Mentionsy

Dział Zagraniczny
24.07.2025 04:16

Czy Korea Południowa rozliczy się z masowych zagranicznych adopcji (Dział Zagraniczny Podcast#244)

Korea Południowa zmienia prawo, które ma od tej pory priorytetyzować adopcje krajowe nad międzynarodowymi. Wcześniej zdążyła wysłać za granicę największą na świecie liczbę dzieci, których matki były społecznie przymuszane do ich oddania, a czasami wprost okradane z potomstwa. Czy kraj rozliczy się z tą wstydliwą przeszłością w czasie, gdy ma dużo więcej aktualnych problemów?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Peter"

I rozmawiałam o tym z Peterem Mullerem i z Bunyan Han, którzy zostali adoptowani przez duńskie rodziny.

w Danii, a aktualnie mieszkają właśnie w Korei, gdzie Peter jest dyrektorem innej organizacji, Angiosa Co-Root, który pomaga innym adoptowanym wrócić w jakiś sposób do kraju.

Nazywam się Peter Müller.

Tymczasem Peter i Boon Yang do tej pory przebadali około 2000 przypadków i okazuje się, że w większości z nich nie zachowano odpowiednich procedur.

No to tak oficjalnie, bo nieoficjalnie Peter mówi też na przykład o dzieciach, które w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, czyli za dyktatury,

I dlatego Boon Young i Peter zaznaczają, że często można tutaj mówić nawet nie o adopcjach, lecz o handlu ludźmi, a nawet o wymuszonych zaginięciach.

Peter opowiada tutaj o latach osiemdziesiątych, kiedy kraje skandynawskie, tak jak właśnie Dania, w której on mieszkał, czy Szwecja utrzymywały, można powiedzieć, całkiem poprawne stosunki dyplomatyczne z Koreą Północną.

I to akurat przypadek jednej z kobiet, której udało się odnaleźć swoją biologiczną rodzinę, o której opowiadał mi Peter.

Tak, Boon Young i Peter mówią o tym, że w dużej części tego procesu, w najlepszym przypadku był on kontrowersyjny, a w najgorszym, tak jak mówimy, dochodziło jednak do łamania.

bo Peter i Boon Young mówią o takich osobach, które na przykład decydowały się na używanie swojego koreańskiego imienia.

Ale co się okazuje i co być może jest jeszcze bardziej szokujące, to że używano pewnego rodzaju kalek, że nawet nie próbowano fałszować każdej historii z osobna, tylko że istniało takich historii kilka lub kilkanaście i z tym spotyka się teraz Peter, kiedy próbuje pomóc innym adoptowanym ludziom.

Na przykład Peter i Boon Young myślą i liczą się z tym, że dopóki nie zmieni się prawo, to oni prawdopodobnie nigdy dostępu do tych swoich dokumentów nie uzyskają.

I Peter przypuszcza, że to prawdopodobnie tylko dlatego, że chciano wyrobić jakiś dany kontyngent.

I tutaj też ważne jest, i to zaznacza i Kyung-on i Peter na przykład, który sam również jest prawnikiem,

I Peter mówi o tym, że w takich najłatwiejszych przypadkach mówimy tutaj o 100 do 200 godzin roboczych.

Peter mówi na przykład o tym, że...

0:00
0:00