Mentionsy

INDEX: Sprawy Kryminalne
12.09.2025 18:00

Porwanie dziecka prowadzi do ostatecznej zdrady | Podcast Kryminalny

Gdy ośmioletni Jamie Lavis nie wrócił do domu w poniedziałek, 5 maja 1997 roku, jego rodzina natychmiast zaalarmowała służby. Wkrótce wydawało się, że całe Greater Manchester zaangażowało się w poszukiwania zaginionego chłopca – w tym kierowca autobusu Darren Vickers, który zgłosił, że widział Jamiego w swoim pojeździe tego dnia. 27-letni kierowca szybko stał się jednym z największych sojuszników rodziny Lavisów. *Darren od samego początku wzbudzał podejrzenia śledczych.*Witam 👋 Nazywam się Sebastian i przedstawiam wam INDEX!Status sprawy znajduje się na dole 👇Słuchaj także na:Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/index-sprawy-kryminalne--6335564Niniejszy materiał powstał przy wykorzystaniu ogólnodostępnych informacji tj. artykuły, wywiady, programy tv, itp. Muzyka: https://www.purple-planet.com/Status sprawy: Rozwiązana.#podcast #kryminalny #truecrimepodcast #index #sprawykryminalneTen materiał został przygotowany wyłącznie w celach informacyjnych i dokumentalnych. Prezentowane treści są oparte na udokumentowanych faktach i mają na celu edukację oraz pogłębienie wiedzy na temat omawianych wydarzeń. W materiale mogą pojawić się tematy, które są wrażliwe dla niektórych odbiorców.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 66 wyników dla "Darren"

W tym kierowca autobusu Darren Wickers, który zgłosił, że widział Jamie'ego w swoim pojeździe tego dnia.

Podczas poszukiwań brata, dwunastoletnia Jane rozmawiała z miejscowym kierowcą autobusu, Darrenem Wickers.

Zapytał Darren.

Fakt, że Darren znał markę dresu sugerował, że najprawdopodobniej faktycznie widział chłopca, ponieważ ta informacja nie była powszechnie znana.

Czasami rozmawiał z Darrenem lub z innymi pasażerami.

Wsiadł z powrotem do autobusu, gdy Darren jechał w stronę centrum i przez kilka godzin jeździł tam i z powrotem.

Powiedział Darrenowi, że nie ma nic lepszego do roboty, a ponieważ miał bilet całodniowy, Darren nie widział problemu, by mu na to pozwolić.

Darren Vickers powiedział Jane, że zadzwoni na policję, by przekazać te informacje.

Po zaginięciu Jamie'ego, Darren zaskakująco szybko zbliżył się do rodziny Lewisów.

Darren miał 27 lat, partnerkę i czwórkę własnych dzieci, a mimo to zaczął spędzać mnóstwo czasu na pomocy Lewisom.

Za każdym razem, gdy Karen i John czegoś potrzebowali, niezależnie od pory dnia czy nocy, Darren był gotowy im pomóc.

Rosnąca uwaga mediów była dla rodziców przytłaczająca, więc Darren został ich nieformalnym rzecznikiem.

Darren, Karen i John zbliżyli się do siebie tak bardzo, że Darren poprosił ich, by zostali rodzicami chrzestnymi dziecka, którego spodziewała się jego była partnerka.

Kiedy media dowiedziały się o podejrzeniach wobec Darrena, pojawiły się artykuły opisujące jego aresztowanie i przeszukanie jego domu.

Darren postanowił stawić czoła plotkom, kontaktując się z redakcjami gazet, stacjami radiowymi i telewizyjnymi.

W jednym z wywiadów telewizyjnych, nagranym w domu rodziny Lewisów, Karen siedziała obok Darrena, podczas gdy on bronił się przed zarzutami.

Podczas jednego z wywiadów zrobiono zdjęcie Darrena siedzącego na kanapie pomiędzy Karen i Johnem.

Twarze pary wyrażały smutek, a Darren obejmował ich ramionami jakby próbując ich pocieszyć.

Darren miał na sobie tylko spodnie.

W rozmowie z The Guardian Darren mówił, że wierzy, iż Jamie nadal żyje.

Inni świadkowie, którzy również widzieli Jamie'ego w autobusie prowadzonym przez Darrena, potwierdzili część jego zeznań.

Jednak ich opisy różniły się od tego, co sam Darren przekazał śledczym.

Rozdawał bilety z kabiny kierowcy, wydawał resztę, a nawet, ku zaskoczeniu pasażerów, mógł zmieniać biegi podczas gdy Darren prowadził pojazd.

Darren Vickers zamienił autobus w plac zabaw.

Czasem widziano, jak Darren przeczesuje włosy Jamie'ego, a nawet dał mu 50 pensów na napój.

Ich relacja wyglądała na tak bliską, że niektórzy pasażerowie uznali Darrena za ojca Jamie'ego.

Mimo iż Darren twierdził, że Jamie miał bilet dzienny, policja wiedziała, że takie bilety wydawano tylko dorosłym, a nie dzieciom.

Ale zaraz potem w kadrze pojawił się Darren.

Darren nie wspomniał o tym podczas rozmów ze śledczymi.

Jeździł tam i z powrotem podczas całej zmiany Darrena.

W dokumencie wymieniono kilka osób jako referentów, których Darren wybrał, by potwierdziły jego wiarygodność.

Śledczy uznali, że Darren Vickers był pedofilem, który wykorzystał okazję, gdy Jamie wsiadł do jego autobusu.

Darren stopniowo oswajał go ze sobą przez cały czas trwania swojej zmiany, pozwalając mu uczestniczyć w prowadzeniu autobusu.

Policja uważała, że po zakończeniu swojej zmiany Darren uprowadził Jamie'ego, wykorzystał go, a następnie zabił.

Co więcej, zamiast pójść bezpośrednio na policję, Darren nawiązał kontakt z rodziną chłopca, stając się dla niej nieocenioną pomocą.

Kilkukrotnie zdarzało się, że Darren i Karen pojawiali się w miejscach zgłoszeń zanim dotarli tam śledczy.

Okazało się, że Darren kupił radio policyjne i słuchał go bez przerwy, wychwytując wszelkie doniesienia związane ze sprawą.

Detektywi postanowili skupić się nie tylko na Darrenie, lecz także na osobach z jego otoczenia.

Cała szóstka została zapytana o alibi, jakie zapewniali Darrenowi, a także poinformowano o możliwości postawienia im zarzutów dotyczących utrudniania śledztwa.

Był to kierowca autobusu Darren Wickers.

Szybko okazało się też, że Darren zaprowadził jeszcze dwoje innych dzieci do tego samego miejsca w tym samym parku.

Darren miał na koncie szereg nierozliczonych wykroczeń drogowych, co dawało policji podstawę, by zatrzymać go nawet na 10 tygodni.

W połowie października Darren Wickers został aresztowany po raz drugi.

Dzięki pomocy nastoletnich świadków, policja była w stanie odtworzyć trasę, którą Darren prowadził ich przez park.

Policja przypuszczała, że Darren wielokrotnie wracał na to miejsce, gdy ciało chłopca ulegało rozkładowi.

Podejrzewano również, że Darren sam zabrał niektóre fragmenty, by uniemożliwić odnalezienie ciała.

Byłoby niemal niemożliwe, by Darren przedostał się tam niosąc całe ciało.

Darren był przecież tym, który tak intensywnie pomagał im w poszukiwaniach.

Darren prawdopodobnie planował kolejny atak.

Okazało się, że Darren zabierał także Johna na wycieczki autobusowe po mieście.

Podczas jednej z takich wycieczek Darren zabrał Johna do Reddish Vale.

Darren Vickers został oskarżony o morderstwo Jamie'ego Levisa.

Darren twierdził, że Jamie został z nim do końca zmiany.

Darren utrzymywał, że chłopiec odbił się do przodu, uderzając głową jeszcze raz i lądując w okolicach drzwi wejściowych autobusu.

Darren Wickers uparcie twierdził, że śmierć Jamie'ego była wypadkiem.

Darren złożył zeznania na własną obronę i przedstawił ławie przysięgłych kolejną wersję wydarzeń.

Gdy w czasie procesu okazało się, że Karen Spooner znów jest w ciąży, Darren oświadczył, że to jego dziecko.

Sędzia wymierzył Darrenowi karę dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo oraz dodatkowe 4 lata za uprowadzenie Jamie'ego, wyznaczając minimalny okres 25 lat odbywania kary.

Żadne dziecko nie zasługuje na to, by umrzeć w taki sposób, a skoro Darren Vickers jest teraz w więzieniu, dzieci w Manchesterze będą bezpieczniejsze.

Zaledwie 24 godziny po wyroku Darren poprosił o spotkanie z prowadzącym śledztwo Royem Rainfordem.

Darren ze łzami w oczach przyznał, że policja miała rację.

Wyznanie, które Darren udzielił Royowi, będzie brane pod uwagę, gdy przyjdzie pora na złożenie przez niego wniosku o zwolnienie warunkowe.

Od 1999 roku Darren Wiggers dwukrotnie próbował odwołać się od wyroku.

W 2005 roku pojawiły się informacje, że jego matka, Wendy, twierdzi, iż istnieją nowe dowody i że Darren ma alibi na dzień 5 maja 1997 roku.

W listopadzie 2022 roku w mediach pojawiła się informacja, że 56-letni obecnie Darren może wyjść na wolność w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Uważała też, że Darren Vickers nie zasługuje na jej uwagę i nie chciała tracić energii na myślenie o nim.