Mentionsy
Przewodnik po Pradze mało widocznej: węgiel, trylobity i światowy atlas geologiczny
O historii i współczesności czeskiej stolicy już parę razy, przez te prawie dwa lata istnienia Czechostacji, opowiadałem. Tym razem - za namową Patronów, postanowiłem pójść dalej. Albo jak kto woli - głębiej. Czyli w czasy, które mierzy się nie wiekami, nie mileniami, ale w dziesiątkach i setkach milionów lat, w okres zamierzchłych epok geologicznych.
W czasy, gdy w miejscu gdzie dziś znajduje się Praga, rozciągały się morza - wpierw chłodne i głębokie, potem płytkie i tropikalne. A w ich wody, tysiącami, przemierzały przypominające trochę pluskwy trylobity.
To odcinek o tym z czego Praga jest zbudowana - Praga jako miejsce - tu mowa o skałach i jako miasto - tu znów mowa o skałach, ale wykorzystywanych jako budulec. To w końcu też odcinek o pewnym Francuzie, który przemierzając w XIX wieku okolice Pragi tak badał tutejsze skały, że do dziś stanowią one światowy wzorzec skał z geologicznych okresów ordowiku, syluru i dewonu.
W opowieści jest też co nieco o praskich kopalniach, których jednak w historii trochę było i o tym, jak do dzisiaj komplikują życie miasta.
W podsumowaniu słuchaczom proponuję parę geologicznych wycieczek po Pradze i polecam kilka książek, które możecie podarować najbliższym w Boże Narodzenie.
***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:
Wojciech
Bardzo Ci dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
Na okładce odcinka Joachim Barrande, praska katedra i trylobit
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Szukaj w treści odcinka
Nad Hradczanami od zachodu wznosi się zaś wyższa góra Petrin, za którą, też wyżej, jest wspomniany przez Libusze Strachow.
Lewy brzeg Wełtawy, ten z Hradcianama, Petrinem, Prokopskim i Siareckim Udolin, to twarde serce Barandienu, czyli jednostki geologicznej środkowych Czech rozciągającej się między Pragą, Berownem i Pilznem.
Zwłaszcza ku Strachowowi i Petrinowi na tym twardym jądrze leży nieciągła czapka młodszych osadów kredowych, piaskowców i kamieni dla Pragi w architektonicznym znaczeniu kluczowych, po czesku opuki.
Te najbliższe były na stokach Petrina, nieco dalej, w leżącym na drugim brzegu rzeki Braniku i w Hlubociepech, albo na obrzeżach Radotina.
Prowadzone 20 lat temu w nurtach Wełtawy badania archeologiczne potwierdziły, że w jego wypadku surowiec wydobywano naprawdę niedaleko, na zboczach góry Petrin.
No i głównie z opuki, czyli po polsku mówiąc z wapiennych margli, wybudowany jest średniowieczny mur głodowy Hladowa Azeci, okalający od południa część góry Petrin.
I właśnie od Petrina, czyli wielkiej zielonej góry wznoszącej się na lewo od Hradczan, zacznę kolejną część tej opowieści.
Petrin to dziś wielki, przepiękny park, ale pod zielenią kryje się gęsta sieć korytarzy.
W XIX wieku, gdy zaczynała się epoka pary, pod Petrinem zaczęto wpierw szukać, a później wydobywać odkryte tam złoża węgla kamiennego.
Kurs i inni idący w jego ślady stworzyli ciąg niewielkich wyrobisk między Nebuziskem, tam gdzie znajduje się restauracja przy stacji pośredniej kolejki na Petrin, a Głodowym Murem.
Łącznie na Petrinie zinwentaryzowano co najmniej 18 sztolni.
I marginalne, lokalne złoża na Petrinie nie miały z nimi szans.
Pustki po wyrobiskach, słabe odwodnienie margli i piaskowców oraz naturalna skłonność podłoża sprawiają, że Petrin lubi się osuwać.
Na marginesie, z tej samej okazji, to znaczy z okazji wystawy jubileuszowej, na Petrinie wzniesiono wieżę widokową inspirowaną wieżą Eiffla.
Na Petrin trzeba się wdrapywać na piechotę.
Ostatnie odcinki
-
Škoda w międzywojniu. Trudne początki wielkiego...
03.02.2026 06:40
-
Od cukrowni po artylerię. Narodziny imperium pr...
27.01.2026 06:45
-
Czechy: kraj, którego dzieje pisały złoto, sreb...
20.01.2026 06:45
-
Wsparcie dla Ukrainy - nowy czeski rząd w szpag...
13.01.2026 06:40
-
Jak czechosłowacki underground zjednoczył antyk...
06.01.2026 06:45
-
Karlovy Vary: sławne uzdrowisko, kopalnie uranu...
30.12.2025 06:45
-
Czechosłowacki underground przeciw komunistyczn...
23.12.2025 06:40
-
Czeska utopia panslawizmu z rosyjskim wielkim b...
16.12.2025 06:45
-
Laurin&Klement: motoryzacyjny koncern z Austro-...
09.12.2025 06:40
-
Na biegowo, na zjazdowo. Gdzie do Czech na nart...
02.12.2025 06:45