś utrzymać ludzi w kościele, więc muszą ich kontrolować i nimi manipulować na różne sposoby.
Więc on chce nam pokazać, oprócz tych różnych sytuacji w Kościele są różne jeszcze uczynki ciała, które również naruszają
nasze właściwe funkcjonowanie w Kościele, bo sprowadzają nasz wzrok, nie z Jezusa, który siedzi po prawicy, zabiera wzrok z Jezusa, który siedzi po prawicy Boga, na nas samych, bo skupiamy się na sobie, bo wałkujemy swoje dążenie do wyjścia na wolność z mojego odrzucenia, z mojego wstydu.
I pytam, czemu nie byłeś w kościele, czemu nie przychodzisz?
Słuchajcie, ludzie, którzy nie doświadczają Bożej miłości, będą chcieli się okłamywać wzajemnie w kościele, dlatego że będą chcieli, żeby ich tożsamość, żeby odbiór ich osoby był taki,
Ktoś idzie w jakieś hardkory typu narkotyki, a ktoś uprawia nierząd, a ktoś w kościele mówi, przykazania masz wykonywać, bo ja wykonuję, a ty nie wykonujesz, a ty masz wykonywać, bo tak Pan kazał nam wszystkim wykonywać.
Fajnie, że mamy światło w kościele, bo byśmy siedzieli w ciemnościach, byłoby bez sensu.
W tym sensie my to rozumiemy, ale same światła w kościele to nie jest jakby kościół jako taki.
Czemu ja próbuję jakimiś moimi sposobami podbudować swoją wartość w Kościele?
I w każdym tygodniu i w niedzielę ja jestem w kościele, a on leń jeden nie jest i ja to wykorzystam do tego, żeby pouczyć brata i w ten sposób podkreślić moją wartość.
Ostatnie odcinki
-
Syn czy sługa | Roman Horodycki
27.01.2026 17:10
-
Miłość, która nadaje wartość | Roman Horodycki
14.01.2026 13:26
-
Komu ufać - spokojne serce | Paweł Haponiuk
14.01.2026 13:14
-
Wolność aby czynić to co dobre | Edyta KPE
14.01.2026 13:08
-
Jak słyszeć głos Ducha Świętego | Paweł Haponiuk
23.12.2025 19:27
-
Słowo Boże | Paweł Haponiuk
10.12.2025 19:09
-
Wiara | Paweł Haponiuk
09.12.2025 16:16
-
Przezroczysty kościół | Roman Horodycki
04.12.2025 16:16
-
Nie uśnij pod łaską | Roman Horodycki
04.12.2025 16:13
-
Ewangelia pieniędzy | Roman Horodycki
04.12.2025 16:09