Mentionsy

Amici Sportivi
02.12.2025 07:45

🍝 Spaghetti Polognese #40 | PECHOWI POLACY

Podcast o Polakach w Serie A. Dobry występ Walukiewicza w Como. Piotrowski i Buksa bliscy zdobycia bramek w meczu z Parmą. Zieliński podtrzymuje dobrą formę i pomaga przełamać defensywę Pisy. Zalewski dalej rezerwowym w systemie Palladino. Spaghetti Polognese serwuje Kacper Staszczyszyn.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Walukiewicza"

Na początku, gdy odpaliłem ten mecz i widziałem te pierwsze powiedzmy 10 minut spotkania, to trochę się obawiałem, nie będę ukrywał, bo te pierwsze minuty w wykonaniu Walukiewicza, moim zdaniem takie mocno elektryczne.

I to jest kolejny mecz, w którym gdy oglądam Sebastiana Walukiewicza, to mam wrażenie, że coraz lepiej uczy się on tej gry w defensywie, bo w poprzednim sezonie czy jeszcze wcześniej na boiskach Serie A uważałem, że jest to po prostu dobry obrońca z całkiem niezłym wyprowadzeniem piłki.

że Walukiewicz ma problem z przekazywaniem, tudzież odbieraniem tego krycia, kiedy rywal wchodzi pomiędzy prawego obrońca, środkowego obrońca, czyli najczęściej Walukiewicza i Dzesa.

I tutaj prawdę mówiąc nie do końca wiem jak oceniać Walukiewicza przez pryzmat właśnie tych błędów, bo moim zdaniem są to błędy łączone pomiędzy środkowego obrońcę, prawego obrońcę i również zawodników z tych wyższych linii, którzy do takiej sytuacji dopuścili.

Oczywiście też nie chcę tutaj całej winy ściągać z Walukiewicza, bo również swoją rękę, czy tam nogę w zasadzie w tej sytuacji do tego dołożył.

Mimo tych błędów w defensywie, jeżeli właśnie chodzi o to operowanie w półprzestrzeniach, to mam wrażenie, że to był jeden z lepszych meczów Walukiewicza w tym sezonie.

W komentarzu jest napisane, że nie szło mu najlepiej radzenie sobie z Moreno, z czym się również zgadzam, i z Rodriguezem, czego totalnie nie rozumiem, bo patrząc na jednocześnie statystyki Walukiewicza, jak i statystyki Rodrigueza, możemy zauważyć, że tutaj raczej nie było sytuacji, w której Polak miałby trudności z młodym Hiszpanem, o czym zresztą wspominałem chwilę wcześniej.

Przejdźmy teraz do Piotra Zielińskiego, o którym wspominałem, kiedy omawiałem Sebastiana Walukiewicza.

Za to spotkanie, tak jak w przypadku Walukiewicza, zdecydowałem się Zielińskiemu wystawić ocenę 6,5.