Mentionsy

Inwestomat - oszczędzanie, inwestowanie, wolność finansowa
26.01.2026 06:00

[#256] Jak zacząć inwestować na giełdzie? Pierwsze 5 kroków w inwestowaniu

➡️➡️ Doceniasz moje materiały? Zagłosuj na mnie! https://investcuffs.pl/konkurs/ ⬅️⬅️

Link do wpisu na blogu: https://inwestomat.eu/jak-zaczac-inwestowac-na-gieldzie Lubisz moje treści? Sprawdź książkę: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://inwestomat.eu/ksiazka/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Z tego nagrania dowiesz się:

Jak w 5 krokach zacząć inwestować na giełdzie. Dlaczego ustalenie celu, kwot i częstotliwości inwestycji jest takie ważne.Jak ułożyć plan na pierwszy portfel inwestycyjny zgodnie ze swoim temperamentem i preferencjami. Jakie konto maklerskie wybrać do swojego inwestowania. Jak śledzić swoje inwestycje, aby mieć ich podgląd w jednym miejscu.


Zastrzeżenie: Informacje przedstawione w tym nagraniu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Widz podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 111 wyników dla "IK"

Stwierdziłem, że przecież mogę spróbować w jednym materiale kompleksowo napisać i nagrać o tym, jak od A do Z zacząć inwestować swoje nadwyżki z głową według planu i tak by w długim terminie osiągać przyzwoite wyniki, unikając jednocześnie odmiernego wyboru.

Jeśli wśród twoich znajomych nikt nie inwestuje, to prawdopodobnie jeżeli ich spytasz dlaczego nie inwestują, to powiedzą ci, że inwestowanie wymaga eksperckiej wiedzy.

Jeśli jeszcze nie inwestujesz, to inwestowanie i giełda mogą także tobie kojarzyć się z elegancko ubranymi panami noszącymi aktówki i używającymi takiego branżowego żargonu, z którego nikt normalny nic nie rozumie.

Konta maklerskie, czyli te przez które inwestujemy to w dzisiejszych czasach bardzo przystępne aplikacje, a znalezienie takiej, która jest w języku polskim nie jest żadnym problemem, także nawet nie musisz znać języków obcych, żeby inwestować.

jakkolwiek skomplikowanie i pompatycznie brzmi ten portfel inwestycyjny, to tak naprawdę ogranicza się do regularnego kupowania instrumentów finansowych w określonej proporcji i to są często jeden lub dwa instrumenty finansowe, te same, które kupujemy przez lata, czyli to nie musi być skomplikowane i zazwyczaj zresztą.

Tak naprawdę inwestowanie każdych kwot jest możliwe i inwestowanie pieniędzy na giełdzie nie jest już czynnością elitarną, zarezerwowaną dla bardzo zamożnych, tylko taką zwykłą, codzienną czynnością dostępną dla każdego, kto dysponuje jakimikolwiek nadwyżkami finansowymi.

wyniki nie będą, nawet jak wyniki będą dobre, to efekt nie będzie imponujący, czyli nie uzbieramy tych wielu milionów, jeżeli inwestujemy kilkaset złotych miesięcznie, albo raczej zanim je uzbieramy, to minie wiele, wiele lat.

Myślę, że miliony osób, które mogłyby inwestować w Polsce, ale nie robią tego, bo wierzą, że wymaga to bardzo dużo czasu na analizowanie rynków finansowych i że bez tej analizy nie da się osiągać dobrych wyników.

To jest błąd, bo odkąd powstało inwestowanie pasywne lub inwestowanie indeksowe, jak często to się nazywa, wystarczy podstawowa wiedza o rynkach finansowych i instrumentach inwestycyjnych, aby osiągać na tym całkiem przyzwoite wyniki i to bez ciągłego śledzenia nagłówków gospodarczych, czyli nie trzeba tego robić, żeby

Zdawałem przekonać do inwestowania pasywnego tysiące lub może nawet dziesiątki tysięcy osób, które piszą mi teraz maile, komentarze i potwierdzają, że inwestowanie faktycznie zajmuje im dosłownie kilkanaście minut w miesiącu i nie jest to jakaś bardzo skomplikowana czynność.

Myślę, że popularyzacja prostych aplikacji do inwestowania, taka automatyzacja składania zleceń giełdowych i skupienie na prostocie interfejsu użytkownika,

Drugim krokiem będzie stworzenie zarysu portfela inwestycyjnego, czyli pomoże ci w tym dobranie odpowiedniej proporcji składników portfela, zwykle to są akcje i obligacje przynajmniej, oraz wybranie odpowiednich instrumentów do realizacji planu.

Dlatego w tym podcaście postaram się to przełamać i pokazać Ci jakieś proste opcje, wytłumaczę jak one działają i być może po prostu zaczniesz prowadzić prosty portfel i ewentualnie będziesz go pokomplikować później.

Natomiast tak jak mówię, to nie jest bardzo skomplikowane, więc dość szybko zrozumiesz jak one działają.

Kiedy już kupisz pierwsze instrumenty finansowe i zaczniesz realizację planu, to sugerowałbym utworzenie takiej rutyny polegającej na regularnym i powtarzalnym kupowaniu instrumentów finansowych oraz też śledzenie tych inwestycji, czyli żebyśmy w jednym miejscu, na przykład w jednym pliku mieli wszystkie swoje inwestycje ze wszystkich kont maklerskich, dzięki czemu zachowamy porządek i będzie nam się prosto prowadziło taki portfel.

No i kto wie, może też wyniki inwestycyjne na tym nie ucierpią, więc myślę, że warto posłuchać rad, bo psychologia inwestowania jest niezwykle ważna.

To jest bardzo ważne dla psychiki, bo jeżeli to już masz, to myślę, że możesz zacząć inwestować już w sposób taki bardziej ryzykowny, te dalsze nadwyżki.

Prostym językiem akcje to są po prostu udziały w spółkach, które są silnikiem typowego portfela inwestycyjnego zapewniającym mu wzrost wartości, ale kosztem ponoszonego ryzyka inwestycyjnego.

typu indeksowego, czyli tym, które śledzą indeksy akcji, możemy jednym kliknięciem kupić pakiet kilku tysięcy największych firm z całego świata i w najprostszy możliwy sposób zacząć właśnie brać udział w przychodach i zyskać wszystkich z czołowych firm na świecie.

co oczywiście podbija wyniki inwestycyjne i pozwala w długim terminie więcej zarobić na inwestowaniu.

Jeżeli chodzi o fundusze aktywne, jeżeli chcesz cokolwiek o nich wiedzieć, to one oczywiście dają niewielką szansę na podbicie wyniku inwestycyjnego, ale większość z nich przegrywa z indeksem w długim terminie przez te właśnie wysokie koszty.

pozwalają na zainwestowanie w cały świat, pobijają w długim terminie większość funduszy aktywnych, no i mają takie proste i zrozumiałe dla każdego zasady działania, więc czemu by nie dać im szansy i po prostu nie zaufać temu, że ta średnia i tak będzie dość dobrym wynikiem, oczywiście w odpowiednio długim terminie.

Czyli jakby chcesz brać udział w festiwalu kapitalizmu giełdowego, czyli we wzroście akcji w długim terminie, natomiast nie wierzysz w to, że masz czas i wiedzę, żeby pobijać wyniki indeksu, czyli po prostu nie bawisz się w szczegółową analizę akcji i ufasz, że ETF-y...

Historycznie inwestycja w zdywersyfikowany indeks akcji, czyli taki, który ma wiele różnych sektorów, wiele różnych spółek, prawie zawsze dawała zysk w horyzoncie dziesięcioletnim, a nawet jeśli nie, to wystarczyło kilka kolejnych lat, by wyjść realnie na plus, czyli pokonać inflację.

No i wyniki takiej symulacji są nieoczywiste, bo pomimo dwa razy wyższej stopy zwrotu, bo to jest 10% wobec 5% rocznie, ten drugi inwestor potrzebuje aż 23 lat, by dogonić trzeciego, który po prostu oszczędza dwa razy więcej od niego, ale inwestuje powiedzmy z dużo niższym ryzykiem, bo to jest 5% rocznie, więc taka niektórzy by powiedzieli kiepska stopa zwrotu, ja po prostu powiem niższa stopa zwrotu.

To jest naprawdę bardzo, ale to bardzo dobry wynik.

Nawet jeżeli wybierzesz dywersyfikowany indeks, to nie ma żadnej gwarancji zysku.

No to jest prawie nieosiągalne, więc przestań na to liczyć, bo po prostu prawie nikt tego nie osiąga, więc po co w ogóle mieć takie założenia.

No i to sprawia, że bezproblemowo wypełni roczne limity specjalnych kont trzeciego filaru polskiego systemu emerytalnego, czyli IKX, o których też opowiem.

Dlatego podstawową zasadą jest inwestowanie jak najszybciej, czyli po prostu jak najczęściej, natomiast myślę, że większość czytelników i słuchaczy

Drugi krok, niezwykle istotny, to stworzenie planu naszych inwestycji, dobranie proporcji portfela i wybranie jego składników.

Ustalenie proporcji akcji do obligacji lub czegokolwiek innego, bo w portfelu można mieć jeszcze inne aktywa, nie jest rzeczą trywialną, więc warto podejść do tego osobiście i nikogo nie kopiować.

Tak naprawdę nikt nie jest taki sam jak ty.

Nikt nie ma twoich cech charakteru i twoich preferencji.

Natomiast obligacje skarbowe są takim bezpiecznikiem, stabilizatorem wahań portfela, ale jednocześnie hamulcem jego wzrostów.

tylko co ci po najlepszym możliwym wyniku inwestycyjnym, jeśli zmienność i obsunięcie kapitału po drodze sprawiłoby, że po prostu byś nie wytrzymał i przestał inwestować w najgorszym ku temu momencie, czyli po dużych spadkach.

Tymczasowo musiałby zaakceptować stratę sięgającą nawet 100 tysięcy złotych, czyli wynikowi minus 50% od szczytu, czyli poprzedniego maksimum wartości swojego portfela.

Nie mówiąc o innych indeksach, takich mniej zdywersyfikowanych, na przykład krajowych, których straty wynosiły nawet 70 albo 80% od szczytu, sprawiając, że z tych 200 tysięcy złotych na przykład zostałoby mu 60 albo 40 tysięcy złotych majątku.

No i tutaj po prostu dowodzę tego, że im więcej w portfelu jest obligacji, tym oczywiście niższa jest łączna stopa zwrotu, no ale też ta zmienność, czyli spodziewany wynik, rozstrzał spodziewanych wyników.

No i z pewnością dowodzi to temu, że historycznie warto było mieć w portfelu przynajmniej 30%, ale nie więcej niż 80% akcji, czyli trochę tych obligacji warto dołożyć, żeby po prostu unikać nadmiernego stresu i nieprzespanych nocy, bo nie o to chodzi.

Pamiętaj, że waluty do swojej natury podlegają inflacji i wahaniom kursów wobec złotego, więc one nie dość, że są zmienną inwestycją, to jeszcze mało zyskowną, więc tak naprawdę unikałbym dodawania walut obcych do swojego portfela.

regionie i co bardzo istotne jest to inwestycja zdywersyfikowana, bo ten indeks akcji to nie jest jak stawianie na jedno mieszkanie w jednej lokalizacji albo na przykład jeden metal szachetny, ale na szeroki zakres spółek działających w różnych branżach, w różnych krajach, dzięki czemu nie trzymasz zbyt wielu jaj w jednym koszyku, bo taki indeks akcji to są często właśnie setki lub tysiące zupełnie różnych

I oczywiście można rozważyć dodanie do portfela do mieszki złota, srebra albo inwestycje w mieszkanie na wynajem, jeśli na przykład masz zdolność kredytową, ale podstawą mogą być właśnie akcje i obligacje, a życie można sobie komplikować później.

No ale jak już jesteśmy przy komplikowaniu życia, to warto wspomnieć o obecnych na rynku od kilkunastu lat kryptowalutach, które spośród najmłodszych chyba są takim najmodniejszym sposobem inwestowania, zwłaszcza bitcoin, który grzeje umysły, zwłaszcza młodych inwestorów już od wielu, wielu lat.

Największą zaletą tego produktu jest to, że jednym kliknięciem kupujesz obecnie ponad 14 tysięcy instrumentów giełdowych, a konkretniej akcji i obligacji z całego świata i mimo to nie jest to produkt drogi, bo kosztuje 0,25% rocznie, czyli to jest taki jak najbardziej akceptowalny koszt, po prostu to nie jest za dużo, na tym się za dużo nie traci.

Więc po prostu warto w to inwestować jeżeli ktoś nie ma innego pomysłu albo nie chce komplikować życia to myślę że jest to bardzo dobry produkt.

Pomyśl numer 3 to jest lekkie skomplikowanie, ale też połączenie tych dwóch pierwszych portfeli, bo tutaj część akcyjna się nie zmienia, dalej mamy ETF na akcje z całego świata, natomiast część obligacyjną rozbijamy po połowie na obligacje EDA i połowie na obligacje światowe skarbowe, czyli np.

Wadą tego portfela jest komplikacja, bo zamiast dwóch instrumentów mamy już trzy instrumenty finansowe.

Jest to niewielka komplikacja, ale muszę o niej wspomnieć, żebyś wiedział, że po prostu portfele 2 i 3 będziesz prowadzić za pomocą minimum dwóch kont maklerskich.

ETF na jeden czy drugi indeks, które są bliźniacze i na przykład koszt roczny czy ma wynosić 0,07 czy 0,11% rocznie, podczas gdy ta decyzja tak naprawdę nie będzie dla ich portfeli kluczowa, bo obydwa ETF-y mają niski koszt roczny i w długim terminie tak naprawdę może być, że ich wyniki będą bardzo, ale to bardzo...

Ale według mnie to jest po prostu droga donikąd, bo Polski Złoty PLN jest mimo wszystko walutą niszową i lokalną.

Dlatego w kwestii ryzyka walutowego też preferuję dywersyfikację, czyli zalecam zwykle pewną część, np.

przez nieuczciwego pracownika brokera.

Dlatego im szersza oferta, tym lepiej, bo nikt nie przewidzi jak w przyszłości będzie ewoluował Twój plan na inwestowanie.

Unikaj tego, bo jest dużo firm, które tego nie pobierają, więc po prostu wybieraj takie, które takich opłat nie mają.

14 albo nawet 19 zł, a jeżeli będziesz inwestował kwoty rzędu 100 zł, no to unikaj kont, które mają opłatę minimalną np.

unikać.

Kolejne pytanie w kwestii wyboru konta maklerskiego to jest to, jak działają konta IKE i IGZE i czy warto je zakładać?

IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, IGZE, czyli indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego, to są dwa specjalne konta należące do trzeciego filaru polskiego systemu emerytalnego, dzięki którym uzyskasz bieżące lub przyszłe korzyści podatkowe.

Prowadzenie IK opłaca się właściwie każdemu, a IGZ prawie każdemu, ale na start warto zrozumieć podstawy ich działania w kontekście zwolnień podatkowych, czyli podatki od inwestowania.

Inwestując poza IK i IGZ, czyli na takim regularnym koncie maklerskim, podlegasz obowiązkowi zapłacenia następujących dwóch rodzajów podatku.

Zarówno IK jak i IGZE chronią inwestora przed obydwoma powyższymi rodzajami podatku, ale zwolnienie podatkowe zyskują tylko osoby, które spełnią pewne warunki.

Dla IKE trzeba skończyć 60 lat lub nabyć prawa emerytalne wcześniej, ale nie wcześniej niż w wieku 55 lat, czyli takim najszybszym wiekiem wypłaty z IKE, tej preferencyjnej jest 55 lat, ale większość z nas wypłaci dopiero w wieku 60 lat, ale też musisz spełnić drugi warunek albo trzeci.

Jeden z nich to jest, że wpłacałeś na IKE w dowolnej kwocie przez przynajmniej 5 różnych lat, czyli wystarczy przelat na IKE 1 zł,

Drugi warunek jest trochę bardziej skomplikowany, bo ponad połowa wszystkich wartości wpłat musiała być dokonana nie później niż pięć lat przed dniem wniosku o wypłatę, czyli to jest taki wytrych, że mogłeś nie wpłacać przez pięć różnych lat albo na przykład...

Co istotne tak długo jak masz środki wewnątrz IK i IGZE to tak długo są chronione przed podatkiem belki giełdowym.

Jeżeli zlecisz tak zwany zwrot środków z IK lub IGZE po prostu płacisz zaległe podatki od inwestycji na IK lub płacisz podatek PIT od zwrotu jakby to był dochód z pracy to jest IGZE.

Szczegóły też masz w podcaście nazwanym jak wypłacić pieniądze z IK i IGZE, wypłata, zwrot i częściowy zwrot.

Więc teraz skupię się na korzyściach tych kont, czyli dlaczego założyć IK i IGZE.

Z tych kont prostsze jest IK, bo jedyną korzyścią z jego korzystania jest zwolnienie z podatku belki i giełdowego, jeśli spełni się te warunki emerytalne, o których mówiłem.

Niezależnie od płci i wieku emerytalnego, tak długo jak środki są inwestowane na IK i spełniasz warunki wypłaty, no to oszczędzasz na tych obydwu 19% podatkach, osiągając znacznie wyższe wyniki inwestycyjne dzięki zwolnieniu podatkowemu.

IK jest znacznie bardziej uniwersalne, czyli takie wybaczające, bo jeżeli nie dotrzymasz warunków wypłaty, no to przedwczesny zwrot, czyli ten przed 60%,

sprawi jedynie to, że płacisz całe należne podatki od inwestowania przez te wszystkie lata, a właściwie to firma, która prowadzi ci IK zapłaci te podatki, czyli nawet nie musisz nic obliczać, rozliczać, deklarować, tylko po prostu firma odciągnie cały podatek, zapłaci go fiskusowi, a ty otrzymasz pozostałe środki, czyli tak naprawdę

IK, jeżeli dokonasz zwrotu tego przed spełnieniem warunków, to wychodzi ci w najgorszym wypadku tak samo jak zwykłe konto maklerskie, więc ono bardzo wybacza.

ale też daje bieżącą korzyść podatkową, no bo całą wpłaconą w ciągu roku kwotę na IGZE możesz odliczyć w załączniku PIT 0 od płaconego podatku PIT z pracy, z wynajmu mieszkań albo z działalności gospodarczej.

Zarówno IKE i IGZE mają roczne limity wpłat, które mogą nieco komplikować resztę inwestowania na wielu kontach maklerskich i w 2025 te limity wynoszą dla IKE nieco ponad 26 tys.

W celu uproszczenia założę, że limit IKE w danym roku wynosi po prostu 26 tys.

Łączne limity to jest dokładnie 36 tysięcy złotych, więc tak naprawdę to jest dość prosto, bo inwestor może rozplanować tak, żeby na IKX-e umieścić same akcje.

Natomiast poza kontami IK i IGZE, czyli na takim rachunku rejestrowym do obligacji w PKO BP, na przykład może mieć obligacje skarbowe, więc jest to całkiem sensowny pomysł.

Trochę trudniej ma osoba, która nie wypełnia tych limitów, bo już musi policzyć, co powinna mieć na koncie IK, co na IGZE i dajmy na to, jeżeli ktoś by w ciągu roku inwestował 24 tys.

zł miesięcznie, to jak chce portfel 60-40, to może to rozplanować tak, że na przykład cały portfel może być na IK, skoro jego limit jest około 26 tys.,

Albo może mieć akcje na IKE, obligacje na IGZE czy coś w ten desen.

Najpierw zazwyczaj się zaczyna od IKE albo IGZE i później jeżeli...

Dla przykładu to są te, które skończą się w październiku 2035 roku.

No i przy okazji opisywania IKX wspomniałem Ci, że są dwa rodzaje podatków, czyli podatek belki od przychodu z dywidend i odsetek i podatek giełdowy od zysku na transakcji giełdowej, na sprzedaży po prostu instrumentu.

Pamiętaj, że jak masz maklerskie IK lub IK obligacje, to niezależnie w co inwestujesz, to wewnątrz tych kont, tak długo jak nie dokonujesz zwrotu, po prostu nie przejmujesz się podatkiem.

Na maklerskim IK obligacje jest podobne, no bo dopóki tam inwestujesz wewnątrz tego konta i nie zlecasz zwrotu, to tak naprawdę nie przejmujesz się w ogóle podatkiem giełdowym belki i tak naprawdę nawet jak zlecisz zwrot, no to nie płacisz giełdowego ani belki,

Myślę, że musisz mieć plik, w którym notujesz wszystkie swoje inwestycje.

Nawet jeżeli masz pięć kont maklerskich, to moim zdaniem w jednym pliku powinieneś prowadzić swój portfel.

Jak stworzyć taki plik?

No to na szczęście tutaj mam pewną poradę, bo choć aplikacji do śledzenia portfela jest naprawdę mnóstwo, to moim zdaniem tylko dwie są warte uwagi.

Pierwszy to jest darmowy plik do śledzenia inwestycji stworzony przez mojego przyjaciela Piotrka, który opisaliśmy we wpisie nazwanym akcje 10 na 10 własny arkusz do monitorowania inwestycji.

Krok piąty, czyli już masz portfel, już go prowadzisz w jakimś arkuszu, już wiesz co robić, wiesz jak się kupuje instrumenty, dlatego teraz musisz unikać częstych błędów początkujących, czyli taka szczypta psychologii inwestowania.

Drugi taki poważny problem inwestorów początkujących to jest zmiana strategii co kilka miesięcy tylko dlatego, że ktoś ma lepsze wyniki.

Niektórych początkujących po prostu parzą ręce i nie są w stanie prowadzić ustalonych portfeli inwestycyjnych zbyt długo, bo zawsze znajduje się ktoś, kto osiąga lepsze wyniki od nich.

w 100% z indeksu akcji z rynków rozwiniętych, czyli MSCI World, a po kilku miesiącach widzi, że indeks S&P 500, czyli duże spółki notowane tylko w Stanach Zjednoczonych, ma lepsze wyniki.

na to, co w ostatnich miesiącach lub latach dawało lepsze wyniki inwestycyjne.

Po S&P 500 znajdziesz indeks technologiczny, który ma jeszcze lepsze wyniki.

Po technologicznym znajdziesz jakieś kryptowaluty, które mają jeszcze lepsze wyniki, więc będziesz ciągle realizował zyski, ciągle zmieniał skład portfela i tak naprawdę nigdy nie zaznacz spokoju.

zawsze będzie ktoś lub coś, co ma lepsze wyniki od ciebie, no i jeżeli tego nie zaakceptujesz, to twoje inwestowanie będzie niespokojne i stresujące.

Także przestań gonić króliczka, przemyśl to i jeżeli zaczynasz, to spróbuj przynajmniej przez ten rok mieć ten sam portfel inwestycyjny, zobacz jak się z nim czujesz i nie zazdroć wszystkim, którzy mają lepsze wyniki, bo może ponoszą znacznie wyższe ryzyko niż ty, więc pamiętaj, że te wyniki nie przychodzą tak za darmo.

Po prawie 15 latach inwestowania na giełdzie stan portfela sprawdzam może raz na kilka tygodni zazwyczaj, a plik do jego śledzenia służy mi tylko do tego, żeby wiedzieć jak równoważyć proporcje portfela, gdy co miesiąc inwestuję nowe środki.

tak długo, jak wynik jest odpowiednio wysoki.

Ale prawda jest taka, że odkąd zacząłem prowadzić ten blok o inwestowaniu, inwestor Matełu i odkąd zacząłem nagrywać swój podcast, który teraz właśnie opublikuję i którego słuchasz, to po prostu setki ludzi mi napisały, że od lat inwestują w drogie fundusze TFI.

No i rezultaty były bardzo marne, bo ja zawsze o to pytałem i wyniki były po prostu słabe.

jak z tego wykręcić jakieś zyski, zwłaszcza jak później pobiera jeszcze 1 lub 2% premii za wyniki, jeżeli to pobija jakiś tam dziwnie dobrany benchmark.

Po prostu wybierać tańsze produkty, bo na to masz wpływ, a na przyszłe wyniki dowolnego indeksu nie masz wpływu.

to jeszcze zwróć uwagę na to, jak często realizujesz zyski, czyli nawet to ciągłe skakanie z kwiatka na kwiatek w kontekście inwestycyjnym, czyli jak zmieniasz skład swojego portfela, to uważaj na to, no bo przy zmianie często zrealizujesz zysk, no i przy zysku zapłacisz podatek giełdowy w kolejnym roku, no i podatek jest niczym innym jak kosztem, po prostu musisz go unikać, bo jakby im później go zapłacisz, tym lepiej dla ciebie i twojego inwestowania.

I też dostaję setki podziękowań z zadowolonych czytelników, więc naprawdę moje serce jak autora bardzo się raduje, że ta książka nie tylko się sprzedaje, ale też pomaga, że ludzie ją czytają i ona naprawdę

ale myślę, że mimo wszystko było tu praktycznie wszystko, czego potrzebujesz, żeby nie bać się pierwszej inwestycji, czyli to jak może wyglądać portfel, to czego się spodziewać po inwestowaniu, jak ustalić te cele, jak stworzyć plany, jak wybrać konta maklerskie, jak się płaci te podatki od inwestowania lub jak można ich unikać, jak stworzyć rutynę i otworzyć plik do śledzenia inwestycji i jak unikać częstych błędów początkujących, więc tak naprawdę na koniec brakuje Ci tylko jednego.

największym problemem jest brak cierpliwości, brak konsekwencji i to, że zakładamy, że musimy być sprytni, kombinować, a prawda jest taka, że inwestowanie jest trochę jak obserwowanie tej schnącej farby albo rosnącej trawy, czyli musimy być wytrwali, cierpliwi, ale też nie emocjonować się tym, po prostu to robić i zwykle najlepsze są wyniki, jak to po prostu zignorujemy, w sensie zostawimy, niech sobie tam rośnie w długim terminie, a my skupimy się na zarabianiu i oszczędzaniu, no bo

0:00
0:00