Mentionsy
#50 Iran między protestami a zamachem stanu. Rozmowa z Karoliną Cieślik-Jakubiak.
W naszym podcaście znów skupiamy uwagę na Iranie. Od kilku tygodni jest on bowiem przestrzenią dramatycznych wydarzeń, których konsekwencje mogą być dalekosiężne nie tylko dla mieszkańców kraju, ale dla nas wszystkich. Protesty wywołane upadkiem irańskiego rialu przekształciły się w brutalną konfrontację, w której problemy wewnętrzne państwa ustąpiły miejsca brutalnej operacji zmiany reżimu. W powodzi propagandowych przekazów i narracji próbujemy odnaleźć możliwość zadania podstawowych pytań, poddania analizie dynamiki wydarzeń i sił uczestniczących w rozruchach. Staramy się także zastanowić nad tym, co najpewniej przyniesie najbliższa przyszłość
....
Wesprzyj nasz podcast
➡️ https://patronite.pl/innyswiat/
WYRÓŻNIENIE!!! WOJCIECH NADGŁOWSKI, ADAM CZECH, KLAUDIA KRUPA, MACIEK GAWEŁ
dziękujemy, że możemy tworzyć ten świat razem!
Nie zapomnij nas zasubskrybować i włączyć przypomnienie na YT
Zajrzyj na bloga Pawła Mościckiego:
https://pawelmoscicki.net/
Inny Świat do lajkowania, obserwowania i komentowania:
✔️ Facebook https://www.facebook.com/innyswiatpodcast/
✔️ Instagram https://www.instagram.com/podcast_innyswiat/
✔️ YouTube https://www.youtube.com/@Podcast_Inny_Swiat
✔️ Twitter https://twitter.com/inny_swiat
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, witajcie, tu podcast Inny Świat, nazywam się Paweł Mościcki, jestem z Karoliną Cieślik-Jakubiak i będziemy dzisiaj rozmawiać na temat Iranu.
Więc ja bym powiedział może na początek tak, że pytanie z czym mamy do czynienia w Iranie od, no należy powiedzieć pewnie trzech tygodni, co oczywiście nie znaczy, że to jest odcięte od tego, co się działo przez ostatnie miesiące czy lata, no ale...
Mówię tak zwanych, bo to jest element pewnej narracji, która już mocno, zwłaszcza w naszym kręgu kulturowo-informacyjnym jest dominująca, która stara się chyba w całości te wszystkie wymiary wydarzeń w Iranie protestami nazwać i w ten sposób jakby je zamknąć.
w Iranie, które dotyczyły konkretnych kwestii, konkretnych problemów tego kraju, konkretnych napięć czy sprzeczności tego społeczeństwa.
Jasne, no więc na samym początku tu chyba chciałabym się dołączyć do utyskiwań na jakieś takie ograniczenia słownikowe, z którymi faktycznie mamy do czynienia w momencie, w którym opisujemy takie sytuacje, takie fenomeny, jak dziś obserwujemy w Iranie, dlatego że, tak jak wspomniałeś, użycie słowa protest, protesty, demonstracje jest bardzo redukujące, dlatego że ono, użycie takiego słowa najpierw
w pewien sposób ekwiwalentnym fenomenom w Iranie i tutaj komentatorzy bardzo często z pozycji własnych poglądów politycznych próbują jakoś ten problem obłaskawnić i posuwają się na przykład do użycia takich słów jak rewolucja.
tych, którzy te protesty tłumią, czyli władz i pewnie też o tym porozmawiamy, czy też ja bym chciała o tym wspomnieć później, bo aparat władzy w Iranie również dokonuje pewnego rozróżnienia, jeżeli chodzi o tych, którzy biorą udział w protestach, a tych, którzy mieliby brać udział w zamieszkach, próbując w ten sposób to gdzieś retorycznie rozróżniać.
Pierwszym był historyczny spadek irańskiej waluty, którą jest real, ale którą też nie do końca jest real, dlatego że ciekawostką jest to, że ten poziom inflacji jest już tak ogromny, że społeczeństwo w Iranie nie posługuje się
drugiej strony tej samej monety, czyli to były w swoich początkach protesty ekonomiczne skupione przede wszystkim na tym, że ludzie nie mają na chleb i na tym, że sprzeciwiają się polityce ekonomicznej państwa, bo niezależnie od tego, czy rozumie się jej przyczyny i czy rozumie się, że Iran jest państwem w tym momencie jednym z najciężej obłożonych sankcjami, co jest oczywiście naturalnym
Nie wolno opowiadać o sytuacji ekonomicznej takiego kraju jak Iran abstrahując od sankcji, ale nie można opowiadać o sankcjach abstrahując od reakcji na te sankcje, rozliczając w ten sposób jakby ryczałtem, czy zwalniając odpowiedzialności władze za ich decyzje.
Jest to szereg, taka lawina rzeczy, która prowadzi do tego, że te kraje stają się rzeczywiście coraz ciężej sterowalne, no i prowadzą do społecznych katastrof, można powiedzieć, prawda, no bo życie tam, nie wiem, ja ostatnio czytałem, że zdaje się funkcjonariusz policji zarabia w Iranie co 100 dolarów, tak, czy coś takiego, tak, no to to są w ogóle rzeczy i to rozumiem ktoś, kto jest w tym systemie, no.
Sankcje nałożone na Iran trwające już lat tak wiele, że doprowadziły do zbiednienia absolutnie wszystkich klas społecznych, mniej więcej to się szacuje, że to jest około 1 trzeciej mniej, jaką Irańczycy zarabiają w tym momencie przy jednocześnie o wiele wyższych kosztach życia.
czy to nogami, czy to postulatami, czy to komentarzami w mediach społecznościowych, poparcie dla absolutnego przewrotu w Iranie i kosztem chociażby interwencji, czy nawet inwazji, bo i tak ja przecież komentarze widziałam Irańczyków, jeżeli tylko to pozwoliłoby na wzięcie większego oddechu, jeżeli...
mówić, że to sankcje i to oblężenie i ta presja ekonomiczna wymusza na Iranie decyzje gospodarcze, jakim jest absolutne wycofanie się państwa z prowadzenia jego podstawowych ról.
Iran niezależnie czy z powodów, które jesteśmy w stanie emocjonalnie zrozumieć czy nie, dokonuje szeroko zakrojonych inwestycji w elektrownię w Iraku, w którym próbuje coraz silniej wejść w tym momencie bardziej na zasadzie softa niż hard power razem ze swoimi sojusznikami na całym tak właściwie afrykańskim kontynencie.
którzy nie są w stanie kupić podstawowych produktów, nie są w stanie zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych, co daleko prowadzi do pewnej erozji społeczeństw, prowadzi do niemożności założenia rodzin, prowadzi do tego, że nie rodzą się dzieci, prowadzi do migracji legalnej i nielegalnej w tej absolutnie krytycznej dla Iranu grupie wiekowej, jaką są po prostu młodzi ludzie w wieku produkcyjnym, którzy
Jeżeli w tym momencie Iran stroszy piórka mówiąc o tym, w jaki sposób on postanawia szerzej wejść na rynki zagraniczne,
kiedy widzę kolejne informacje dotyczące polityki zagranicznej i wejścia Iranu w kolejne obszary świata, w momencie, w którym moi znajomi nie mają gdzie mieszkać, a mają 35 lat i chcieliby założyć rodzinę.
Czy to jest szukanie albo element jakichś układów międzynarodowych, które też są trochę na tym Iranie wymuszane?
ani zamachem stanu, ani rewolucją, ani ogłoszeniem w telewizji, ale będzie po prostu postępującą taką powiedziałabym pakistanizacją Iranu, który to będzie swobodnie krok po kroku, gdzieś...
I kolejne dobra publiczne, krytyczna infrastruktura publiczna przestaje być publiczna, a zaczyna być prywatyzowana i posiadana przez kolejne figury wojskowe, czy też po prostu wojsko w rozumieniu strażników rewolucji, nie w rozumieniu wojska Iranu, bo tam są dwa takie byty, które powiedziałabym są dwa ekwiwalentne.
Iran będący olbrzymią machiną biurokratyczną wycofuje się z pozycji kształtu państwa, które miał przez niemalże ostatnie 50 lat w kierunku tego, żeby być zarządzany w sposób podobny do tego, który widzieliśmy w Pakistanie po przewrocie.
To będzie ta retoryka, która będzie towarzyszyła Iranowi w najbliższych latach, że tak właściwie jego bezpieczeństwo, jego stanowienie, jego integralność terytorialna, rozumiana również jako centralne zarządzanie wieloma etniami, wieloma religiami,
Mam wrażenie, że decyzje podejmowane przez Iran w ostatnich latach mają horyzont pół roku albo rok i że nie do końca jest tam pomysł na projekt rozwoju państwa za lat 30 albo 50.
że zarazem w tym czasie Iran jest obiektem po prostu zamachu stanu.
który jest organizowany z zewnątrz i który ma wszystkie elementy pewnego skryptu, który znowu się odwołuje do Wenezueli, bo ostatnio to po prostu przerabiałem, który wydaje mi się tak wyrazisty, że aż dociera do mojego własnego feedu na Facebooku, gdzie przez ostatnie trzy tygodnie, czy dwa tygodnie nagle dostaję szereg kont na temat Iranu, których nie śledzę, których...
opinię publiczną, zwłaszcza zachodnią, ale jest na przykład szereg takich wypowiedzi, które wręcz chwalą się obecnością na przykład agentów Mossadu, ale też różnych sprzętów dostarczanych do Iranu.
Mike Pompeo, szef CIA za poprzedniego Trumpa, który składał serdeczne życzenia noworoczne agentom Mossadu, którzy infiltrują protesty w Iranie.
Sytuacja dojrzała do tego, że tylko interwencja militarna, że należy ukrócić rzeź, która się dokonuje w Iranie itd.
że za rogiem nie stoi propozycja upodmiotowienia mas irańskich, tylko stoi propozycja po prostu przejęcia kontroli nad Iranem, albo jego, akurat jestem zdziwiony, że w tych 30-70% nie ma opcji, która mi się wydaje niestety najbardziej prawdopodobna, to znaczy takiego scenariusza iracko-syryjskiego.
Czyli po prostu bardzo głębokiego zdestabilizowania Iranu, uruchomienia odśrodkowych różnych tendencji, czy to regionalnych... To niejako zawiera się w tych 70, powiedziałabym.
No więc jest to na serio podawana informacja o Irańczykach, którzy pragną powrotu kraju sprzed rewolucji i zdjęcie My Family in Iran Before Islamic Revolution.
No i narzucenia porządku, który będzie wygodny tym krajom regionu z jednej strony, mam na myśli kraj na literę I także, oraz kraj na literę U, przynajmniej w oryginale, czyli USA, które po prostu w ten sposób kontynuują swoją politykę wobec Iranu.
Nawiasem mówiąc, Twitter zmienia flagi Iranu w emoticonach na flagi monarchistyczne.
żeby te grupy, które jednak w Iranie występują, mogły się dobrze ze sobą komunikować.
tych lewicowych, które mam wrażenie, że wyłączają sobie jakoś automatycznie w przypadku Iranu cała ta wysiłkiem zdobyta wiedza dotycząca tego, jak projektuje się zamachy stanu, od po prostu magicznie znika.
Ja również obserwuję od kilku tygodni absolutnie nieproporcjonalną liczbę informacji, ilość informacji w stosunku do niczego, czego ja doświadczyłam wcześniej w życiu zajmując się tym Iranem już trochę.
Można uważać, że Irańczycy mieszkający w Iranie, czy Irańczycy diasporyczni
bo jest to pogląd po prostu głupi, to uważać, że Stany Zjednoczone i Izrael nie prowadzą własnych działań prowadzących do zamachu stanu w Iranie.
rozmawiać o tym, że wszystko co dzieje się w Iranie jest absolutnie naturalne, dlatego że to może być scenariusze tego, dlaczego Irańczycy protestują w takim kształcie, w jakim protestują w tym momencie.
że jakby rolę takich filmów, dlatego że internetu wciąż w Iranie nie ma, dziennikarze w tym momencie mają wygospodarowane takie specjalne studio w Teheranie.
W momencie, kiedy łączą się na przykład z Al Jazeerą, czy z innymi redakcjami, które mówią w miarę bieżąco o protestach w Iranie, no to chodzą do takiego specjalnego pomieszczenia, gdzie mają w tym momencie dostęp do internetu i tam mogą się zdalnie połączyć
Mówisz o propagandzie rządowej, która w tym momencie rozumiem jest tak, że ponieważ internet został odcięty, no to informacje z Iranu, czy monopol na informacje z Iranu do jakiegoś stopnia mają władze oficjalne.
Natomiast to, co jest bardzo ciekawe, to mnogość materiałów produkowanych, czy też wspieranych jednak przez propagandę amerykańską, czy izraelską, która ma udawać filmy z Iranu, albo udawać zdjęcia z Iranu, podczas gdy to nie są zdjęcia z Iranu.
I to nie oznacza, że ci ludzie, którzy w tym momencie protestują w Iranie, nie mogliby
Ja wierzę w to, że Iranki są na tyle odważne i na tyle transgresywne, że byłyby w stanie podpalać papierosa od zdjęcia płonącego zdjęcia Ayatollaha.
szczególnie tych po wyłączeniu internetu w Iranie, to są zdjęcia i filmy, które towarzyszą protestom solidarnościowym w Kanadzie, w Stanach Zjednoczonych, czy w innych, powiedziałabym, tych najsilniejszych diasporą irańską w miastach.
Wiesz co, bo jako osoba, która no nie jest zaangażowana w to w sposób bezpośredni, tak, no w tym sensie, że nie żyję w Iranie, nie jestem Iranczykiem i tak dalej, i tak dalej, no życzę wszystkiego najlepszego, jak największej ilości ludzi, którzy tam mieszkają, to jest jakby moja,
jest wszędzie na świecie i w Iranie na pewno też.
Jest to tak, zarazem posługiwać się tą statystyką podkreślając, że nie mamy dostępu do internetu w Iranie, więc ja się pytam skąd, jak to policzono w ciągu jednego dnia, kto policzył te 20 tysięcy i dlaczego te informacje zawsze pochodzą z jakiejś instytucji, że jak klikniesz who found it, to dochodzi, że to jest National Endowment for Democracy albo jak Iran International zdaje się teraz jest po prostu w Izraelu.
I znowu, ja tego nie mówię dlatego, że chcę powiedzieć tak, no i w związku z tym to świadczy o tym, że w Iranie jest w ogóle pokój, wszyscy chcą utrzymania reżimu i tylko jacyś kompletni szaleńcy chwycili za broń i tak dalej.
Dlatego też moim zdaniem tak łatwo jest różnym komentatorom, ekspertom, innym osobom zabierającym głos w temacie Iranu się po prostu mylić i to nie jest świadectwo tego, że ta osoba jest powiedziałabym głupia, zmanipulowana, popełniła jakiś merytoryczny błąd, dlatego że ta osoba, wydaje mi się, że niewiele mamy państw...
którą mogłabym dać osobom, które chcą wiedzieć, co się dzieje w Iranie i chcą zrozumieć, co się dzieje w Iranie.
Protesty w Iranie nie są w żaden sposób zakazane.
To jest prawo, które zostało dane w ramach demokratycznego procesu, bo Iran...
Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo często, znaczy, że Irańczycy rozumieni jako władza w Iranie, potrzebuje jakiegoś bezpiecznika do tego, żeby te protesty pacyfikować, bo owszem, dano
I o ile wiemy oczywiście, że takie sytuacje muszą mieć miejsce, bo sami Izraelczycy się do tego przyznali, tak rozwiązaniem, które bardzo często stosuje Iran, ażeby móc, znaczy bardzo często proporcjonalnie oczywiście, ażeby móc w jakiś sposób zweponizować
Także mówiąc o tych osobach, które wzniecają zamieszki, które prowadzą do tego, że ten terror jest faktycznie siany, trzeba pamiętać, że one tak właściwie mogą pochodzić i też mogą być w pewien sposób z obu stron, że to faktycznie mogą być osoby, które są na misji, które są w Iranie, ale to też mogą być osoby, które
Tak jak kilkadziesiąt lat po faktycznym przeprowadzeniu zamachu stanu przez CIA i MI6 w Iranie dowiedzieliśmy się o tym, że faktycznie wynajmowano bojówki, które szerzyły terror na ulicach Teheranu, prowadząc do tej całej lawiny i tej całej drabiny, która ostatecznie miała obalić premiera Mossadega.
To nie trza do tego Iranu, przecież Kaczyński to robił, mając zupełnie inną skalę zagrożeń, bo to były jakieś manifestacje, które w porównaniu z tym, co się dzieje w Iranie, to były jakieś pikniki.
Zwłaszcza, że jest to kraj, mam na myśli Iran w tym momencie, który nie jest z punktu widzenia układu sił na świecie, tak mówiąc hasłowo, jakoś obojętny.
Ja to może podlinkuję pod odcinkiem, ale są tam takie trzy oświadczenia organizacji pracowniczych z Iranu, które patrzą na te wydarzenia jako właśnie na element walki klasowej.
Bardzo jakoś tak przykro mi się o tym zawsze mówi, dlatego, że Iran jest niewątpliwie bardzo bliskim mojego sercu tematem, krajem, kulturą, ludźmi i ja też coraz trudniej jest mi się w ogóle wypowiadać na temat Iranu, bo
bo niewątpliwie w tym momencie obserwujemy jednak dość silną reakcję państw arabskich, które zdecydowanie nie chcą dopuścić do upadku Iranu z różnych powodów.
Z powodów takich, że dla niektórych tych państw słaby Iran w regionie jest dość potrzebnym bytem.
Tym bardziej, że w momencie, w którym Stany Zjednoczone zainterweniują, czy Izrael zainterweniuje we wspólnocie ze Stanami Zjednoczonymi, Iran będzie się bronił na pewno mniej lub bardziej skutecznie, a będzie się bronił przecież nie wysyłając rakiety.
Ale wiesz, ta twoja refleksja wywoła we mnie wspomnienie takiej książki, Scena dotyczy Iranu, Johna Perkinsa Wyznania ekonomicznego Hitmana, książkę, którą uwielbiam, bo jest to proste wspomnienie jednego człowieka, które pokazuje, jak działa świat.
No i John Perkins był takim kimś przez wiele lat, a następnie mu się odkleiły coś w mózgu klapki i zaczął to demaskować, napisał na ten temat książkę, ale był też w Iranie za szacha.
I ten pan mu powiedział, wiesz co, my właściwie do ciebie nic nie mamy, musisz w ciągu najbliższych dwóch tygodni wyjechać z Iranu, bo ten system już się skończył i za chwilę będzie rewolucja, która was wszystkich zmiecie.
Ostatnie odcinki
-
#52 Cała prawda o PRL. Rozmowa z Pawłem Dybiczem
02.02.2026 09:00
-
#51 Koniec świata na Grenlandii - LEKTURY DLA P...
26.01.2026 09:00
-
#50 Iran między protestami a zamachem stanu. Ro...
19.01.2026 09:00
-
#49 Portfolio dla pokoju
07.01.2026 09:10
-
#48 Wenezuela pod presją
29.12.2025 09:00
-
#47 Live! Książki 2025! Rozmowa z Romanem Kurki...
23.12.2025 19:00
-
#46 Doskonałość naukowa jako źródło cierpień
15.12.2025 09:00
-
#45 Smutna prawda przeciw propagandzie. Odpowie...
08.12.2025 09:00
-
#44 Nieznane dziedzictwo Mao
01.12.2025 09:00
-
#43 Musimy porozmawiać o... Geopolityce Gazy
24.11.2025 09:00