Mentionsy

Ekonomicznie
31.10.2025 23:01

Jazgot: w pułapce zaufania. Jak się nie dać oszustom finansowym

Zapraszamy na nowy sezon serialu „Jazgot”, w którym to Słuchacze decydują o dalszym rozwoju wydarzeń. Startujemy od odcinka specjalnego „I co dalej” (1) – premiera 27.10.2025. Dołącz i wybierz, jak mają potoczyć się losy bohaterów: ⁠⁠Jazgot na Spotify⁠⁠.


Piotrek prowadzi klub jazzowy we Wrocławiu. Ma ucho do muzyki, serce do ludzi i głowę do interesów - ale tylko do momentu, gdy w jego życie wkracza ktoś, kto wydaje się zbyt pomocny, zbyt profesjonalny i zbyt przekonujący, by mógł być nieuczciwy. Gdy mu zaufał i wpłacił pieniądze, przyszłość zaczęła rysować się w jasnych barwach. Coś jednak poszło nie tak. Czy Piotrek zdoła odzyskać oszczędności?

W specjalnym wydaniu podcastu Ekonomicznie przypominamy pierwszy sezon serialu podcastowego Jazgot. To opowieść oparta na prawdziwych mechanizmach, które stoją za wyrafinowanymi oszustwami finansowymi. „Jazgot” to serial audio, który nie tylko opowiada historię, ale edukuje - pokazując krok po kroku, jak działają przestępcy i jak my, zwykli ludzie, stajemy się ich ofiarami.

Scenariusz sezonu napisał Łukasz Orbitowski.

Produkcja: Voice House na zlecenie mBanku.

Serial zdobył liczne branżowe nagrody – w tym Złoty Spinacz w kategorii Content marketing - branded content - oraz uznanie za nowatorskie połączenie narracji kryminalnej z edukacją finansową.

Z tego sezonu dowiesz się:

Jak działają fałszywi brokerzy i jak manipulują ofiaramiDlaczego nawet rozsądni ludzie dają się oszukaćCo powinno wzbudzić naszą czujność podczas rozmowy z „doradcą”Jak rozpoznać socjotechniki używane przez cyberprzestępcówCo robić, gdy podejrzewasz, że ktoś próbuje wyłudzić Twoje dane lub pieniądze


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Piotrka"

Są takie start-upy, które… mówię panu… Przez głowę Piotrka przemknęło, czy nie odwlec rezygnacji o dzień lub dwa.

Robert miał dzisiaj dla Piotrka stanowczo za dużo złych wiadomości.

Piotrka na przemian zalewały fale zimna i gorąca.

A teraz Szymon wyrósł przed nim, opadł wielkimi łapami na blat i wbił w Piotrka zatroskane oczy.

Jeden pchnął w stronę Piotrka.

Przecież sam Robert powiedział, że nie traktuje Piotrka jak zwykłego klienta.

Piotrka rzeczywiście zatkało.

Wzywała Piotrka do złożenia zeznań jutro o ósmej rano.

Za szybą z plexiglasu czekał młody funkcjonariusz, który spytał Piotrka, do kogo i w jakiej sprawie przychodzi.

Minęła chwila, nim do Piotrka dotarł sens tych słów.

W bagażniku i na tylnych siedzeniach leżały płyty Piotrka, zapakowane w kartony.

Mojego Piotrka.

Popatrzyła na tych dwóch, na Piotrka i Szymona, jak sobie spokojnie siedzą i sączą.

0:00
0:00