Mentionsy
231. Silent Hill f (2025) – odcinek I: Prawdziwy nowy Silent Hill?
JUŻ. CZAS. Rozpoczynamy kolejną z największych przygód Bez dyskusji. Czekaliśmy my. Czekaliście Wy. Nie marnujmy czasu. Gościnnie, jak zawsze w Straszdzierniku przy Silentach, Karol Kubiak!
(Odcinek I jest kompletnie bezspoilerowy. Możecie słuchać w ciemno)
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Szukaj w treści odcinka
Pojawia się Silent Hill.
Trudno byłoby ją omawiać bez udziału podcastowej baby od Silent Hill.
Silent Hill f, a potem Silent Hill 3.
Karol, jak tam się kończyło dzisiaj Silent Hilla f?
Tak, bo kilka dni temu jak my pisaliśmy o tym, to ja nie wierzyłem w to w ogóle, że my nagramy te podcasty, bo ja obserwując jakby twój postęp rzekomy, to jest trochę tak jak obserwowanie postępu Marcina w Silent Hill 3.
Ale już tutaj jesteśmy i jest Silent Hill f. My świadomie czekaliśmy już z tymi materiałami tak do tego momentu, że będziemy
Już po będziemy gotowi do tych rozmów, które chcemy przeprowadzać i będziemy wiedzieć, że to, co mówimy jest tym, co chcemy powiedzieć w tych odcinkach, które akurat nagrywamy, ponieważ nasza przygoda z Silent Hillem f prawdopodobnie
A potem pewnie po jakimś czasie te kolejne rozmowy, kolejne jakby głębokości, analizy, interpretacji, jeżeli będziemy już czuli się na siłach i będziemy chcieli rozszerzać ten nasz wątek analityczny Silent Hill f-owy.
Pierwszy pełnoprawny, nowy Silent Hill od kilkunastu lat.
Co prawda już trzecia, w zasadzie jak na to patrzeć, być może nawet czwarta premiera Silent Hill w tytule z ostatnich dwóch kalendarzy.
Jakby patrzeć na Ascension, na Short Message, na remake Silent Hilla 2.
To znaczy, gdyby to była piątka, to musiałaby być chyba też w pewnym sensie rzeczywiście piątką, czyli jakoś rozgrywać się po, a ona się, jak już, to rozgrywa przed, więc to raczej byłoby Silent Hill Zero, jakbyśmy już tak bardzo chcieli.
Jest to gra, która rozgrywa się w latach 60., która nie rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, tylko w Japonii, której bohaterką jest uczennica, szesnastolatka i gra, która jak często się mówi w internecie Silent Hillem, to jest tylko z tytułu.
Moi drodzy, doświadczyliście całego Silent Hilla?
Gwoli obowiązku powiemy, niech się internet denerwuje, Ola obejrzała Silent Hilla, Karol przeszedł Silent Hilla, ja przeszedłem Silent Hilla.
Doświadczyliśmy tego Silent Hilla w całości i moje pytanie jest pytaniem, które zadam Wam dzisiaj dwukrotnie.
Karol, czy Silent Hill F to Silent Hill?
Czy jest dobrym Silentem ten Silent?
Jeśli chodzi o Ewę Silent Hill Ewa to wiesz co zanim zanim bym skończył tą grę to pewnie bym powiedział że coś w tym jest że to jest tylko nazwa marketingowa żeby żeby to popchnąć i zwiększyć sprzedaż.
Kupuję to, że to jest Silent Hill.
Ola, czy kupujesz to, że to jest Silent Hill?
I ja miałam wątpliwości przez moment, bo jak się zaczęły rzeczy dziać, to tak myślę, czy my nie idziemy czasami w kierunku, który właśnie od Silent Heela mocno odchodzi, ale nie, nie, nie, nie.
To jest Silent Hill, to jest pełnoprawny Silent Hill i jest w nim wszystko to, co w Silent Hillu być powinno, czyli są symbole, jest dużo dwuznaczności, jest dużo psychologii.
Grafika wiadomo, ale to wciąż jest Silent Hill.
Zgadzam się w pełni z moimi tutaj przedmówcami i trudno byłoby zagrać w tę grę z otwartą głową, popatrzeć na nią naprawdę z tej perspektywy szczerej, a zatem popatrzeć na to czym ona rzeczywiście jest i powiedzieć nie, nie zasługuje to na tytuł Silent Hill.
Ja bym powiedział dalej i już to powiedziałem właśnie w tamtym nagraniu, że jest to pierwszy Silent Hill od czwórki, który tak bardzo zasługuje na ten tytuł w moim niemaniu.
Były też odsłony, które bardzo chciały być Silentami kanonicznymi, jak Silent Hill Origins z PSP PS2.
Natomiast, i ja będę to powtarzał też wielokrotnie, sam Team Silent w latach zerowych uciekał z Silent Hilla.
A zatem prawie 50% oryginalnej tetralogii rozgrywa się poza Silent Hill.
Bardzo często tego nie pamiętają, że już oryginalni twórcy próbowali uciec, a my wiemy dlaczego teraz się ucieka, bo my graliśmy w The Short Message, albo znamy też to Short Message i wiemy, że tam była taka notatka, taki artykuł z gazety, który mówił o psychologicznym efekcie Silent Hill, o ludziach, którzy przeżywają jakieś głębokie traumy i często mówią, że podczas jakichś wrażeń
Podczas jakichś doświadczeń psychotycznych wręcz, schizofrenicznych, z widzą gęstą mgłę dookoła siebie i że to miałby tak bardzo bezpiecznie otwierać furtkę, że teraz możemy robić Silent Hilla 2, bo chyba o to chodzi, Silent Hilla 2 wszędzie, nie?
Tak sobie myślę teraz, po tym co powiedziałeś, że trochę przekleństwem z serii Silent Hill jest ten tytuł, w sensie sam tytuł, nie?
Mam wrażenie trochę, że problemem tej serii, nie Resident tylko Silent Hill, są fani, którzy, no nie ma co ukrywać, powiedzieć, że fani Silent Hilla to są najbardziej często takie grupy kłócące się ze sobą.
A jednak mam wrażenie, że ci fani więcej są w stanie Residentowi wybaczyć niż fani Silent Hilla tej swojej serii, co jest dosyć ciekawe.
To jest temat na zupełnie pełnoprawny odcinek, realnie, bo moglibyśmy rozmawiać dlaczego fani Silent'a są tacy bardzo długo.
Ale zgodzisz się, że trudno też ich trochę winić, bo jeżeli patrzymy tylko na sprzedaż, to tak by rzeczywiście było, że rezydent był masowy zawsze po to, żeby zarobić pieniądze, a Silent był do pomyślenia niby, nie?
Z Silentem, prawda?
Stanowczo z Silentem.
Nie, nie jestem Silent Hillową purystką, jeżeli o to ci chodzi.
Ale jakby Karol tutaj poruszył absolutnie świetny temat na dłuższą dyskusję, jakby dlaczego fandom Silent Hilla jest straszliwie toksycznym fandomem.
To jest nawet pomysł na osobną część Silent Hilla, gdzie bohaterem jest fan Silent Hill.
My o tym mówiliśmy w piątym odcinku na temat Silent Hill 2, jak z Olą bawiliśmy się w różne teorie.
Dziwnie, ponieważ moim drugim pytaniem do Was, wciąż przypominam, bez spoilowania, zostawcie sobie spoilowanko na drugą połowę naszej całej rozmowy, będzie pytanie o horror, no bo Silent Hill to seria, która jest bardzo charakterystyczna, ale która jednocześnie przez swoje, zwłaszcza pierwsze życie, przez te cztery pierwsze odsłony,
Jakim horrorem w waszym mniemaniu jest Silent Hill f?
Bo to, że wy jesteście bardziej doświadczeni nie oznacza, że gdzieś tam nie są dzieciaki, które mają 10 lat czy 12 i potajemnie grają tego Silent Hilla i dla nich to jest pierwszy, growy horror.
Ola, jak niepokojący był Silent Hill F?
Chcę mieć duże, nauszne słuchawki i Silent Hill f będzie pierwszą grą, którą przejdę w tych słuchawkach.
Grałem w Silent Hilla i złapałem choróbko, jakieś malutkie i miałem gorączkę, jak grałem w Silent Hill F, więc są momenty tej gry, w które grałem w stanie gorączkowym i było to mocno creepy.
Co oczywiście też w tej grze się pojawia i jest ostatecznym dowodem, że to jest Silent Hill.
I to bardzo, bardzo fajnie się odnajduje właśnie w takiej grze jak Silent Hill.
Jeszcze a propos wąskich uliczek, co jeszcze jest utrapieniem tych wszystkich nowych gier i tutaj też Silent przed tym nie uciekł, to a propos wąskich uliczek, te notoryczne trzeba wciskać krzyżyk i tam
Prawdziwy nowy Silent Hill.
Na szczęście Silent Hill F jest grą niżej budżetowaną, to jest średni budżet, to jest gra AA.
Raz, ona na PC-cie była taka droga, to znaczy cała ta awantura wokół ceny Silent Hill F związana z wersją PC-tową na konsoli, na konsoli to jest po prostu nowa gra i kosztuje tyle co każda nowa gra na konsoli, ale nie przekraczała 300 złotych.
Tak, ale Silent Hill f sprzedał się dobrze.
To znaczy Konami chwaliło się sprzedażą, więc przynajmniej tyle, że gdzieś ten pozytywny odbiór krytyczny, zanim zaczął się ten negatywny odbiór społecznościowy, wystarczył, żeby dać jej takie skrzydła, żeby dać sygnał, że chcemy nowych eksperymentujących Silent Hill.
Bo właśnie Silent Hill 2 i może jeszcze Resident Evil ten dwójka ten oryginalny w remake uważam, że to w ogóle jakiś żart i bardzo się cieszę, że tutaj jednak wydaje mi się, że dużo mniej tego jest tego takiego na siłę ścigania, uciekania.
Ostatnie odcinki
-
249. James Clavell: Tai-Pan (1966) – Kolonializ...
29.01.2026 05:00
-
248. Gry, uzależnienia i wszystko pomiędzy (fea...
22.01.2026 05:00
-
247. Pizza z oscypkiem i żurawiną, czyli Clair ...
15.01.2026 05:00
-
246. Michał Pisarski i Gry jego życia
08.01.2026 05:00
-
245. Jumping Flash! 2 (1996) – Skok naprzód?
05.01.2026 11:24
-
244. Odcinek Sylwestrowo-Noworoczny!
31.12.2025 05:00
-
243. Gremliny (świątecznie) rozrabiają! (1984)
24.12.2025 05:00
-
242. Dlaczego pokochaliśmy Hollow Knight: Silks...
18.12.2025 05:00
-
241. Jak zostałem chyba fanem MXGP: The Officia...
15.12.2025 05:10
-
240. System / Hakerzy (1995) – Mogliśmy zhakowa...
11.12.2025 05:00