Mentionsy

Głowa Rządzi
01.10.2025 10:00

GRz 147: Marcin Widera | Czym wyróżnia się mentalność japońskich sportowców?

Wspieraj podcast Głowa Rządzi!

- https://buycoffee.to/glowarzadzi

- https://patronite.pl/glowarzadzi

Współpraca: [email protected]

---

Podczas Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce odbywającychsię we wrześniu 2025r. w Tokio, odezwał się do mnie stary znajomy trener. Napisał: „Hej, mieszkam teraz w Kawasaki, może wyskoczymy na matchę?” Pomiędzy sesjami udało nam się znaleźć czas na spotkanie, a potem też na nagranieodcinka podcastu. Dla mnie to była wyjątkowa okazja, żeby wspólnie eksplorować wątki społeczne, kulturowe i psychologiczne dostrzegane przez polskiego trenerapracującego (już drugi sezon!) na co dzień w Japonii. Myślę, że ten odcinek to prawdziwa uczta i niepowtarzalny wgląd w sportowe oblicze kraju kwitnącej wiśni. Koniecznie przesłuchajcie od deski do deski, podzielcie się wrażeniami ipodajcie dalej! A pytania, na które odpowiada Marcin to:

·     Jak polski trener znajduje robotę w Japonii?

·     Które sporty są najpopularniejsze w Japonii? Jak wygląda siatkówka w lokalnej hierarchii?

·      Z jakimi kulturowymi szokami trzeba się liczyć mieszkając i trenując w Japonii?

·      Jak Japończycy reagują na obcokrajowców? Z jakim przyjęciem spotkał się Marcin?

·   Dlaczego tłumacz jest istotnym członkiem sztabu szkoleniowego?

·   Jakie nieporozumienia komunikacyjne mogą się przydarzyć w Japonii?

·      Dlaczego warto uczyć się języków?

·      Jak można scharakteryzować „mental” japońskiego człowieka, a  w szczególności sportowca?

·    Jak zespoły z Japonii wdrażają na co dzień pracępsychologiczną? Czy jest w ogóle miejsce dla psychologa w sztabie?

·    Jak kultura honoru odbija się w postawachwspółczesnych japońskich sportowców? Czy to atut, czy jednak kula u nogi?

·     Czego polscy sportowcy, trenerzy, działacze mogąsię nauczyć od swoich japońskich kolegów i koleżanek?


Dobrego słuchania! Zdecydowanie!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Starbucksa"

To, co wspomniałem wcześniej, raczej nie spotkasz osoby, która idąc po drodze będzie coś jadła albo, nie wiem, piła ze Starbucksa kawę.

W zeszłym roku też się dowiedziałem, że mieliśmy gorącą kawę, bo byłem na spacerze z jednym z naszych trenerów i poszliśmy właśnie do Starbucksa, żeby sobie wziąć kawę na wynos.