Mentionsy
DOM, KTÓRY ZABIJA - Ca'Dario | 102.
Dom, który zabija?
Ca’ Dario w Wenecji to pałac, w którym od XV wieku powtarza się ten sam wzór: kolejni właściciele bankrutują, umierają nagle, giną w wypadkach lub odbierają sobie życie.
Często wkrótce po przejęciu nieruchomości.
Co naprawdę się tam dzieje i jak wyglądają fakty, historie i relacje świadków, które nie dają jednej odpowiedzi!
Zawsze jednak pozostaje jedno pytanie: czy to przypadek, czy coś więcej?🎧 Podcast Gęsia Skórka – zapraszam!
#CaDario #mrocznehistorie #gęsiaskórka #paranormal --------------------------------------------------------------------TIMELINE!Wstęp 00:00--------------------------------------------------------------------🔥Patronite ➛ https://patronite.pl/gesia.skorka :
➛ Mateusz B.
➛ Tomasz Godlewski
+
🔥WSPIERAJĄCY:
TOP 1
➛ Skaza
➛ Maja Babulka
➛ ba82sia
➛ Heir_Of_Choroszcz
➛ Ghost98315
➛ Aiwatko
➛ BIZARRE884
➛ Athanatosbrotoktonos6719
TOP 2
➛ Agnieszka Tomaszewska
➛ Kyrianh
➛ Tomcio
TOP 3
➛ Adrian Robert
➛ B1gsm0ke93blunt
➛ DaLek
➛ Smouka
➛ Żona Faraona
➛ Wodnik018 Z.
➛ Mateusz Harazin
➛ Przemek Cymborski
➛ Wojtek Frączkowski
➛ Zaneta Masiak
➛ Przemek Bielinski 8303--------------------------------------------------------------------🎧 Spotify ➛ https://open.spotify.com/show/3VKkX1r...🔥 TikTok ➛ https://www.tiktok.com/@gesiaskorkapodcast📷 Instagram ➛ https://www.instagram.com/gesia_skorka_/
🔥 Facebook ➛ https://www.facebook.com/profile.php?id=61586186764361💌 Biznesy/Współprace ➛ [email protected]💥 Streamy na Twitch ➛ https://www.twitch.tv/nojracht--------------------------------------------------------------------Źródła:➛ Wikipedia – Ca’ Dario (informacje historyczne o pałacu i jego właścicielach)
➛ Wikipedia – Raul Gardini (fakty o samobójstwie, miejscu i okolicznościach)
➛ Wikipedia – John Entwistle (data śmierci i okoliczności)➛ Wikipedia – Kit Lambert (data śmierci)
➛ Wikipedia – Mario del Monaco (biografia, data śmierci)
➛ Artykuły i portale o Ca’ Dario / weneckich legendach (m.in. ItalyMammaMia, legendy turystyczne, opowieści o „przeklętym pałacu”)
➛ Relacje internetowe i blogi podróżnicze (wpisy i anegdoty świadków — w narracji użyliśmy pseudonimów i ram czasowych, bo oryginalne relacje są anonimowe i bez dat)--------------------------------------------------------------------
Szukaj w treści odcinka
Przez setki lat zmieniał właścicieli i niemal zawsze wszyscy kończyli w ten sam sposób.
Choroba, obłęd, tajemnicze odebranie sobie życia albo nagła śmierć.
by można było uznać to za przypadek.
Wenecjanie mówią o nim szeptem i nie dlatego, że bezwarunkowo wierzą w każdą klątwę i historię, ale dlatego, że nie potrafią ich wykluczyć w 100%.
Miasto, które oddycha zupełnie inaczej niż każde inne miejsce.
Jakby każde wciągnięcie powietrza było wszystkim, a każdy wydech przypominał westchnienie kogoś, kto widział i słyszał zbyt wiele.
Pałace stoją tu jeden obok drugiego, wzniesione przez ludzi, którzy dawno już pomarli, a ich imiona rozmyły się w czasie.
Nie dlatego, że ktoś odważył się powiedzieć prawdę, lecz dlatego, że liczba zdarzeń stała się niemożliwa do zignorowania.
Gdy śmierć przestaje być epizodem, a zaczyna być wzorem, gdy kolejne nazwiska układają się w ciąg, gdy próby racjonalnego wyjaśnienia brzmią coraz bardziej jak wymówki.
Kadario nie miało być zwykłą rezydencją.
Materialnym dowodem na to, że jego właściciel należy do ludzi, którzy rozumieją mechanizmy władzy i potrafią poruszać się po nich bez lęku.
Gotyk nie zdążył jeszcze odejść, renesans nie zdążył w pełni nadejść.
Ostrołukowe okna sąsiadują z nową symetrią i proporcją, a dekoracje balansują pomiędzy ciężarem przeszłości, a obietnicą porządku i harmonii.
Jakby od samego początku nie należał w pełni do żadnego czasu i być może właśnie dlatego Kadario bardzo szybko przestało być tylko domem, bo miejsca rodzące się na granicy epok często przejmują niepokój swoich czasów.
Wznosi się bezpośrednio nad Canal Grande, główną arterią miasta, którą od wieku wpłynął pieniądze, władza i ambicje.
Zaledwie kilka minut drogi wodą dzieli to miejsce od Placu Świętego Marka.
Wpisuje się w klasyczny wenecki schemat rezydencji Patrycjuszowskiej.
Kadario miało robić wrażenie, być miejscem spotkań, rozmów i bardzo ważnych decyzji.
Ściany zdobiły dekoracje typowe dla końca XV wieku, wyraźnie pokazujące moment przenikania się gotyku z renesansem.
Przestrzeń była wystarczająco duża, by pomieścić rodzinę właściciela, jego dwór, gości i służbę.
Nie był to pałac monumentalny jak rezydencja Dożów, ale nigdy też nie był skromny.
I być może właśnie dlatego historia, która zaczęła się w tych murach, do dziś nie daje się zignorować, bo w ciszy, której nie da się znaleźć nigdzie indziej, woda przy pałacu staje się lustrem.
Lustrem dla rzeczy, których nikt nie chce zobaczyć.
które dla wielu zwykłych ludzi byłyby śmiertelnie niebezpieczne.
Zmarł on w 1494 roku, zaledwie 5 lat po ukończeniu budowy pałacu, mając około 80 lat.
Po jego odejściu Cadario nie trafiło w obce ręce.
Mariette Dario i Vincenzo Barbaro byli pierwszymi dziedzicami rezydencji.
Vincenzo Barbaro, zamożny kupiec przypraw i właściciel sąsiedniego Palazzo Barbaro, w krótkim czasie stracił cały majątek, a następnie został brutalnie zasztyletowany.
Dokładna data nie jest znana, ale miało wówczas około 30 kilku lat.
Marietta zmarła w 1505 roku, mając niewiele ponad 30 lat.
Jednak wszystko wskazuje na to, że odebrała sobie życie właśnie w tym budynku.
Kilkadziesiąt lat później zginął w zasadce na Akrecie w 1542 roku.
Każdy kolejny przypadek zdawał się tylko umacniać przekonanie, że to miejsce nie jest zwykłym domem, lecz przestrzenią, w której nieszczęście powraca z niepokojącą regularnością.
Na początku XIX wieku pałac nabył Arbit Abdol, bogaty amerykański kupiec kamieni szlachetnych.
Dla Wenecjan był to kolejny sygnał, że Cadario wciąga swoich właścicieli w rytm, z którego trudno się wyrwać.
Choć mówi się, że Brown nie zmarł w murach Kadario, jest bardzo wiele informacji na temat odebrania sobie życia przez niego właśnie w pałacu.
W dokumentach i korespondencji z tego okresu pojawiają się wzmianki o napięciu i ciężkiej atmosferze, która zdawała się nie opuszczać tego budynku.
Po Brownie budynek trafił w ręce Amerykanina, Charlesa Briggsa, właściciela kopalni.
Efektem tego była nagła ucieczka do Meksyku, a następnie odebranie sobie życia.
Pod koniec XIX wieku Kadario trafiło w ręce Isabelle de la Boumplevinel, francuskiej arystokratki.
Krabina przywróciła pałacowi renesansowy blask i uczyniła z niego miejsce spotkań artystów oraz intelektualistów.
Henry de Regnier.
15 lat po zakupieniu pałacu, hrabina zmarła w Paryżu, mając 52 lata.
Dla mieszkańców miasta był to kolejny element układanki, utwierdzający przekonanie, że Kadario nie pozwala swoim właścicielom odejść bez śladu.
Na początku XX wieku właścicielem pałacu został Filippo Giordano delle Lance, włoski arystokrata.
W latach 60.
XX wieku pałac był wynajmowany przez Christophera Kitlamberta, menadżera zespołu The Who.
Choć nie był jego właścicielem, pobyt Lamberta często przywoływany jest w kontekście mrocznej historii budynku.
W tym okresie jego problemy osobiste i uzależnienia zaczęły się nasilać, a po opuszczeniu Wenecji jego życie stopniowo się rozpadało.
Lambert zmarł w Londynie 7 kwietnia 1981 roku poprzez upadek ze schodów.
Zmarł mając zaledwie 45 lat.
W tym samym okresie Mario del Monaco, jeden z najwybitniejszych tenorów XX wieku, zainteresował się zakupem Kadario i rozpoczął negocjacje.
Pałac z jego legendarną reputacją i niepokojącą aurą miał stać się dla artysty miejscem wypoczynku oraz źródłem inspiracji twórczej.
W drodze do Wenecji w 1963 roku Mario Delmonaco uczestniczył w bardzo poważnym wypadku samochodowym.
Zderzenie zmusiło go do przerwania podróży i rezygnacji z planowanego zakupu pałacu.
Choć nigdy nie został jego właścicielem, historia Del Monaco natrwale wpisała się w legendę tego miejsca.
W lokalnych opowieściach podkreśla się, że nawet osoba tak znana i wpływowa ostatecznie nie przekroczyła progu Kadario.
Mario Del Monaco zmarł w 1982 roku w Mestre, mając 67 lat.
Fakt, że rezygnacja z zakupu nastąpiła bezpośrednio po dramatycznym wypadku, stał się dla tego miejsca i mieszkańców Wenecji symbolicznym ostrzeżeniem.
Kolejnym znakiem, że pałac nie pozwala się posiąść bez jakichkolwiek konsekwencji.
W roku 1970 właścicielem pałacu został hrabia Giordano Delany, który został tam bestialsko zamordowany.
W latach 70. i 80.
I po raz kolejny Cadario zmieniło właściciela, pozostawiając po sobie kolejną historię, przerwaną nagle i bez ostrzeżenia.
Kolejnym właścicielem został Raul Gardini, jeden z najpotężniejszych włoskich przedsiębiorców lat 80.
Odebrał sobie życie.
Dla wielu był to moment, w którym reputacja tego miejsca, przynoszącego nieszczęście, przestała być jedynie miejską powieścią, a zaczęła funkcjonować jako niepokojący ciąg faktów.
W narracji wokół Kadario stała się kolejnym elementem, który podsycił przekonanie, że to miejsce pozostawia po sobie trwały ślad.
Od tamtej pory nie odnotowano kolejnych dramatycznych zdarzeń, które przez stulecia budowały mroczną reputację rezydencji.
Nawet jeśli ktoś chciałby widzieć w nim starą rezydencję.
Niektórzy mówią o krokach i szeptach w pustych salach.
W wielu relacjach pojawiają się także cienie w oknach, niewytłumaczalne grą światła ani ruchem wody.
W lokalnym folklorze mówi się, że są to ślady dawnych mieszkańców.
Nie brakuje również relacji dotyczących ciężaru, jakie zdaje się ciążyć nad tym miejscem.
Opisują uczucie przytłoczenia, nagłej melancholii, a czasem trudnego do wytłumaczenia lęku, który pojawia się mimo świadomości, że są zupełnie sami.
To wrażenie powraca w wielu relacjach, niezależnie od nastawienia czy wcześniejszych oczekiwań.
Zwolennicy interpretacji paranormalnych sugerują, że pałac mógł stać się miejscem kumulacji emocji i dramatów kolejnych właścicieli.
Według tej teorii wydarzenia sprzed lat nie znikają, lecz pozostawiają ślad, który odbija się echem w przestrzeni i murach budynku.
Miał ze sobą aparat i prosty cel – uchwycić światło odbijające się od Canal Grande.
Chciał on sfotografować fasady pałaców w najlepszym momencie dnia, z poziomu wody, z ich odbiciem w spokojnej lagunie.
Gdy znalazł się kilkanaście metrów od Kadario, poczuł nagły, nieprzyjemny chłód, który przeszył całe ciało.
Nie mogłem oderwać wzroku od okien pałacu, mówił, jakby coś kazało mi patrzeć.
Luca opisał to na jednej ze stron dla turystów.
Kamila z kolei była Wenecjanką i przewodniczką wodnego tramwaju.
Znała Canal Grande, jego zakręty, przystani i historie przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Nie było tam żadnej lampy, żadnego odbicia, światła, żadnego turysty.
To nie był żaden zwiedzający i nie było tam też żadnego światła, opowiadała później.
Niektórzy uśmiechali się, przekonani, że Kamila wyolbrzymia sytuację.
Przez krótką chwilę odniosła wrażenie, że korytarze pałacu pamiętają każde życie, które się w nich pojawiło i że reagują, gdy ktoś nowy zatrzymuje na nich wzrok.
Fasada nad Canal Grande i jej odbicie w wodzie tworzyły kadr, który trudno było zignorować.
Przerywana jedynie cichym pluskiem wody uderzającej o kamień.
Jednostajne, powolne, jakby ktoś przechadzał się pustymi salami na wyższych kondygnacjach.
W cieniu jednego z okien widoczna była delikatna, rozmyta sylwetka.
Marko wiedział, że tej nocy nie powinien oczekiwać racjonalnego wyjaśnienia dla tego, co zobaczył i usłyszał.
Kadario wciąż stoi nad Canal Grande.
Każde życie, które tu było?
każdy upadek i każde odejście.
W internecie, na blogach i forach wciąż pojawiają się nowe relacje.
Ciche, niewypowiedziane, wiszące nad Canal Grande.
Przypomnę oczywiście, że są jeszcze takie platformy jak Instagram i Facebook.
Natomiast Facebook zastępuje Instagrama dla tych, którzy nie mają Instagrama.
Na platformie Spotify, YouTube, Apple Podcast oraz radio.
Ostatnie odcinki
-
TUNEL ŚMIERCI – dlaczego Japończycy omijają Inu...
02.02.2026 17:00
-
NIEWYJAŚNIONE ZAGINIĘCIA Trójkąta Bermudzkiego ...
26.01.2026 17:00
-
DOM, KTÓRY ZABIJA - Ca'Dario | 102.
19.01.2026 17:00
-
129 LUDZI ZNIKNĘŁO w ARKTYCE – Przerażająca taj...
12.01.2026 17:00
-
MYŚLAŁEM, ŻE TAM ZGINĘ… To nie było normalne | ...
05.01.2026 17:00
-
ICEBERG NAJBARDZIEJ PRZEKLĘTYCH PRZEDMIOTÓW! | ...
29.12.2025 17:00
-
MUSIELI UCIEKAĆ – Egzorcyzmy nie pomogły | Dom ...
22.12.2025 17:08
-
OSZUST z Maską DIABŁA | ODCINEK 97
15.12.2025 18:33
-
MUSIELI ZAMKNĄĆ tę lalkę. Rzeczywistość gorsza ...
08.12.2025 17:00
-
PRZEKLĘTA KAMIENICA we WROCŁAWIU - ul. Więckows...
01.12.2025 17:00