Mentionsy

Fantasmagieria - podcast o grach wideo.
10.07.2025 23:44

Fantasmagieria - Podcast 644 - “Wdarcie złych”

Wdarcie w rozdarcie. Jakbyśmy nie próbowali odwrócić uwagi długą rozmową o problemach toczących branżę elektronicznej rozrywki, czy dzieleniem się wrażeniami z oglądania prawie 30-letniego serialu, albo zastanawianiem się dlaczego daliśmy ukręcić na siebie, graczy, bicz, to jednak tematem głównym odcinka jest kontynuacja Hideo Kojima’s Death Stranding. Rozmowa przeznaczona jest dla osób pełnoświadomych (lub prawie pełno) [...]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 79 wyników dla "Lu"

Ja nazywam się Damian Paluchaka-Dachman i ze mną jest Rafał Ściński jak Asika.

To był na pewno ten świat Świnki Pepy, świat Psiego Patrolu, który robił tam, myślę, dla dzieciaków największą frajdę.

Tam były salka poświęcone ludzkiemu ciału, wynalazkom.

Nie wiem, czy to jest to, bo teraz sobie próbuję przypomnieć, czy na Pixelu parę lat temu była taka fantastyczna wystawa modeli, takich dwóch braci.

I też sobie podglądałem różne techniki budowania i to naprawdę tam ludzie wymyślają masę rzeczy.

I czasami naprawdę zdarzali się ludzie, no czasami nawet często, z takim zacięciem architektonicznym i oni naprawdę tworzyli fantastyczne takie dioramy.

Tutaj tu tłumaczą, że tam po prostu próbowali bawić się w mutacje, żeby te... Bo to zawsze też było tak, i to było w tym pierwszym Jurassic Park, że ludzie są znudzeni oglądając tych takich zwyczajnych dinozaurów i chcą tej ekscytacji, chcą tego lwa zobaczyć w zoo.

Niestety on powtarza pewne schematy, ale nie robi tego tak dobrze, jak moim zdaniem robił to Alien Romulus, który też nawiązywał jakimiś scenami do poprzednich filmów.

to tutaj mam nadzieję, że to tak średnio wychodzi, bo jesteś w stanie gdzieś tam dojrzeć jakiś omarz, jakąś scenę, która wygląda podobnie, ale całość moim zdaniem się nie broni za dobrze pod tym względem i cały czas tylko się łapiesz za głowę i po raz kolejny mamy do czynienia z ludźmi, którzy powinni być mega inteligentni, przygotowani do najcięższych warunków.

Fantastyczne rzeczy dla ludzi, no bo przecież żyjemy w świecie, w którym te dinozaury już są, więc to nie jest tak, że trzeba tylko je odkrywać na zasadzie tych kopalisk.

Przyjęcie iluś tam marek, przyjęcie już tych studiów.

robią właśnie te restrukturyzacje, że te oczywiście miejsca pracy, które się dublują, te, które można zastąpić, można w cudzysłowie sztuczną inteligencją zostanie zastąpione sztuczną inteligencją.

tych wszystkich gier z portfolio Activision Blizzard, to pewnie były to dla wielu osób bardzo dobre posunięcia i jakieś takie, no nie wiem, widzieli w tym coś fajnego, no bo będziemy mieli to u siebie i będziemy mogli

To jest przykre, jasne, ludzie stracą pracę, ale ci... Nie wiem, ja się wolę skupić na tym, co jest ważne, nie?

Po drugiej stronie oceanu, na ludziach, którzy mogą nawet nie wiedzieć, gdzie jest Polska, nie?

Czy to jest, bo chyba ten test online jest całkiem fajnym MMO i ludzie w to grają i ludzie to lubią.

Sam ten remaster Obliviona pokazał nie, jak ludzie są głodni kolejnych Elder Scrolls.

Czy MMO, sam gatunek, jest już czymś, co może nie chce mieć pasy, ale coś, co obserwujemy może już zmierzch, że już ludzie może tego nie szukają.

Ta gra też ewoluowała, ale gdzieś tam w tym rdzeniu nadal jest tą grą sprzed 20 lat.

Więc to jest, że te gry strasznie ewoluują, ale jednak gdzieś tam jest spora grupa fanów MMORPG, tylko...

znowu przestrzeli, znowu myśleli, że ludzie chcą mieć, nie wiem, przede wszystkim urządzenie do odtwarzania telewizji.

Sony już trochę sparzyło się na ostatnim modelu PlayStation Portable.

Bo przecież chyba nie tylko ludziom się nie podobało pomysł, że nie masz...

Jeżeli lubisz grać, to tych gier konsumujesz dużo i są kolekcjonerzy, ale są ludzie, którzy przechodzą grę i to pudełko pożyczają, a później sprzedają.

I stary, to ci ludzie rzeczywiście kupują gry, limited run games, czekają na te wydania.

Bo gry kupują... To są ludzie, którzy mają też pieniądze, ale oni są w mniejszości.

I tam właśnie taka rozmowa i właśnie mi kumpel mówi, to ja ci pożyczę, bo ja ten film mam na DVD, czy tam na Blu-rayu.

Ale że większość tych gier PC-towych, które miały te klucze aktywacyjne, jeśli korzystały z jakiegoś systemu aktywacji, który już jest teraz zdezaktywowany, to już nie zagrasz.

A druga jest sprawa taka, że coraz więcej jest ludzi w polityce,

No to kwestia jest taka, że wiadomo, że to jest tak, że po pewnym czasie utrzymanie tego serwera jest tak duże, że ja akademie uważam, że na siłę trzymanie jakiejś starej gry MMORPG sprzed iluś tam lat miałoby sens.

Raczej w związku z filmami, ale ten ruch badaczy Lost Media i próby od znalezienia jakichś odcinków serialu jest bardzo duży i trafiłem na sporo materiałów o grach Flash, które zniknęły po prostu z dnia na dzień.

I jedna z takich stron, które bardzo lubię, chyba to jest... Ojejku, zapomniałem jak się nazywa, coś z Underdog w tytule było.

I tego, co się na przykład dzieje z Nintendo, czyli te gameki karty, że kupujesz po prostu klucz, który później możesz odsprzedać.

to nie ma w ogóle absolutnie, wiesz, w żadnej wartości.

Już nie mam Apple Plus i nie widziałem tego filmu.

Już było widać tą koncepcję, że to Monster of the Week plus jakiś tam większy ark, jak to się ładnie fachowo mówi, ale no ten serial...

To oni oboje tam wyglądają na bardzo fajnych, atrakcyjnych młodych ludzi, sympatycznych, bardzo seksownych.

Ja fringe pamiętam, że tam były takie motywy, które... Ale to jest też nowszy sejr, a wiesz, pewnie też ludzie są przygotowani i znaczy już więcej się nauczyli, bo... No i pokolenie też pisało, nie?

Tak, że teraz każdy w internecie jest ekspertem, jak ludzie komentują i tak używają tych mocnych słów takich jak za dużo ekspozycji i tak dalej, za dużo tego, po co to.

Ale na przykład wszystkie osoby, które są na przykład poczęte w tym serialu przez in vitro, to są jakieś eksperymenty w latach 70., 80. z in vitro i...

Dla mnie to jest przykład takiego serialu, w którym wszystko w tamtych czasach zagrało, ale też kwestia tego, że nie było takiej nadprodukcji seriali.

można dać takie narzędzia, jak powiedziałeś, że udostępnić i pozwolić ludziom robić własne serwery.

Chociażby to będzie wzięte pod rozwagę gdzieś tam w parlamencie europejskim, czy w jakiejś komisji i gdzieś tam będzie próba wypracowania jakichś mechanizmów, które ochronią i dużo ludzi się poczuje, że ich trud jakiś tam wielki, niewielki w rozpropagowanie tej akcji nie był daremny.

Czy Dolph Lundgren jest według ciebie lepszy, czy Mr. T?

Barracusem i wydaje mi się, że gorzej się zestarzał niż z Dolphem Lundgrenem, bo też taki wydźwięk jest tam takiej zimnej wojny, gdzie...

Jak oni zrobili upgrade systemu, to wielu tych producentów czy twórców tych gier już dawno zniknęło.

I to jest właśnie wielka strata, że po prostu wiele gier przepada i z tej naszej biblioteki one mogą nam być zabrane, bo my podpisując umowę, instalując jakąś grę, to my się godzimy na to, że te gry są nam licencjonowane, a nie, że my je kupujemy, nie jesteśmy właścicielami.

Oczywiście tam się później do tego Meksyku można wrócić, wymaksować te wszystkie węzły, te relacje z tymi ludźmi.

Polubiłem mój pojazd.

Polubiłem mój pojazd, bo ja po prostu biorę dużo zleceń.

Ja bardzo często, bo przykładowo ładowałem dużo materiałów, ja po prostu lubię budować.

I możemy sobie pozwolić na tak naprawdę bieganie z tym sznurkiem, z tą linką i wiązanie tych ludzi i bicie się z nimi.

Że jak my przychodzimy, to jedyne interakcje międzyludzkie, no poza tymi kurierami, powiem w cudzysłowie, i tymi bandytami, no to są przy tych węzłach, przy tych obozach, przy tych głównych

Może to jest kwestia tego, że grając na normalu, bo jakoś tam się szalenie nie zastanawiałem, to może dlatego mam tak tyle tych wsparcia od innych graczy.

Wiesz co, teraz się zastanawiałem, czy nie poszukać właśnie tego ustalenia, żeby właśnie ograniczyć tę interakcję, albo nawet, i teraz chyba jak wrócę do gry, to spróbuję, po prostu odłączę internet i zobaczę, czy gra w trybie offline, ona będzie mi symulować, że jacyś ludzie mi zostawiają te przedmioty.

Oczywiście nagle będę tam sobie ułatwiał w niektórych kluczowych momentach ten, ale od teraz idę na przełaj.

I to, skąd tak naprawdę Kim jest Lu, skąd się wziął Lu jako dziecko, to mnie intryguje na tyle, że ja tę grę skończę.

Bo gdyby tego wątku, na przykład bardzo mi się nie podoba wątek fragile, w sensie ona, ta postać teraz, która siedzi na fotelu kapitana i pali papierosa i się pojawia tam w pewnych momentach, straciła dla mnie cały swój urok, magnetyzm, nie to, że pali, bo to mam, ale chodzi mi o ten cały...

Natomiast wydaje mi się, że to jest ojciec Lu, ale nie jestem na 100% pewien.

Czy to on nie był ojcem Lu?

Dlatego mi się trochę nie pasuje to, co teraz jest, że jak podłączamy LDK, to chyba widzimy teraz sceny w przeszłości, tak mi się wydaje, widzimy w przeszłości Lu.

Tylko widzisz, tam jest kwestia tego, że to nie jest tak naprawdę Lu.

Lu jest na plaży.

Bo jak jest bardzo zły stan zadowolenia Lu, to on się zmienia w ośmiornicę.

generalnie nie ma aż tak tej dużej, takiej tej głównej tajemnicy, która by sprawiała, że chcesz poznać po prostu zakończenie, bo uznajesz, że to zakończenie da ci ten klucz, który wyjaśni ci wszystko.

No bo to jest ta sieć realna, to jest jednak nadzieja dla ludzi i tak dalej, tak dalej.

Trzeba podłączyć ten nowy świat do sieci chiralnej, bo to jest przyszłość dla ludzkości.

Connecting people to jest ta główna idea, to jest ta szansa dla ludzkości, żeby przetrwać.

I tutaj ten wątek Lumi gdzieś zanika.

Więc to jest ciekawe w tym wszystkim, że jest ta tajemnica, ale uważam, że pierwsza gra była takim absolutnie pod tym względem wzorem, którego się tutaj nie da nie docinąć.

Więc to już intrygowało fanów, niby to później było wyjaśnione fabularnie, ale no akurat te takie twisty tego typu to Kojima bardzo często robił, bo na przykład moja ulubiona gra Metal Gear Acid na PSP, te dwie części, to tam się też gra nie tym Snake'iem, którego znam.

Ja doszedłem do wniosku, że te wieży są absolutnie zbyteczne.

Tutaj nie ma tylu mechanik skradania, jak było...

To był wtedy Exclusive Sony.

Ale generalnie to była ekskluzja początkowo na PlayStation 4, dopiero później wyszła wersja na PC.

I teraz tak, Luna, czyli usługa chmurowa Amazonu, Xbox Series XS, 7 listopada 2024 rok.

Ciekawe, czy tam się ludzie zainteresowali tą grą po takim czasie, bo...

A ja nie lubię zwiększać poziomu trudności.

No ale jednak się staram tym ludziom pomagać w tej grze.