Mentionsy

Dwie lewe ręce
08.08.2025 18:45

Rok Starmera, orędzie Nawrockiego i 80 lat od Hiroszimy

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Dziś porozmawiamy o niszczycielach światów. Całkiem dosłownie w ostatniej części programu, bo jednym z trzech omawianych dziś przez nas zagadnień będzie 80 rocznica zrzucenia przez Amerykanów bomby na Hiroszimę. A precyzyjniej nawet mówiąc, nie sama rocznica, a pytanie o to, czy w 80 lat po tej zbrodni i tragedii (przełomie?), nuklearne tabu, które wisiało nad tak zwanym cywilizowanym światem się rozwiało. I czy wszyscy już nauczyli się kochać bombę?

O innym niszczycielu światów porozmawiamy w drugiej części. Tym razem już z pewnym przymrużeniem oka. Inauguracja prezydenta Nawrockiego została bowiem przywitana przez niektórych jako prawdziwie apokaliptyczne wydarzenie. My porozmawiamy o inauguracji, orędziu i szerzej - o tym, co prezydentura Karola Nawrockiego oznacza dla szeroko rozumianej prawicy. Bez katastrofalnych tonów, ale i bez zachwytów oraz pędu by nowemu prezydentowi RP bezgranicznie ufać i wszystko wybaczać. No i - nie da się od tego pytania uciec - czy skandowanie wejdzie do repertuaru polskiego parlamentaryzmu na stałe?

W pierwszym kroku jednak zajrzymy tam, gdzie nas dłuższą chwilę nie było. Do Zjednoczonego Królestwa, gdzie już jakiś czas temu wybiła rocznica objęcia urzędu przez premiera Kiera Starmera. A także ulicznych zamieszek, które - podobnie jak spór o migrację - dalej są głównym tematem sporu politycznego w UK. My - w przeciwieństwie do premiera Zjednoczonego Królestwa - obietnic dotrzymujemy i jak zapowiadaliśmy, do tematu wracamy. Co się stało, że dziś Partia Pracy przegrywa w sondażach z Reform UK Nigela Farage'a i czemu rządy Starmera lepiej ocenia redakcja "Bloomberga" i właściciele funduszu inwestycyjnego Black Rock, niż brytyjscy wyborcy? Także o tym rozmawiamy i spieramy się w dzisiejszym odcinku. Zapraszamy! ━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Partii Pracy"

I skoro zobowiązaliśmy się rok temu, by do tematu wrócić, by spróbować podsumować pierwszy rok rządów tej kadencji Partii Pracy, pospierać się o jego bilans i wrócić do wątków, które wówczas rozpoczęliśmy, czy to

Między innymi zakazana będzie w tym momencie rozpowszechniona w Wielkiej Brytanii praktyka fire and rehire, gdzie zwalnia się pracownika i w tym samym momencie daje mu się możliwość ponownego podjęcia pracy, ale już na gorszych warunkach.

wbrew frakcji zielonej w partii, wbrew protestom ekologów, wydobycia ropy naftowej i gazu na Morzu Północnym jest decyzja o tym, aby zwiększyć je o 500 milionów baryłek ropy naftowej pochodzących w tym momencie niewykorzystanych z łóżb.

Nowy rozdział współpracy brytyjsko-francuskiej.

Mamy odrządzenie Entente Industrielle, czyli współpracy w produkcji rakiet, współpracy w dziedzinie W plus R w tak strategicznych obszarach jak wojska cyber, sztuczna inteligencja, czy...

ocena partii pracy jest najgorsza, od kiedy pracownia YouGov w ogóle mierzy poparcie czy sympatii Brytyjczyków do partii pracy, a więc w tę ocenę wchodzą także uważane przez wielu za bardzo mroczne lata, gdy szefem partii pracy był Jeremy Corbyn, ale także i epoka nieco współcześniejsza, a...

Powiedziałem na temat moich prognoz dla partii pracy pod przywództwem Kira Staremara, powiedziałem trzy rzeczy.

W pierwszej dziedzinie, czyli tego, czy te partie należy nazywać lewicą, odpowiedź przynoszą chyba nawet sympatyzujące z partią pracy media, które zrezygnowały z określania Labour jako partii lewicowej gdzieś w pierwszych miesiącach kadencji premiera Starmera, domyślnie pisząc The Left, mając na myśli partie zielonych, a później tą rozłomową partię, którą powołali kilka tygodni temu do życia...

Ja zaś upierałem się wtedy, by mówić, że w wielu aspektach Partia Pracy pod przywództwem Kira Sturmera jest na prawo gospodarczo od Platformy Obywatelskiej i upór przy dalszym utrzymywaniu polityki odbierania zasiłków rodzinom wielodzietnym, jak i odbierania dodatku energetycznego seniorom.

I co do tej trzeciej rzeczy, czyli tego na ile rządy premiera Starmera utorują drogę do koalicji partii konserwatywnej i brexitowców, to prawdę mówiąc sam nie doceniłem tego, że rzeczywistość wyprzedzi moje prognozy szybciej niż ja sam mogłem się tego spodziewać, bo w tym odcinku sprzed roku.

brytyjskich wyborców, osiągając razem z partią konserwatywną wynik nieomal dwukrotnie wyższy niż urzędującej partii pracy.

New Statesman nie ma problemu z tytułowaniem tego rządu jako lewicowego, nie ma też problemu z tym chociażby Neil Kinnock, jeden z najbardziej cenionych przywódców Partii Pracy, który z kolei nowo powołanej partii Jeremy'ego Corbyna odbiera przymiot lewicowości, twierdząc, że jawna sympatia, jaką ma ona w kierunku...

Bezustanna wojna domowa w partii konserwatywnej, obawa, że flagowe polityki nigdy się nie zmaterializują, poczucie, że przywództwo nad niczym nie panuje.

została położona na ostrożność, odpowiedzialność, rozliczalność, co miało swoje elektoralne zastosowania, bo faktycznie Partia Pracy odzyskała zaufanie wyborców w tradycyjnie lejburzystowskich regionach, które były zrażone ekscesami korbynizmu i przyciągnięci zostali wyborcy z centrum, ci z kolei zrażeni buforadą i niekompetencją prawicy.

Opór wobec tego był potężny i w partii, i w elektoracie, i te rządy zaczęły się głównie z tym wszystkim kojarzyć.

Keir Starmer musiał zrobić czystki w partii w związku z antysemityzmem, popieraniem Hamasu, rozbijactwem na tle inwazji gazy i tak dalej.

Czemu też oczywiście popularności tego mitu nas przyja też jakość i debaty w social media, że te posty właśnie głośnych protestów członków i członki partii pracy na tle brytyjskiego wsparcia dla Izraela w tym, co robi w strefie gazy, cieszą się szczególnie szerokim echem.

Ironia, tragiczna i gorzka tej sytuacji polega na tym, że to nie gaza była powodem pierwszego rozłamu w partii pracy, pierwszych zawieszeń tej kadencji i pierwszych wyrzuceń, tylko właśnie kwestia odebrania zasiłków rodzinom wielodzietnym.

Ja zastanawiam się, czy był wcześniej w historii socjaldemokracji premier, który wyrzucał z partii albo zawieszał w prawach członka czy parlamentarzysty ludzi, którzy głosowali za tym, by...

Jak rozumieć to, że wiele osób mówiło, że Keir Starmer doszedł w ogóle do władzy dzięki temu, że urealistycznił politykę Partii Pracy w kwestii migracji.

Wyborcy, nie Partii Pracy co prawda, ale wzięci ogółem, dzisiaj twierdzą, że jest to najważniejsza kwestia w społeczeństwie.

Seymour twierdzi, że nie, że czasami po prostu chuligaństwo, nienawiść czy wybryki są tylko tym i nie ma takiego programu ekonomicznego, jaki mogłaby zaproponować Partia Pracy, czy nie ma takich inwestycji w infrastrukturę albo...

istotą problemu jest ich brak tolerancji, a nie, że istotą problemu jest niszczenie rynku pracy, niszczenie pozycji przetargowej, związków zawodowych, przeciążanie usług publicznych, odbieraniem ludziom szansy na własne mieszkanie, podkopanie zaufania do instytucji państwa dobrobytu, no bo to dość prosty zabieg, że pokazuje się w telewizji i pokazuje się w mediach społecznościowych, że

którego zadaniem będzie przywrócić partii pracy wiarygodność, którego zadaniem będzie pokazać, że partia pracy wróciła do korzeni, ale on sam premierem nigdy nie będzie.

wniósł statesman Andrew Marr, mianowicie partia pracy przyszła z pustymi szufladami do władzy.

Wszyscy byli tym kompletnie zaskoczeni, a najbardziej służba cywilna, która wyobrażała sobie, że po fatalnej 14-letniej współpracy z Toriesami wreszcie dostaną rząd, który szanuje urzędników, ceni ich pracę i chce z nimi współpracować, który też bardziej wierzy.

Ja zaś, choć sama liczba nowo budowanych mieszkań jest tym aspektem obietnic wyborczych, zobowiązań wyborczych Partii Pracy, który jest najbliżej realizacji i to pozostaje mi, to mogę ocenić tylko pozytywnie, zarazem sam trochę abdykuję od oceny, bo prawdę mówiąc nie mam wiedzy na temat prawa miejscowego, regulacji mieszkaniowych i blokad inwestycyjnych dla rozwijania się miast, by w sposób zobowiązujący wypowiedzieć się

że byli to ludzie, którzy właściwie do samego końca nie wierzyli w to, że przyjdzie im kiedykolwiek rządzić i że tworzyli plany i pomysły, które miały raczej zrewolucjonizować wizerunek partii pracy, aniżeli zrewolucjonizować Anglię, co w jakiejś mierze tłumaczyłoby, dlaczego weszli w to wszystko z takim poślizgiem.

Tonego Bleran, czyli to też było rozmontowywanie dziedzictwa partii pracy, wycofują się z tego, czy wycofują się ze zmniejszenia pieniędzy, które mieliby otrzymywać w ramach wsparcia niepełnosprawni, temat, który przecież teraz jest istotny także w Polsce, ale zwróć uwagę, że wycofują się na przykład z zapowiedzi, że nie będą eksploatować złóż ropy naftowej na Morzu Północnym, wycofują się z wszystkich sporów, które były w partii bardzo rozgrzane,

Więc zwróciłbym też uwagę na fakt, że tam były bardzo istotne spory, które brały się z faktu, że w partii były różne frakcje.

To znaczy pogodzono się z faktem, że część ludzi z tej partii odpadnie.

Nie zaczęliśmy nawet rzeczywiście o rozłomowcach z partii pracy mówić, a ja nie zdążyłem też założyć kapelusza kulturoznawcy.

A druga jest taka, że próba walki partii pracy o odzyskanie tego pojęcia będzie niełatwa, ale jest konieczna.

I dopóki twierdzą obydwaj partia pracy, czy szerzej w ogóle, centrolewica nie będzie umiała zdefiniować tych pojęć i odpowiedzieć

filozoficzny spór o jej naturę i los partii pracy.

Wiedziałem, że będzie trudno, ale jakoś może z tego wybrniemy pytając i to naprawdę ostatnie kilka z wypowiedzi w tej części o tych, którzy z partią pracy postanowili się rozstać.

partii pracy Zara Sultana ogłosili powołanie nowej partii, partii, która jeszcze nie ma nazwy, choć eksperymentują z nazwaniem jej po prostu twoją partią, your party.

widząc, że partia pracy pogrążyła się w rozłamach, a Kirstarmer, to już dodam od siebie, w jakimś sensie dostał to, co chciał, no bo obiecywał wszystkim, że będzie miał nową partię pracy, no to ma nową partię pracy, w której cyklicznie ktoś jest zawieszany, wyrzucany tak długo, aż końcu założy własną partię i będzie kontestował od lewej...

miejsca w Izbie Gmin, pewnie do spółki wyrastającą na inną lewicową konkurencję, do której uciekli bardziej liberalnie, światopoglądowo i obyczajowo zorientowani wyborcy Partii Pracy, czyli z zielonymi na spółkę dotychczasowe twierdze

To było kiedy 11 członków Partii Pracy, kiedy Rosja napadła na Ukrainę, wzięło stronę Rosji.

Natomiast gdybym był, nigdy nie będę, więc mogę sobie snuć takie obietnice bez pokrycia, ale gdybym był posłem Partii Pracy, to w ramach tych, którzy zostali zawieszeni za sprzeciw wobec cięć socjalnych, też bym się znalazł.

który na czele tej partii stoi i że mają inne ambicje w polityce.

No i nie będę ukrywał, że nie życzę im powodzenia w tym przedsięwzięciu, dlatego, bo uważam, że brytyjscy muzułmanie, jak i brytyjscy katolicy, jak i brytyjscy protestanci, jak i brytyjscy Żydzi, jak i brytyjscy Sikhowie, najlepiej by było, gdyby odnajdywali się w ramach tychże samych partii, na które głosuje cała reszta społeczeństwa.

Natomiast jeżeli chodzi o to, co bunt korbynistów oznacza dla Partii Pracy, no to powiem tak.

Jest taka wspaniała historia, jak będąc na czele partii pracy miał przyjechać wygłosić duże przemówienie w Birmingham.

No i przypomina mi się też to, co powiedziała legendarna postać dla Partii Pracy, czyli Herbert Morrison.

Jeremy Corbyn zawsze był bardzo lojalnym i skutecznym obrońcą piątej kolumny w ramach Partii Pracy.

Nawet wtedy uważał, że uzasadnionym jest to, żeby zostali w partii.

Dzisiaj nazywa się już w sposób bardziej odpowiadający ich faktycznym poglądom rewolucyjna partia komunistyczna, a o swoich sojusznikach w partii pracy, takich jak Tony Benn wtedy, mówili Kiereński.

Bardzo długo upierano się, lepiej mieć ich wewnątrz niż na zewnątrz, lepiej ich zwalczać wewnątrz partii niż żeby powstała partia konkurencyjna.

Partia pracy jest czym jest.

polityka kapitulacji w polityce zagranicznej, czy strategia kapitulacji w polityce zagranicznej partii pracy przed Trumpem i Netanyahu mogła, gdyby wyglądała inaczej, mogłaby utrzymać tę partię w stanie większej spójności.

Na przestrzeni pięciu lat będzie dla partii pracy tak zabójcze, jak prorokują to ludzie w rodzaju Paula Masona.

Nie, jest absolutnie tym samym człowiekiem cały czas, jest człowiekiem partii,

0:00
0:00