Mentionsy

KinoTalk
27.01.2026 07:16

Hamnet i I Love LA

(00:00) Wylewamy żale, czyli omawiamy nominacje oscarowe

(11:48) Sprawy różne - co ostatnio oglądaliśmy i o entuzjastach historii

(30:17) Hamnet, reż. Chloé Zhao

(54:58) I Love LA, reż. Rachel Sennott

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Jessie Buckley"

No i oczywiście gdzieś tam na planie był pan Tomasz, kierownik produkcji, który gotował polską zupę, za co Jessie Buckley dziękowała mu na rozdaniu Złotych Globów, kiedy odbierała tę statuetkę za najlepszą rolę żeńską, pierwszoplanową.

Tak, że ta cała obsada i tutaj po pierwsze będę mówił o Jessie Buckley, która jest niesamowita i naprawdę jej kibicuje, jeżeli chodzi o tą rolę, tą nominację oscarową.

Ta Jessie Buckley faktycznie robi porażające wrażenie, być

Natomiast Jessie Buckley prezentuje taki showcase aktorski, bo z jednej strony ona ma te momenty takiej ciepłej, matczynej miłości, a z drugiej strony ma ten wrzask taki charakterystyczny w połowie filmu, kiedy faktycznie dochodzi do śmierci tego tytułowego Hamneta i to jest takie do głębi poruszające.

ale potrafi być zwykła, potrafi być zachwycona, kiedy ogląda w pewnym momencie tego finałowy pokaz Hamleta w teatrze, a zresztą tam na tej jej twarzy, którą żartach chętnie portretuje w zbliżeniach, widać właśnie tak wiele emocji, zdziwienie, zaskoczenie, wzruszenie, poruszenie i w najdrobniejszych szczegółach wszystko to można sobie obejrzeć na twarzy tej kobiety, więc no wybitnie dobra jest ta rola Jessie Buckley.

Bo trochę jest tak, że ta Jessie Buckley ciągnie ten film i ona decyduje o wielkości tego filmu.

Rzeczywiście to jest słuszna uwaga, że fajnie, że on oddał przestrzeń Jessie Buckley, bo gdyby on był tak samo charakteryzujący i magnetyczny jak ona, to ten film też nie oddziaływałby tak mocno postaciom, o której opowiada, ale czy to jest rzeczywiście pierwiastek X, bo według mnie to, co ma Paul Mascala, to jest po prostu ładna buzia i ona bardzo dobrze.

A to tak jak Jessie Buckley, ona też w ogóle przyznawała w jednym z wywiadów, że ona występowała w tym The Globe.

Jessie Buckley z postacią Agnes wysyła ją do lasu, każe jej tam tarzać się wokół tej dziury.

No odpowiednikiem tej muzyki były też aspekty wizualne tego filmu, czyli na przykład Jessie Buckley, która bardzo dużo płakała na ekranie i te wykrzywione w agonii twarze płaczących osób, głównie właśnie tej aktorki pierwszoplanowej, też działały na fizyczność nawet naszą.

0:00
0:00