Mentionsy

Express Biedrzyckiej
08.09.2025 15:30

Matczak: SĄDY są POPSUTE! Czy Duda ZAPŁACI za to z WŁASNEJ KIESZENI? Czy Żurek NAPRAWI sądownictwo? EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

— Nasze sądownictwo jest popsute, a PiS i prezydent chcieliby, żebyśmy w tym tkwili — mówił w Expressie Biedrzyckiej prawnik, prof. Marcin Matczak. — Czy Andrzej Duda zapłaci z własnej kieszeni za koszty związane z sądownictwem? — pytał. — Neo-sędziowie nie są w stanie generować prawomocnych wyroków, bo te wyroki mogą być podważane — tłumaczył. Czy minister Żurek poradzi sobie z naprawą wymiaru sprawiedliwości? Co dzieje się w Trybunale Stanu? O tym w najnowszym odcinku! Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej"

Pani Manowska, która w sposób oczywisty pokazuje swoją lojalność wobec Prawa i Sprawiedliwości, na przykład wtedy, kiedy mówiła o oczekiwanych wyborach prezydenta, to nie jest sąd, który zapewnia skuteczne odwołanie.

A jednocześnie, żeby zbudować to, o czym pani powiedziała na końcu, żeby pokazać, że polskość, moim zdaniem to jest główna cecha Prawa i Sprawiedliwości, nie tylko, także Konfederacji.

To jest nieprawda, że Prawo i Sprawiedliwość ma jakikolwiek pomysł na współpracę z naszym sąsiadem, Niemcami, z naszym partnerem w Unii Europejskiej.

Bo, panie profesorze, mamy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Sądu Najwyższego.

Kiedy pytam o to polityków Prawa i Sprawiedliwości, oni mówią, że jakieś opinie sędziów z Europejskiego Trybunału nie są prawnie wiążące w Polsce i oni nic sobie z tego wyroku nie robią.

Przypomnijmy, że dokładnie tak samo Prawo i Sprawiedliwość mówiło o orzeczeniach sądu naszego, Trybunału Konstytucyjnego, wtedy, kiedy jeszcze nie był ich.

Polska umówiła się z Unią Europejską, z innymi krajami Unii Europejskiej i to jest zawarte w artykule 19 Traktatu Unii Europejskiej, że zapewni skuteczne środki zaskarżenia obywatelom do...

Sytuacja, kiedy ja idę do sądu, w którym zasiada była polityczka Prawa i Sprawiedliwości, czyli pani Pawłowicz czy pan Piotrowicz,

Albo pani Manowska, która w sposób oczywisty pokazuje swoją lojalność wobec Prawa i Sprawiedliwości.

Czy Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości zamienia się w kogoś, kto jest po prostu warchołem?

A jeżeli chcemy być poważnym państwem w Unii Europejskiej, to musimy być wiarygodnym partnerem.

A propos tego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

A teraz ja bym chciała pana poprosić, żeby pan nam opowiedział, jakie to ma przełożenie dla nas, obywateli, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości.

Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ogóle, a w tej kwestii także, mówi, to wszystko dotyczy spraw, które znajdują się w obszarze jakby właściwości Unii Europejskiej, czy w obszarze tego, czym zajmuje się prawo unijne.

Na przykład w spory gospodarcze, na przykład w innego rodzaju spory, które są objęte prawem Unii.

I nie ma woli po stronie politycznej Prawa i Sprawiedliwości i po stronie prezydenta Nawrockiego, myślę, żeby to naprawić.

No właśnie, panie profesorze, bo problem polega na tym, że my wszyscy jako obywatele składający się do wspólnej sakwy budżetu i skarbu państwa płacimy za kwestie związane z funkcjonowaniem w polskim wymiarze sprawiedliwości neosędziów.

Te bardzo gorszące, smutne, kompromitujące obrazki z posiedzenia Trybunału Stanu w Sądzie Najwyższym w ubiegłym tygodniu.

Czy tutaj stanowisko Trybunału Sprawiedliwości... Września, przepraszam.

Czy tutaj stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma jakiś wpływ na ewentualny przebieg, czy też jakieś wnioski, które mogą pojawić się właśnie na posiedzeniu?

Myślę, że niestety nie, dlatego że dla mnie w pewnym sensie te straszne obrazki z posiedzenia Trybunału Stanu były takim smutnym podsumowaniem ostatnich 10 lat.

Mówimy o błędzie prokuratury, która przesłuchała za zbyt wielu świadków i w związku z tym umożliwiła drugiej stronie zastosowanie pewnego fortelu prawnego, który uniemożliwia, sparaliżował działanie Trybunału Stanu i tam ludzie się cieszą, jak to świetnie zostało zrobione.

najwyżej oburzona, o najwyższe oburzenie, tak to dokładnie brzmiało, z dziczeniem obyczajów i rażącym naruszeniem zasad etyki prawniczej, ale nie mówiła o sędzie Andrzejewskim, który właśnie chyba, według mnie, proszę poprawić, jeżeli się mylę, naruszył jednak jakoś nietykalność cielesną innego sędziego Trybunału Stanu, tylko mówi o tym, że grupa sędziów bezprawnie wtargnęła do budynku, że mieliśmy do czynienia także z zaborem tuk sędziowskich, czyli ewidentnie znów staje po jednej stronie tego sporu

Oto była wielka konstytucyjna zbrodnia za czasów Prawa i Sprawiedliwości, a nie doczekaliśmy się kary.

0:00
0:00