Mentionsy

Dwie lewe ręce
07.11.2025 18:00

[Odcinek specjalny] Mamdani wygrywa w Nowym Jorku, Demokraci biorą kolejne stany. Kryzys trumpizmu?

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━W dzisiejszym odcinku specjalnym przyglądamy się sytuacji w Stanach Zjednoczonych, które w ostatnich killkudziesięciu godzinach przykryła “Niebieska Fala”. Demokraci tryumfują w Nowym Jorku, New Jersey czy Wirginii, wygrywają też referendum w Kalifornii. Czy “Partia Ludu” wreszcie znalazła patent na Trumpa? Analizując kampanie i programy Zohrana Mamdaniego, Mikie Sherrill oraz Abigail Spanberger staramy się znaleźć odpowiedź na to pytanie.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Mamdani"

Dostaliśmy przez ostatnie godziny mnóstwo, ale to naprawdę mnóstwo sygnałów od was w bardzo różnych miejscach, że oczekujecie tego, że DLR wypowie się w temacie Zorana Mamdaniego i powie, czy to ostatecznie dobrze, czy źle dla Lewicy, dla Nowego Jorku, dla świata, że to właśnie Mamdani.

Czego imieniem jest Zoran Mamdani i czy o taką lewicę walczymy?

Tak odpowiedziałbym na pytanie, czego twarzą, czy czego imieniem jest Zoran Mamdani.

I to właśnie od rosnących kosztów życia chciałbym zacząć, bo połowa materiałów, które możemy dziś obejrzeć o Mamdani jest wyłącznie o tym, że jest muzułmaninem, milenialsem i urodził się w Ugandzie, co dla wielu ludzi pewnie jest najważniejszym i jedynym, co z tej kampanii zapamiętają.

Także, gdy Mamdani, a o tym przecież była jego kampania, mówił, że Nowy Jork jest drogi, to było to coś więcej niż slogan.

Pokazała, że nie ma żadnego patentu na Mamdaniego i mam tu na myśli zarówno prawicę partii demokratycznej, jak i prawicę w postaci republikanów.

Teraz to Mamdani prowadzi kampanię pozytywną.

Teraz to Mamdani narzuca tematy, narzuca język, narzuca styl.

Jego w ogóle w tym wyścigu nie powinno być, a to wbrew pozorom ułatwiło robotę mamdanistom, bo mogli oni powiedzieć, zobaczcie, wszyscy są przeciwko nam, czyli ewidentnie coś jest na rzeczy w tym, że nasze propozycje wszystkim będą skrajnie nie odpowiadać, a po drugie mogli łatwo obalać kłamstwa, które były aż na zbyt oczywiste.

Ja myślę, że to jest bardzo świeża i ożywcza interpretacja, którą przedstawiasz, że swego rodzaju stolik się odwrócił, to znaczy w tej kampanii to kandydat związany z ruchem demokratycznych socjalistów, występujący na karcie do głosowania jako kandydat właściwie dwóch partii, The Working Families Party of New York i Partii Demokratycznej, Zoran Mamdani, był tym, który... Bardzo dobra nazwa partii, swoją drogą trzeba ją ukraść, Partia Pracujących Rodzin.

To Zoran Mamdani był tym, który narzucał narrację, ale mało tego, był kimś, o kim chciało się mówić, o kim trochę nie można było nie mówić i który to olbrzymie medialne zainteresowanie był w sposób...

Tak trochę jest z mamdaniem, że chyba nawet najbardziej, chociaż tego o nich nie powiem, ale najbardziej wściekli z jego przeciwników nie mogli jakoś poradzić sobie z faktem, że jest to człowiek naturalnie charyzmatyczny, którego zdolności aktorskie

ale i pewna naturalność w odgrywaniu tych wszystkich scenek i intuicyjne zrozumienie nowych mediów są obiektywną przewagą i wielkim zasobem, jeżeli można tak powiedzieć, z którego Mamdani mógł czerpać.

Ja będę uparcie do tego wracał, ponieważ o ile Zoran Mamdani tak w generacyjny sposób i także z powodu swojego pochodzenia klasowego i edukacyjnego swoich rodziców pasuje do tej kalki wielkomiejskiego, oderwanego od rzeczywistości liberała, a bardziej nawet champagne socialist, który nie rozumie, czego ludzie chcą, jednak zaproponował platformę wyborczą, przepraszam za brzydkie słowo,

Gdy Centrum Badawcze Data for Progress zapytało na próbie 1200 głosujących Amerykanów, jak podobają się im propozycje, nie mówiąc, że są to propozycje konkretnie z Orana Mamdaniego, chyba, po prostu w ciemno, jak im się podobają te propozycje, to z raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, z ośmiu propozycji programowych z Orana Mamdaniego, które pokazano Amerykanom w takim ślepym teście,

To okazało się być zwycięską formułą nie tylko dla samego Mamdaniego, ale także dla wspomnianych przez Ciebie Abigail Spanberger, która wygrała fotel gubernatorski w Virginia oraz Mikey Sherrill, która wygrała.

Ja w swojej poprzedniej wypowiedzi kilka słów powiedziałem o tym, kim Zoran Mamdani nie jest, więc teraz spróbuję pójść ścieżką pozytywną i sprawić odpowiedź na pytanie, kim w takim razie jest, z jakiej tradycji się wywodzi.

amerykańską lewicę, przywódcę amerykańskiej partii socjalistycznej, zresztą też późno nawróconego, ale jednak krytyka amerykańskiej partii komunistycznej, co przy różnych sporach wokół Mamdaniego wydaje mi się nie być bez znaczenia.

Z tym również Mamdani może się utożsamiać.

Znowu zwracam uwagę, że to jest działanie na rzecz małych i średnich przedsiębiorstw, o których też Mamdani w swojej kampanii mówił dużo, nawet nagrywał filmiki w jakichś tam małych restauracjach czy małych sklepikach.

A fakt, że Mamdani ze swoimi zdolnościami aktorskimi był w stanie z lepszym lub gorszym akcentem z każdym jeszcze próbować zagadać w jego języku, coś śmiesznego powiedzieć albo odwołać się do jakiegoś wspólnego elementu tej nowojorskiej tożsamości z całą pewnością musiał w tym pomóc.

Mamdani ma tego pecha, że historycznie był shitposterem.

I faktycznie u Mamdaniego ja widzę takie wątki, które zdają się opierać na resentymencie świata rozwijającego się wobec świata rozwiniętego.

Julie Rodzynski powiedziała dość ciekawą rzecz, że na pierwszy rzut oka, jak weźmiesz na przykład taką Miki Sherrill i Zorana Mamdaniego, to ich różni wszystko.

Ja myślę, że w świetle tego, co mówisz i tych zarzutów, które podnosisz wobec Zorana Mamdaniego, tym bardziej znaczącym jakimś zjawiskiem, które świadczy chyba o przesunięciu się Zeitgeistu jest to, że milionerom i miliarderom w rodzaju Billa Ackmana czy Majka Bloomberga ostatecznie nie udało się skutecznie Mamdaniemu gęby antysemity dorobić.

Mamdani okazał się być w nim po prostu lepszy.

Ale zarazem bardzo ciekawe jest to, co powiedziałeś o zbieżności, czy takim pomoście pomiędzy kandydatami tak różnymi jak Mamdani, Spenberger czy Mikey Sherrill.

I faktycznie to zestawienie Zorana Mamdaniego z Mikey Sherrill wychodzi zwłaszcza...

Wiele z sukcesu Mamdaniego, bo to jest ten drugi powód, o którym chciałem dzisiaj powiedzieć, jest raczej sądem nad gerontokracją, brakiem pomysłów i samobójczą upartością kierownictwa Partii Demokratycznej.

A Andrew Cuomo mówi, że ostatecznie Partię Demokratyczną rzuca, a Zoran Mamdani wygrywa te nowojorskie wybory.

Mamdani się tego nie boi.

I wydaje mi się, że Mamdani, przedstawiany bardzo często jako właśnie taki ekonomicznie niekompetentny intelektualista, zinternalizował sobie to, że musi się tej gęby pozbyć.

ryzykowne elementy i tej agendy i całego entuzjazmu związanego z Mamdanim, bo o ile Mamdani zjawisko jest w moim przekonaniu fascynujące zupełnie i jakby jak najbardziej ten entuzjazm uważam za uzasadniony, to Mamdani burmistrz Nowego Jorku będzie czymś zupełnie powiedziałbym odrębnym od Mamdani Mani i...

Pierwsi, to moja prognoza, może się pomylę, pierwsi na alarm zaczną bić ci z radykalnej lewicy, którzy go popierali, gdy tylko się okaże, że Mamdani w ich definicji albo antyimperializmu, albo antysejonizmu, albo antymilitaryzmu nie idzie wystarczająco daleko i jednak zachowuje się po prostu jak polityk, który nie może.

Pardoksalnie cieszę się z jego zwycięstwa, bo liczy tylko na to, że będzie można straszyć ludzi przed wyborami w 2026, przed wyborami połówkowymi, że tak, cała Ameryka będzie wyglądała nie jak zaśpiącego dziadka Bidena czy nieudolnej Kamali, tylko cała Ameryka będzie wyglądała jak Nowy Jork pod Mamdanim.

I choć Mamdani sam pospieszy, by ją potępić, to uwłaszczy się na niej, jak to wielokrotnie w przeszłości bywało, Donald Trump, jego cała polityczna kariera zaczęła się przecież od fałszywego oskarżenia o zbiorowy gwałt pięciu niewinnych czarnych chłopaków w Central Parku.

Więc Heather MacDonald napisała, że życzy klęski Zoranowi Mamdaniemu i że ma nadzieję, iż jego polityki się nie zrealizują i że znacząco pogorszą

Chcieliście, to macie ponad godzinę, dwadzieścia analizy tego, co zwycięstwo Zorana Mamdaniego mówi o partii demokratycznej, lewicowej czy socjaldemokratycznej polityce, szerzej i wreszcie przyszłości tego wciąż bardzo zaognionego sporu w Stanach.

0:00
0:00