Mentionsy

KinoTalk
27.01.2026 07:16

Hamnet i I Love LA

(00:00) Wylewamy żale, czyli omawiamy nominacje oscarowe

(11:48) Sprawy różne - co ostatnio oglądaliśmy i o entuzjastach historii

(30:17) Hamnet, reż. Chloé Zhao

(54:58) I Love LA, reż. Rachel Sennott

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Civil War"

Ale no, jestem w stanie strzelić, że on nie ma tak dużej wartości artystycznej, jak pozostałe filmy z tej kategorii.

Chociaż w tych międzynarodowych, tak w ogóle mówiąc, to jest bardzo mocna kategoria i jak patrzę właśnie na ten nowy film Panachiego, który tam jest, Sirat, Wartość sentymentalna, Tajnagent, film Absolutny Bęger i Głos Hindrajab, to cieszę się, że te międzynarodowe produkcje trzymają aż taki poziom i rzeczywiście tam jest gęsto, jak tylko pięć filmów trzeba wybrać i pięć jest tak świetnych.

Ja w zeszłym tygodniu miałam ogromną przyjemność pojechać sobie na wycieczkę do Wiednia i pojechałam tam z entuzjastą historii, a więc moja lista filmów, które obejrzałam zawiera Civil War, film Upadek, tak, ten Upadek z 2004 roku, w którym pokazane jest ostatnie 12 dób Hitlera.

Mnie to bardzo zdziwiło, bo zawsze miałam wrażenie, że sportowcy i ten taki, wiecie, no zdrowa rywalizacja jest dla nich dużą wartością.

Ale na obronę też tego materiału, żeby nie było, że jestem taka krytyczna, bo dałam temu tej produkcji pięć gwiazdek, jest jednak to, że bardzo dużo jest tam ładnych kadrów i bardzo dużo jest tam archiwalnych materiałów wykonanych przez samą Wandę, których zrobiła naprawdę sporo i one są wszystkie wysokiej jakości i są po prostu bardzo interesujące, jeśli chcemy rzeczywiście bardzo blisko towarzyszyć tej wspinaczce w zdobywaniu szczytów, nie wiem, ale na pewno w przeżywaniu różnych rzeczy.

Civil War z kolei to inny film, który widziałaś, a to się świetnie łączy z tym filmem, który robiliśmy w zeszłym tygodniu, czyli 28 lat później część druga Świątynia Kości, a to dlatego, że Alex Gerland jest autorem scenariusza do tego filmu, a jest też reżyserem Civil War.

Towarzyszymy fotografce, która już wiele lat spędziła w miejscach, w których odbywały się różne konflikty zbrojne i nie tylko i teraz towarzyszymy jej właśnie w tym ostatnim momencie, w tym najważniejszym punkcie jej kariery, kiedy właściwie ma takie ambicje.

W Civil War podobała mi się od samego początku perspektywa

Ale to tyle chyba, jeżeli chodzi o Civil War, bo poświęciliśmy temu kawał czasu, kiedy film miał premierę w zeszłym roku chyba.

a jednocześnie to, jak bardzo silnie ten proces twórczy może być takim katarzys dla depresji czy próbą rozwiązania tego problemu, no to jest dla kolejnych grup ludzi być może film, z którym warto się zmierzyć, straszliwie ponury, straszliwie trafiający taką ciężkością psychologiczną w odbiorcę.

No i ostatecznie Nebraska wydaje, to było super ciekawe, jako taki bardzo osobisty album, spowiedź trochę, też oczywiście opowiada o tej relacji z ojcem w bardzo dużej mierze na tym albumie i wydaje to bez trasy koncertowej, bez żadnych wywiadów, bez nawet swojej twarzy na okładce, to co było wtedy standardem i bardzo walczył o niego jego menadżer, który zresztą pracuje z nim do dzisiaj.

I widać, że idzie tak daleko, że po prostu mimikę jest w stanie odwzorować co do milimetra na twarzy.

A w baśniach jakoś tak było, że zawsze ten jakiś zwariowany koń, jak tu u braci Grimm, zjadł to dziecko w końcu.

No wow, ona po prostu, ja mogłem po prostu patrzeć na jej twarz i niezależnie od historii, ja czułem to wszystko, co ona czuła i co chciała nam jakoś przekazać.

ale potrafi być zwykła, potrafi być zachwycona, kiedy ogląda w pewnym momencie tego finałowy pokaz Hamleta w teatrze, a zresztą tam na tej jej twarzy, którą żartach chętnie portretuje w zbliżeniach, widać właśnie tak wiele emocji, zdziwienie, zaskoczenie, wzruszenie, poruszenie i w najdrobniejszych szczegółach wszystko to można sobie obejrzeć na twarzy tej kobiety, więc no wybitnie dobra jest ta rola Jessie Buckley.

Moim zdaniem on też jest... On akurat tutaj jest wesolutki dość często, ale widać też strach na jego twarzy i jego performance bym gdzieś dopisał, bo patrzyłem na niego i...

Chociaż przyznam, że akurat w tą super sobotę, gdzie byłem w kinie, to widziałem dwa zwiastuny i wartość sentymentalna i jeszcze coś, co już zdarzyło mi się zobaczyć.

Ten film bardziej towarzyszy mu w życiu, niż też tłumaczy, dlaczego on stworzył te wszystkie ważne, jeśli nie najważniejsze dzieła, które napisał.

Ja mam problem z tym filmem tak od pierwszej sceny do ostatniej, ale z tą ostatnią mam więcej problemów niż z tymi pierwszymi, bo jakie zdziwienie pojawiło się na mojej twarzy, kiedy oglądałem ten film i okazało się, że on jak najbardziej ma elementy horroru, bo super ciekawe jest to, jak eksperymentuje sobie Chloe Zhao z...

No odpowiednikiem tej muzyki były też aspekty wizualne tego filmu, czyli na przykład Jessie Buckley, która bardzo dużo płakała na ekranie i te wykrzywione w agonii twarze płaczących osób, głównie właśnie tej aktorki pierwszoplanowej, też działały na fizyczność nawet naszą.

No i to jest właśnie serial, który bardzo dobrze potrafi wyczuć ten moment, w którym warto się z siebie śmiać, a jednocześnie nie robić tego w taki sposób, żeby widz miał poczucie, że to środowisko jest obśmiewane.

Osoba, która jest perfekcyjna do tego i ma super wyczucie tego, co warto pokazywać i w jakim świetle to warto pokazywać.

Ja myślę, że bardzo dobrze by było obejrzeć całego Władcy Pierścieni w wersji reżyserskiej, 13 godzin seansu, a później to jest chyba trzeci albo czwarty odcinek.

0:00
0:00