Mentionsy

Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach
08.10.2025 08:19

Gramy na Maxa odc. 924 07.10.2024

Zapraszamy na 924. odcinek audycji Gramy na Maxa! W tym tygodniu serwujemy solidną dawkę najnowszych wiadomości ze świata gier w naszym segmencie newshot – sprawdzamy, co dzieje się w branży, kto zaskoczył graczy, a kto znowu rozczarował (podwyżki GamePassa!).

W odcinku usłyszycie także recenzję gry Dying Light: The Beast – czy najnowszy rozdział w uniwersum Techlandu spełnił oczekiwania fanów parkourowej apokalipsy? Sprawdzamy mechaniki, klimat i to, co faktycznie zmieniło się w porównaniu z poprzednimi częściami.

Na deser – wrażenia z Ghost of Yotei. Zapraszamy do odsłuchu!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Ghosts of Tsushima"

Tak, bo nawiązania do tego, że o Ghost of Yotei dzisiaj też będzie.

Chcę sprawdzić, czy działają te w ogóle mikrofony.

To ja nie wiem teraz jak włączyć gramy na maksa, ale to chyba polega na tym, że... Witamy w profesjonalnej audycji, gramy na maksa.

On jest tylko, żeby było widać, że jesteśmy profesjonalni.

Ghost of Yotay, którego za dużo nie ruszyłem.

Robią jakiś spin-off też teraz.

Ja powiem, że na naszym czacie teraz trwa ankieta, która będzie za chwilę też rozwinięciem, bo będzie segment dotyczący Ghost of JT, bo ty Mateuszu dłużej grałeś, a pytanie brzmi, czy gracie w Ghost of JT?

Masters of Albion pochłania dużą ilość energii i wątpi, by był w stanie powtórzyć to w przyszłości.

On miał swoje naprawdę dobre gry, tylko że wydaje mi się, że po prostu przez to, że gdzieś tam był jakoś strofowany i kierunkowany, że to nie robił tego całkowicie sam, no a teraz widzimy, że jak jest puszczony sam sobie, to po prostu wymyśla, kombinuje i nie wie na czym się skupić i on by chciał dużo, ale nie potrafi.

Tak czy inaczej, no co, ciekawa sprawa, bo strona do subskrypcji, anulowania subskrypcji zawiesiła się Microsoftowi.

To nie świadczy zbyt dobrze, szczególnie, że sam Microsoft też już nie ma jakiejś super renomy.

Tak więc tutaj jakby troszkę chapeau bas dla Microsoftu, że udało im się coś takiego zrobić.

platforma, która połączy w końcu tak już naprawdę tego i Game Passa i Microsoft Store razem ze Steamem, więc to też takie pierwsze urządzenie, które da ci jakby mnóstwo takich możliwości.

No i przede wszystkim te gry, co mówicie, no jednak są tańsze u Microsoftu,

softa.

Źle jest tylko z samym Game Passem, który przy cenie ponad 100 zł miesięcznie wydaje się już nie subskrypcją, a jednak taką ofertą, którą wykupujesz tylko od czasu do czasu, kiedy wychodzi ta gra, na którą...

I w tym momencie bardziej opłaca Ci się kupić tą grę, a jeżeli gra jeszcze posiada multiplayer, czyli jest to powiedzmy jakieś Call of Duty czy coś takiego, no to w tym momencie już całkowicie nie widzę sensu kupowania Game Passa, no bo po co?

No i okazuje się, że Microsoft wprowadził taką zależność, że jeśli na przykład dwa lata temu zacząłeś, gdy Game Pass kosztował 55 czy 50 złotych,

Pojawiły się również plotki, że może to w ogóle ten Xbox, co jest teraz, to jest ostatni Xbox, jeśli chodzi o sprzęty, ale Microsoft już zdołał to zdementować.

A my teraz przejdziemy po krótkiej przejwie do wrażeń z Ghost of Yota.

Dlaczego doszło do tego, że rozmawiamy, w sumie zaczynamy temat o Ghost of Iotei od tych kwestii?

Ghost of Yotei jest technicznie, jeżeli chodzi o grafikę, jest technicznie trochę gorzej wyglądające niż na przykład Death Stranding 2 na pewno jest ładniejszym open worldem, jeżeli chodzi o technikaria, bo tam każdy kamień to jest dzieło sztuki w tej grze, ten silnik jest cudowny, kojimowy i zresztą grillowy.

tylko jeżeli chodzi o tak zwaną wizję artystyczną i kierunek artystyczny i taką ogólną estetykę, no to dla mnie Ghost of Yota jest piękną grą, nie?

Jak jakiś tam piesek z Ghost of Tsushima z gry, która ma już powiedzmy te sześć lat, czy wyszła na PlayStation 4.

W porównaniu do pierwszej części Ghost of to która lepsza?

Na ten moment mi się wydaje, że Ghosts of Yotei, ale tylko dlatego, że po prostu gameplay, walka jest troszkę rozwinięta.

W stosunku do Ghosts of Tsushima mamy tu parę dodatkowych mechanik w walce, które sprawiają po prostu, że gra się trochę lepiej w to i mam wrażenie, że misje są trochę lepiej przemyślane.

W sensie w Ghosts of Tsushima...

A tutaj cały czas robię wszystko, bo te wszystkie misje nawet poboczne się bardzo fajnie łączą i mam wrażenie, że po prostu jest to lepiej przemyślana gra pod względem struktury niż Tsushima.

Więc jak na razie dla mnie Ghost of Yotei wygrywa, bo Tsushima nawet nie dokończyłem, bo mnie trochę wymęczyła ta gra.

Czy gracie w ogóle w Ghost of J.A.?

Na ten moment 60% nie gra w Ghost of J.A.

Nie z tym, że tam szczegóły są nie najlepsze, tylko z tym, że nigdy bym nie użył słowa brzydka gra w stosunku do Ghost of J. Ale tak jeszcze powiem, bo oczywiście recenzja będzie myśleć za dwa tygodnie jakieś, bo chciałbym też, żeby ktoś przeszedł inny poza mną.

Muzykę z Ghost of Jota.

Jak masz cutscenki, to na przykład słychać pewne rzeczy, które czasem w grach są jednym płaskim, słychać takim trackiem jakby w tym w adobe, że te dźwięki się zlewają, a tutaj jakby wszystkie te dźwięki są, chyba to się nazywa, nie wiem jak profesjonalnie to się mówi, mixing audio, coś takiego.

To jest super profesjonalnie zrobione udźwiękowienie scenek na przykład.

No cholernie wciąga Ghost of Yotay.

Tak, tak, kupujcie teraz Ghost of Yotei, bo ja nie wiem, czy ja bym dał 300-300 zł za to.

Czy gracie zagracie w Ghost of Yotai?

Nie 62%, tak 19% i też 19% z chęcią zagra niedługo, potem w Ghost of Yotai.

To były pierwsze wrażenia z Ghost of JTI, a przed nami recenzja tytułowa, miniaturkowa Dying Light The Beast.

Na tyle, na ile ją znam oczywiście, wydaje mi się być bardziej spin-offem niż pełnoprawną kontynuacją w pewien sposób też.

Tak, no bo pierwotnie był plan taki, że to miał być po prostu taki większy dodatek do Dying Lighta, a finalnie to po prostu jest oddzielna część serii, ale trochę obok i no masz rację, bo to jest po prostu taki spin-off i kontynuacja.

Często oczywiście to kończy się po prostu tym, że koniec misji i tyle, mówią mi przez krótkofalówkę, ale często po prostu muszę tam wrócić.

0:00
0:00