Mentionsy

Finansowe Sensacje Tygodnia
09.07.2025 05:00

FST (275): Nie ma lepszego świata niż ten z zupełnie wolną wymianą handlową?

Na świecie znów pojawiają się ograniczenia w handlu międzynarodowym i z czasem tych ograniczeń jest coraz więcej. Liberalizację handlu i globalizację już mieliśmy, a teraz świat zmierza w stronę coraz wyższych barier celnych. Czy jest to nieuchronne? Jak przełoży się na perspektywy wzrostu gospodarczego świata i naszego kraju? Czy czeka nas wojna handlowa i kto będzie wygranym, a kto – przegranym? Jakie działania może podjąć Unia Europejska? Czy rozwiązaniem jest ochrona unijnego rynku przed tańszym importem z innych regionów? Na pytania prof. Joanny Tyrowicz z think-tanku GRAPE i Patrycji Maciejewicz z „Gazety Wyborczej" odpowiada Jan Hagemejer, ekonomista z Uniwersytetu Warszawskiego. Wcześniej rozmowa na ten temat Macieja Danielewicza i Joanny Tyrowicz. Zapraszamy do posłuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Unii"

To trochę można się było tego spodziewać, ale również na kraje Unii Europejskiej czy na inne kraje na świecie.

Znaczy no w przypadku Unii Europejskiej to w ogóle przychody z CEU to jest jakaś minimalna w ogóle część całkowitych przychodów podatkowych.

Jeżeli spojrzymy sobie na cła zewnętrzne Unii Europejskiej na przykład, tak jak z innymi krajami, no to na większość towarów, poza towarami rolnymi, które są oddzielnym tutaj kawałkiem,

Natomiast jeśli spojrzymy na rolnictwo, to w rolnictwie potrafimy mieć... Średnie cła znowu nie są w Unii takie duże, bo to jest tam właśnie gdzieś, powiedzmy, około 10%, czy może trochę więcej.

Średnie cła Unii wobec innych.

Czyli nie mówisz, o jak przywodzisz niezdrowe orzeszki do Unii Europejskiej, to musisz zapłacić wyższe cło, tylko niezdrowych orzeszków nie możesz przywozić do Unii Europejskiej.

No bo w Unii Europejskiej trochę nie hodujemy orzeszków, więc jakbyśmy chcieli je jeść, to musimy je skądś przywieźć.

A tu jest, którykolwiek kraj chce przywieźć orzeszki do Unii Europejskiej, one muszą spełniać pewne normy żywnościowe.

No to głównym powodem, dla którego mamy chronione rolnictwo we wszystkich, czy w Unii jako całości i w bardzo wielu krajach rozwiniętych.

Może jeszcze powiedzmy państwu, że Stany Zjednoczone są na tyle dużą gospodarką, po prostu fizycznie dużą, że udział handlu w tej gospodarce jest dużo mniejszy niż na przykład w handlu Unii Europejskiej.

To, co chciałem powiedzieć, to to, że w ramach Unii powinna w dalszym ciągu prowadzić swoją politykę liberalnego handlu w stosunku do tych partnerów, z którymi się dogaduje.

To niekoniecznie musi na ciebie nakładać obowiązek krzywdzenia obywateli twojego kraju, czy twojego obszaru gospodarczego w przypadku Unii Europejskiej.

I to się oczywiście nie wydarzyło wszystko jednego dnia, no ale stopniowo my jesteśmy naprawdę gigantem, jeśli chodzi o produkcję mleka i produktów nabiałowych w Unii Europejskiej.

I jak pamiętam, przy wchodzeniu do Unii Europejskiej straszono nas, że właśnie zaleje nas ta subsydiowana żywność europejska.

Między innymi to, żeśmy do tej Unii przystąpili w ogóle całkowicie go zliberalizowało, ale też dlatego, że mieliśmy dostęp do tych rynków zagranicznych, co również mieliśmy dlatego, że tamta reszta również obniżyła sława w stosunku do nas i zniosła inne bariery handlowe.