Mentionsy
#271 - O Wissarionie, dystopijnej Rosji i zupie z paproci (gość: dr Jędrzej Morawiecki)
Z chaotycznej Rosji początku lat 90. wyłonił się Wissarion. Mówił, że jest Mesjaszem, Synem Bożym, Jezusem we własnej osobie. Wielu uwierzyło. Trudno było inaczej, skoro Wissarion wyglądał jak z obrazka, a obiecywał świat bez wojen i przemocy. W tajdze założył osadę, gdzie dołączyli do niego wierni. Dzisiaj on oraz jego akolici siedzą w rosyjskim więzieniu - w kraju, w którym Mesjaszem i Zbawicielem może być tylko ten, który zasiada na Kremlu. Co zostało z utopii stworzonej przez wissarionowców? I jak rozumieć ludzi żyjących w dystopii zbudowanej przez Putina? O tym rozmawiam z Jędrzejem Morawieckim, autorem reportażu “Szykuj sanie latem” (Wydawnictwo Znak).
(00:00:00) Powitanie
(00:00:54) Rozmowa
(01:27:13) Podziękowania
Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy.
Audycja powstała we współpracy z Wydawnictwem Znak.
✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite:
https://patronite.pl/brzmienie-swiata
FB: https://www.facebook.com/brzmienieswiata
IG: https://www.instagram.com/brzmienieswiata
🎵 Sprawdź playlisty Brzmienia Świata na Spotify!
https://shorturl.at/2x85W
Szukaj w treści odcinka
Wtedy nazwał się Wisarionem, a wcześniej był Siergiejem Toropem.
Na bazie tego wszystkiego powstają też wisarionowcy i powstaje ta grupa, więc ja jadąc do nich, a tak jak mówiłem, ja już wcześniej mierzyłem się przez cały czas, właściwie jak jeździłem do Rosji, tam się ciągle rozpadał świat, bo widziałem, że ten wschód tak zwany, te kraje poradzieckie,
Dla mnie i dla wtedy Filipa Łepkowicza, fotoreportera, a swoją drogą też mojego kolegi z klasy wcześniej z liceum, myśmy zaczęli właśnie jeździć do Rosji, wjechaliśmy tam do Wisarionowców, jadąc najpierw uazem rządowym, przebijając się gdzieś przez ten śnieg, kierowca się bał, gdzie wjeżdża, po pierwsze śniegu i tego, że mu nie starczy benzyny, po drugie zaczął widzieć ludzi w hitonach, którzy uśmiechali się, jest takie słowo zambirowanie w Rosji, jak zombie.
O, swoją drogą przypomniał mi się, że Piotr Śliwiński, później producent filmu, który robiliśmy o Wisarionowcach z Maćkiem Migasem.
Bo tam byłaś kilka razy u Wisarionowców.
Więc mamy Pietropawłówkę, potem Cieriemszankę, to są te dwie takie duże wioski i to były wioski, które wcześniej były kołchozami czy sowchozami i wisarionowcy po prostu kupowali domy, które tam były.
Tych rzeczy mówić nie mogłem, a tym bardziej jak dotarłem do wisarionowców, ale tu dużo później, teraz niedawno, to też nie mogłem im powiedzieć, jaki jest mój stosunek do nich jednoznaczny, ale staram się nie kłamać w tym, nie uwodzić ich czymś, co byłoby nieprawdą, żeby właśnie nie było tak, że potem nie będę w stanie im spojrzeć w oczy.
Wisarionowcy chętnie też podkreślali i pokazywali to, że oni nie są, że mają background intelektualny taki, prawda?
Do tego stopnia, że ja pamiętam, że jak w pewnym momencie, o tym chyba w książce nawet nie piszę, ale że jak jechaliśmy pociągiem i zatrzymywali nas na granicy i to na białorusko-polskiej, żeby nas skontrolować i pytają skąd jedziemy, ja mówię, że od wisarionowców, to oni...
Rzeczywiście wychodzi Wisarion i mówi, cześć, jak leci?
I wtedy Chrystus odpowiedział, Wisarion odpowiedział, a źle być nie powinno.
I rzeczywiście w ten sposób on uznał, że sam nie jest Chrystusem, ale będzie służył Wisarionowi.
To było takie utopijne założenie, które sprowadziło się do tego, że na przykład w szkole wisarionowców, którą tam założono i która została oficjalnie zarejestrowana i w pewnym momencie tam były już normalnie...
Była bardzo duża fala wyjazdów też od wisarionowców.
To rzeczywiście, jak to były naukowczynie, no to twoja pozycja była o wiele trudniejsza, no bo oficjalnie nawet Wisarion powiedział, że mężczyzna jest drogą, a kobieta posługą na drodze.
Te rzeczy tłumaczono tam z jednej strony nauką Wisariona, a z drugiej strony tym, że rzeczywiście na wsi, jeśli masz mniejszą siłę fizyczną, no to nagle się okazuje, że trudno ci samemu funkcjonować.
I to się też u Wisarionowców działo.
No to było też bardzo ciekawe, z jednej strony dramatyczne, tam też to pojawiały się oskarżenia o niedożywienie, wisarionowcy je zbywali, ja też tych rzeczy wtedy nie widziałem, znaczy wiadomo, media bardzo przesadzały też w tych rzeczach, a potem straszyły dietą wegańską, u nas też to robiono.
Wisarion był takim batem na wegetarian czy wegan, tak, w mediach rosyjskich?
teraz, skoro ich wisarion został wtedy zaaresztowany, a teraz już też skazany na 12 lat obozu pracy o zaostrzonym rygorze.
No właśnie, powiedzmy jeszcze co się wydarzyło, to znaczy jeszcze raz 22 września, czyli dokładnie 5 lat temu, jest dużym rozmachem zorganizowana akcja policyjno-wojskowa, można nawet powiedzieć, aresztowania głównych działaczy tej wspólnoty, czyli wisariona rzeczonego oraz jego akolitów.
I tak jak mówiliśmy, Wisarion był bardzo też aktywny.
Oni mieli deputowanego potem nawet też wisarionowca.
częścią jakiegoś świata, który jest światem bardzo mrocznym i koszmarnym, bo nabrzmiało tyle rzeczy, o których nie mówiono, że to sprawi, że rozleci się cała tożsamość i że część ludzi woli, tak jak zresztą mówili też wisarionowcy, tak jak mówiłeś, pozostać w bajce.
Pamiętam, jak jeden z nich mówił mi w pewnym momencie, bardzo możliwe, że Iwisarion nie jest prawdziwym Chrystusem i że no właśnie wiemy, że to jest świat sztuczny, ale ja wolę żyć w sztucznym świetle niż w ciemności i bez punktu zaczepienia.
Ostatnie odcinki
-
#288 - O Wietnamie, tunelach i bambusowej dyplo...
31.01.2026 06:00
-
#287 - O Chinach, kolekcjonerach sztuki i 4 sek...
24.01.2026 06:00
-
#286 - O pseudohistoriach, 10 plemionach i prze...
17.01.2026 07:56
-
#285 - O megakościołach Afryki, prorokach-milio...
10.01.2026 06:00
-
#284 - O Botswanie, Kalahari i płaceniu deszcze...
03.01.2026 06:00
-
#283 - O Bułgarii, czałdze i kapsułach pamięci ...
20.12.2025 06:00
-
#282 - O Turcji, haremach i Imperium Osmańskim...
13.12.2025 06:00
-
#281 - O flocie cieni Rosji, biurokracji i Wysp...
06.12.2025 06:00
-
#280 - O prorokach, grypie i uprawianiu ryżu (o...
29.11.2025 08:27
-
#279 - O Japonii, porwaniach i szukaniu kropek ...
22.11.2025 06:00