Mentionsy
Laurin&Klement: motoryzacyjny koncern z Austro-węgier, który wchłonęła Škoda | opowiada Karol Machi
Co się stanie, kiedy czeski księgarz z Mlade Bolaslavi spróbuje, bezskutecznie, zareklamować zepsuty rower marki Germania? Powstanie największy producent samochodów i autobusów w całych Austro-Węgrzech. Brzmi jak dowcip, ale dokładnie w ten sposób zaczęła się historia fabryki motoryzycyjnej Laurin i Klement - od urażonej, czeskiej dumy. Ta marka nie istniała długo - niespełna 30 lat, w Czechosłowacji, odcięta od wielkich rynków zbytu imperium, zbyt wolno reagująca na zmieniające się zapotrzebowanie została szybko wchłonięta przez innego z poaustrowęgierskich potentantów - koncern Skoda. I w tym sensie, chociaż jako samodzielny byt nie istnieje od dokładnie stu lat, to jednak wciąż jeździmy jej samochodami.
O historii marki Laurin i Klement rozmawiam z Karolem Machim, historykiem motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość. Karol barwnie opowiada o początkach stworzonego przez dwóch Vaclavów motoryzacyjnego imperium - o rowerach Slavia czy święcących triumfy na europejskich zawodach motocyklach spod znaku L&K. Jest też o pierwszych w imperium taksówkach czy liniach autobusowych i eksporcie samochodów do Australii a autobusów do Rosji. W końcu Karol tłumaczy ów paradoks, jak to się stało, że firma którą Laurin i Klement stworzyli z czeskiego patriotyzmu w wymarzonej Czechosłowacji po prostu nie dała rady. Na scenie pojawia się też malowniczy hrabia Kolovrat-Krakovski, mecenas, kierowca wyścigowy i niebywały oryginał, który szynkę wiedeńską popijał hektolitrami piwa.
Jeśli jeszcze nie słuchaliście, polecam Waszej uwadze wcześniejsze odcinki motoryzacyjne poświęcone historii marki Tatra:
pierwszydrugitrzeciTu natomiast znajdziecie odcinek Podcastu pod specjalnym nadzorem, w którym dla odmiany jestem gościem i w ktorym Piotrek Gawliński odpytuje mnie na okoliczność mojej książki i całego mnóstwa innych spraw.
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:
Bryan, Filip i Rafał
Bardzo Wam dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Szukaj w treści odcinka
Laurin i Klement, co ciekawe, bo oczywiście Skoda do dzisiaj mówi, że to od tego zaczęły się samochody, od Laurina i Klementa, a Skoda później kojarzona jest z samochodami po 45 roku, głównie tanimi i budżetowymi.
Natomiast gdybyś opowiedział trochę o tym, jak ta Skoda się tutaj pojawiła i na czym polegało to połączenie.
Niedawno zwróciła mi uwagę koleżanka bohemistka, pozdrawiam cię bardzo Beato, dlaczego mówię Skoda.
Ty mówisz Skoda, a ja akurat tej materii się już tak strasznie spolonizowałem, że używam tego określenia, a to jest jednak Skoda, no ewidentnie.
Emil Skoda, Skoda Auto.
No, a jeżeli chcą Państwo zobaczyć sobie również i mniej oficjalne gadżety czy rzeczy, to proszę wpisać sobie w różnych chińskich portalach Lauryn i Klement i okazuje się, że nawet można kupić znaczki Laurina i Klementa, takie jeszcze jak były na samochodach, które można przykleić sobie na Skodzie, a nie są to te oficjalne napisy, które właśnie sygnowane są samochody z podmarki Skoda, te z najlepszym wyposażeniem.
No i ja wiem też, że zazwyczaj kojarzymy obecne modele ekskluzywne, prestiżowe z dodaną wersją wyposażenia spod marki Laurin i Clement, ale trzeba pamiętać, że już Skoda Felicia, czyli bardzo popularny mały samochód na bazie Skody Favorit, jako pierwsza miała swoją wersję Laurin i Clement i była to naprawdę niesamowita wersja, marzę o niej całym sercem.
dlatego że były tam podgrzewane fotele, była skórzana tapicerka, a jeżeli pamiętacie, jak wygląda Skoda Felicia, to był zupełnie samochód, który przewyższał swoją klasę z tym wyposażeniem.
Teraz będzie o koncernie Skoda.
Nim w ogóle założony przez Emila Rittera von Skoda koncern zajął się motoryzacją, a potem też tam jest kilka różnych, bardzo istotnych, nie tylko motoryzacyjnych wątków.
Ostatnie odcinki
-
Škoda w międzywojniu. Trudne początki wielkiego...
03.02.2026 06:40
-
Od cukrowni po artylerię. Narodziny imperium pr...
27.01.2026 06:45
-
Czechy: kraj, którego dzieje pisały złoto, sreb...
20.01.2026 06:45
-
Wsparcie dla Ukrainy - nowy czeski rząd w szpag...
13.01.2026 06:40
-
Jak czechosłowacki underground zjednoczył antyk...
06.01.2026 06:45
-
Karlovy Vary: sławne uzdrowisko, kopalnie uranu...
30.12.2025 06:45
-
Czechosłowacki underground przeciw komunistyczn...
23.12.2025 06:40
-
Czeska utopia panslawizmu z rosyjskim wielkim b...
16.12.2025 06:45
-
Laurin&Klement: motoryzacyjny koncern z Austro-...
09.12.2025 06:40
-
Na biegowo, na zjazdowo. Gdzie do Czech na nart...
02.12.2025 06:45