Mentionsy
313. Nowa sala balowa przy Białym Domu. Co zburzono, co powstanie, dlaczego budzi emocje?
Skrzydło Wschodnie Białego Domu przestało istnieć. Tam, gdzie jeszcze niedawno wchodziły wycieczki i pracował zespół pierwszej damy USA, powstanie sala balowa za 300 milionów dolarów. W podcaście z Pawłem Żuchowskim rozmawiamy o tym, co zburzono, jak ma wyglądać nowa część, dlaczego zawieszono wizyty w Białym Domu i czemu ta decyzja wywołała tak duży sprzeciw.
Szukaj w treści odcinka
Dlatego, że Donald Trump postanowił zburzyć wschodnie skrzydło Białego Domu i postawić tam coś, czego jeszcze nigdy nie było, czyli wielką salę balową.
Paweł, możesz się odezwać, żeby było wiadomo, że nic się nie wydarzyło w międzyczasie.
Przed nagraniem tej rozmowy pojechaliśmy pod Biały Dom, obeszliśmy cały dookoła, chociaż teraz nie jest wcale to takie proste i oczywiste, bo jest bardzo dużo barierek, jest wygrodzone.
Są takie białe panele zasłaniające, żeby nikt niczego tak naprawdę nie zobaczył, ale obeszliśmy cały Biały Dom, żeby na tyle, na ile nam się tam... Poczekaj, psa musimy wziąć.
Poszliśmy dookoła Białego Domu i na tyle, na ile nam się tam udało gdzieś...
ciugnąć nos, oko, żeby coś zobaczyć, bo nawet jeżeli wejdzie się za bramę Białego Domu, korzystając z przepustki, to widać jeszcze mniej.
Więc poszliśmy dookoła, tak mówiąc o tym ogrodzeniu otaczającym Biały Dom i wszystkie tereny przyległe, żeby sobie popatrzeć i tego skrzydła wschodniego już nie ma, ale to, że go nie ma, to wiemy ze zdjęć, które widzieliśmy, bo tak przez ogrodzenie nie za wiele widać.
My wiele razy przechodziliśmy przez skrzydło wschodnie Białego Domu, dlatego że jeżeli na przykład chodziliśmy oglądać dekoracje świąteczne Białego Domu, to się właśnie zaczynało od skrzydła wschodniego, ale również, na pewno jest tutaj część słuchaczy, która kiedyś była w Białym Domu.
I wszystkie wycieczki rozpoczynały się właśnie od skrzydła wschodniego Białego Domu i teraz w ogóle nie ma wycieczek na czas budowy sali balowej, one są zawieszone.
No to poprowadźmy naszych słuchaczy przez to nieistniejące już skrzydło Białego Domu.
Bo nie wiem, czy ty pamiętasz, że nasza przygoda z Białym Domem rozpoczęła się dokładnie od tego skrzydła, bo nasza pierwsza wizyta w Białym Domu
To była wizyta na zaproszenie Michelle Obamy do ogródka warzywnego i wtedy też, zanim poszliśmy do ogrodu warzywnego Michelle Obamy w południowej części terenu Białego Domu, to wprowadzono nas właśnie do tego skrzydła i tam rozmawialiśmy.
Pamiętasz, to chyba był szef kuchni Białego Domu.
Ja pamiętam tą naszą pierwszą wizytę w Białym Domu, ale ja nie pamiętam, że to było.
Nie, weszliśmy na teren Białego Domu wejściem dla dziennikarzy.
Zaproszono nas do tego pokoju po lewej stronie i zanim poszliśmy do ogrodu Białego Domu, to sam kas, tak?
opowiadał nam o idei ogródka warzywnego Michelle Obamy i tej propozycji Michelle Obamy w ogóle, żeby zakładać ogródki warzywne przydomowe, odbyła się w tym pomieszczeniu zaraz po wejściu po lewej stronie.
Duże wydarzenie, pierwszy raz w Białym Domu i właśnie ta część związana z pierwszą damą.
Jak byliśmy właśnie pierwszy raz w białym domu, gdzie my byliśmy, w którym pokoju?
Nasza przygoda w białym domu rozpoczęła się od wizyty w skrzydle, którego już nie ma.
Dobrze, no właśnie, a później wszelkie na przykład jak już chodziliśmy na takie oficjalne prezentacje dekoracji świątecznych w Białym Domu, czy jak byliśmy na wycieczkach po Białym Domu, to to zawsze zaczynało, zaczynało tak, trudno mi to nawet sobie...
Znaczy najpierw była, jeżeli się szło na taką wycieczkę po Białym Domu, no to najpierw była kontrola bezpieczeństwa, było się prowadzonym tam, no jest taka ścieżka wytyczona.
Bo od strony Freedom Plaza jest cały ten punkt przyjmowania gości, taki punkt kontroli.
I właśnie przez to skrzydło Pierwszej Damy wpuszczano do Białego Domu na wycieczki.
No i to było takie pierwsze wejście, gdzie już jak był sezon świąteczny, to były piękne dekoracje i przechodziło się przez łącznik, który łączył skrzydło wschodnie Białego Domu.
Zespół zawsze było wiele mniejszy, wiadomo, niż zespół prezydenta, ale tam się znajdował również taki, to się nazywało wtedy taki pokój do kaligrafii.
W każdym razie tam powstawały wszystkie zaproszenia, które były kierowane z Białego Domu do gości.
Patrzę na historię Białego Domu, tego miejsca, historii, o której tyle się nasłuchałem przez 16 lat bycia w Stanach Zjednoczonych, tutaj w Waszyngtonie przede wszystkim, gdzie ten Biały Dom był tą...
domem ludu, jak tu się mówiło, tak?
Jak się mówi, że to nie jest dom prezydenta, to jest dom Stanów Zjednoczonych, pierwszy dom Stanów Zjednoczonych.
kina w Białym Domu, w tym łączniku, o którym przed chwilą mówiłaś, to wisiały zdjęcia, na przykład Barack Obama biegnący tym korytarzem z psem Bo, albo na przykład zdjęcia Ronalda Reagana z żoną Nancy Reagan, jak siedzą w kinie.
co się nie udało Osamie Bin Ladenowi, bo podejrzewa się, że jedna z maszyn miała spaść, ta, która spadła w Shanksville w Pensylwanii, mogła uderzyć albo w Capitol, albo w Biały Dom, niszcząc te obiekty, ale po wielkiej walce pasażerów ta maszyna spadła na pole w Shanksville w Pensylwanii, że to, czego się nie udało terrorystom, to się teraz udało tej administracji.
No ale dla wielu ludzi to był szok, że nagle widzą, jak ten chwytak tej koparki niszczy po prostu strukturę Białego Domu, tej świętości, tego takiego wyjątkowego miejsca.
No właśnie i tu myślę, że należy wyjaśnić jedną podstawową rzecz, że być może potrzeba sali balowej na terenie Białego Domu jest i nikt tego specjalnie może by nie kwestionował.
Wtedy przyjęto to nawet trochę z uśmiechem, niektórzy ze zrozumieniem, ale padło zapewnienie, że te obiekty nawet nie będą się stykać ze sobą, że skrzydło wschodnie Białego Domu nie zostanie naruszone.
Ale wiesz, być może sam budynek Białego Domu nie ingeruje, tak?
Kiedy ty chcesz w domu wybudować sobie jakiś podes przed domem, no to musisz złożyć jakieś dokumenty.
Zresztą mówi się o tym, że tak naprawdę ta sala balowa jako cały obiekt będzie większa niż główny budynek Białego Domu.
Jeżeli była organizowana jakakolwiek kolacja państwowa w East Room, czyli w pokoju wschodnim, takim największym pokoju Białego Domu, to tam do 200 osób mogło być.
No więc też się tutaj zaznacza, że nie potrzeba, ale nie aż na tyle, że nie potrzeba tak naprawdę organizować state dinner na aż na tyle osób, że 200 osób, te, które wchodzą do Białego Domu, to to jest dużo.
Na pewno jest potrzebna duża sala eventowa, bo właśnie z tego powodu, że nie ma takiej sali eventowej dużej w Białym Domu, być może nie powinno się to nazywać w ogóle salą balową, Biały Dom myślę jest jakoś ograniczony w ten sposób.
że ona będzie większa tak naprawdę niż cały obecny Biały Dom.
Mówimy o tym głównym budynku Białego Domu, bo cały Biały Dom, ta główna siedziba Białego Domu, jak to się mówi, rezydencja, to jest 5100 m2.
Więc to jest rzeczywiście bardzo, bardzo duża różnica i jak się ogląda wizualizacje, które się gdzieś tam pojawiają w internecie, no to widać jak bardzo ta boczna część przytłacza ten główny budynek Białego Domu.
Choć on będzie trochę odsunięty od struktury Białego Domu, bo ja widziałem też takie bardzo mylące grafiki.
to musimy tutaj jeszcze wyjaśnić jedną rzecz, bo mówiliśmy wcześniej o skrzydle wschodnim Białego Domu, ale tam jest coś takiego jak łącznik, o którym Paweł wspominał, mówił, że jest tam kino i chciałabym, żebyście mieli takie wyobrażenie, że ten łącznik, on ma kilkadziesiąt metrów, czyli wchodziliśmy... Miał, miał.
Tutaj się zaczęłam poprawiać, że wchodziliśmy do skrzydła wschodniego Białego Domu i tam...
Także tutaj nawiązuję do tej informacji, o której mówiliśmy, że sala balowa przytłoczy Biały Dom, ale ten łącznik będzie, dlatego że coś musi połączyć salę balową, która staje w miejscu...
skrzydła wschodniego i powstanie po prostu nowy łącznik, bo taki sam łącznik jest po drugiej stronie, czyli po drugiej stronie Białego Domu to jest West Wing, skrzydło zachodnie, w którym mieści się gabinet owalny i biura, ale tam też jest łącznik, który łączy główną rezydencję ze skrzydłem zachodnim.
No to teraz chciałabym, żebyśmy troszeczkę porozmawiali o takim artykule, który ukazał się właśnie w Washington Post i on wzbudza bardzo sprzeczne emocje, ponieważ to jest artykuł, który broni decyzji Białego Domu o budowie sali balowej.
Struktura obecna Białego Domu nie zostanie naruszona, aż także po kwestie finansowania, bo choć prezydent Donald Trump czyni atut z tego, że żadne publiczne pieniądze nie zostaną wydane na budowę tej sali, o której mówi ja za to płacę, to pieniądze będą pochodzić od prywatnych firm i sponsorów, od firm amerykańskich, ale Donald Trump także zezwolił na wpłaty prywatne.
Więc istnieje też taka obawa już, że ludzie, którzy będą wpłacać pieniądze są w jakiś sposób uzależnieni, powiązani albo będą mieli w jakiś sposób nieczyste relacje z Białym Domem.
Chodzi o to, że akurat inwestycje na terenie Białego Domu, czy inwestycje, czy interesy jakiekolwiek z prezydentem powinny być pozbawione
No ale jeżeli namiot jest ustawiany na południowym trawniku Białego Domu, to goście, którzy przychodzą na te kolacje, korzystają z przenośnych toalet.
No wiem, bo już byliśmy na terenie Białego Domu, na wydarzeniach, jak choćby te wydarzenia związane z Turlaniem Jajek, to przyjeżdżają takie samochody, pamiętasz?
No czegoś takiego mobilnego, ale żeby ktoś nie pomyślał, że na terenie Białego Domu ustawiają trzydzieści takich plastikowych toalet.
Okątny trawnik i jakby czasem przecież też byliśmy wielokrotnie w Ogrodzie Różanym na różnych uroczystościach, które były organizowane w Białym Domu.
Więc to co działo się, ja pamiętam za czasów prezydenta Baracka Obamy był tutaj w Waszyngtonie szczyt nuklearny i było 30 światowych przywódców i oni zmieścili się razem z delegacjami w Białym Domu.
To jest Biały Dom.
Kwestia zapewnienia ochrony bramek pirotechnicznych, bo na teren Białego Domu nie wchodzi się od tak.
No, być może jak król prezydent przyjeżdża, to trochę inaczej się to odbywa, chociaż też przed wjazdem na teren Białego Domu ci eskortowani przywódcy są w kolumnie, oni najpierw są sprawdzani i później wjeżdżają na teren Białego Domu.
Weszły na teren Białego Domu.
Pytanie o zasadność, czy rzeczywiście tyle osób musi być zapraszanych na teren Białego Domu na przyjęcia.
To może teraz jeszcze tutaj porozmawiajmy o takich kolejnych aspektach, które pojawiły się w tekście Washington Post, który broni budowę sali balowej przy Białym Domu.
No i tam pojawił się też taki aspekt, że Biały Dom jest zwolniony z części przepisów budowlanych, dlatego Donald Trump po prostu ominął te wszystkie biurokratyczne bariery
Ale obecna pierwsza dama to chyba nie płacze z tego powodu, bo jej tu w Białym Domu w zasadzie nie ma, więc myślę, że tu akurat nie będzie problemu.
Yellow Oval Office, czyli to jest taki, wiesz, żółty, można powiedzieć, gabinet owalny, który znajduje się w głównej rezydencji Białego Domu.
Dobrze, no ale tutaj też się pojawia taki historyczny kontekst, że wielu prezydentów zmieniało wygląd Białego Domu, między innymi Theodor Roosevelt stworzył West Wing, czyli skrzydło zachodnie, Taft dodał gabinet owalny.
No właśnie to jest cały klucz, że zmian w Białym Domu raczej nikt by nie bronił aż tak bardzo, gdyby odbywały się zgodnie z procedurami.
Musimy sobie też jasno powiedzieć, że sam budynek Białego Domu, który powstał przecież tak dawno temu, dziś jest obiektem trudnym z powodów i technicznych, i do zabezpieczenia, i wszystkiego, bo dziś tak się nie buduje.
Kiedyś można było tam oczywiście nawet podejść pod sam Biały Dom.
Domyślam się, że pomieszczenia prywatne wyglądają podobnie, no choć tam pewnie...
Pozwala się na nieco więcej, ale na przestrzeni lat rzeczywiście ten Biały Dom bardziej lub mniej dostosowywano do potrzeb.
Za czasów Baracka Obamy przecież powstało w krzakach, tak mówię, bo to tak trochę dalej od Białego Domu, ale na terenie Białego Domu.
Ogólnie przesłanie tego tekstu jest takie, że po prostu Biały Dom, podobnie jak Ameryka, nie może być jedynie muzeum przeszłości, że musi się zmieniać.
Tylko wiesz, tu jest jeszcze właśnie kwestia, ja cały czas będę podkreślał sposobów, w jaki pewne rzeczy się robi, bo najpierw od hasła ten budynek nawet nie będzie się stykał do momentu, kiedy widzimy, jak chwytak miażdży strukturę Białego Domu i zrównuje ją z ziemią, do tego, że nagle
Nie z oficjalnego komunikatu, a z pokładu samolotu ktoś zrobił zdjęcie, bo to jest to, co powiedziałeś na początku, zza terenu Białego Domu, ale nawet z terenu Białego Domu, gdzie mogą być dziennikarze, niewiele widać.
I akurat w tych dniach, kiedy cała afera wybuchła, pewna osoba zrobiła zdjęcie, uchwyciła właśnie biały dom na zdjęciu.
Też musimy powiedzieć, że teren Białego Domu to jest takie miejsce, które także upamiętnia pewne wydarzenia, chwile, sytuacje.
I drzewa nawet, które rosną na terenie Białego Domu, były sadzone na przykład przez byłych prezydentów, czy przez były pierwsze damy.
Dobrze, to jeszcze chciałam tutaj jedną rzecz dodać, już zamykając wątek tekstów Washington Post, bo nasi słuchacze mogą nie być do końca świadomi, że Washington Post to jest gazeta, która jest własnością Jeffa Bejzosa, czyli właściciela Amazona.
Opinię prezesa Stowarzyszenia Historycznego Białego Domu, stewarda McLaurina, który pełni tę funkcję już od wielu, wielu lat.
W nadchodzącym tygodniu przypada ważna rocznica w długiej historii Białego Domu sięgającej 1792 roku, kiedy George Washington po wybraniu miejsca w Nowym Mieście Federalnym wybrał również irlandzkiego imigranta Jamesa Hobana na projektanta.
To właśnie jego projekt stanowi dziś centralną część znanego nam Białego Domu, czyli to jest ta główna rezydencja, o której mówiliśmy.
225 lat temu, w ten weekend, John i Abigail Adams przygotowywali się do przeprowadzki z Filadelfii do nowego, jeszcze nieukończonego, ale już nadającego się do zamieszkania domu prezydenta.
Paradoksalnie, choć zasadnicza konstrukcja Hobana pozostała, Adamsowie uznaliby dzisiejszy Biały Dom za bardzo różny od tego, który znali.
Nawet sama nazwa Biały Dom byłaby im obca.
Ale wierzę, że zainspirowałoby ich to, jak dom prezydenta zmieniał się i dostosowywał przez wszystkie kolejne prezydentury.
No dobra, tylko wiesz, gość jest ze Stowarzyszenia Historycznego Białego Domu, uzależnionego w pewien sposób jednak od dobroci prezydenta, bo choć pochodzi... Oni się reklamują, że są ponadpartyjni.
będzie miał złe relacje z Białym Domem, bo skrytykuje inwestycje.
No to gdzie człowiek, który musi utrzymywać dobre relacje z Białym Domem, skrytykuje inwestycje obecnego prezydenta?
Choć robią fantastyczną robotę upamiętniając dziedzictwo Białego Domu i podtrzymując.
z inicjatywy Jacqueline Kennedy, żeby właśnie dbać o dziedzictwo Białego Domu, o historię, żeby pamięć o Białym Domu istniała, rozwijała, żeby to podtrzymywać.
Wymieniłaś, że ten prezydent by nie poznał Białego Domu dzisiaj, ale on był rozbudowywany, a nie burzony.
Kiedyś pod Biały Dom można było normalnie podejść, bo nie było zagrożenia i oczywiście, że niepotrzebne było ogrodzenie.
Jeszcze za czasów zdaje się Busza, fragment ulicy Pennsylvania Avenue przed Białym Domem był przejezdny, jeździły samochody.
I myślę, że pan Stewart doskonale wie, jaka to jest strata dla Białego Domu.
Ja, wiesz, przeglądałem, żeby na Instagram wrzucić, pokazując ludziom miejsce, żeby pokazać, bo odszukałem zdjęcie, jak wchodzimy do Białego Domu razem właśnie w zeszłym roku, oglądając świąteczne dekoracje i wyszukałem sobie zdjęć z tego kina nawet.
No to jest kawał historii Białego Domu, prezydentów siedzących, śmiejących się, zapraszających gości, oglądających nie tylko jakieś tam filmy świąteczne, jakieś wydarzenia, ale też jakieś relacje, istotne momenty.
Kino było, możemy powiedzieć, no ale po co w Białym Domu kino?
w kinach i wtedy prezydent mógł sobie zamawiać, jaki film chce i ten film pojawiał się w Białym Domu i zapraszał swoich gości, czyli była jego rodzina, współpracownicy, no to takie duże wyróżnienie, być zaproszonym przez prezydenta do oglądania jakiegoś kinowego hitu, który wchodzi do kin, albo jest grany, albo dopiero będzie grany.
Teraz już nie ma takiej potrzeby, bo prezydent może dostać, jeżeli miałby ochotę, zobaczyć po prostu plik i sobie obejrzeć na swoim telewizorze, który może być wielkości takiego ekranu, który był w tym kinie w Białym Domu, no bo to nie był jakiś taki giga super wielki.
Otwarta rok temu wielka atrakcja Waszyngtonu, gdzie można tak naprawdę doświadczyć Białego Domu i to za darmo.
No, słuchaj, ja nie ukrywam, że moje stanowisko jest takie, że Biały Dom musi się zmieniać.
Wiesz, to jest jeszcze tak, że ja być może tyle o Białym Domu bym nie wiedział, gdyby nie twoja fascynacja tym obiektem, bo przecież nie oszukujmy się, jesteś zakręcona na punkcie Białego Domu i wiele razy, kiedy jedliśmy na przykład schabowego, to opowiadałaś o Białym Domu.
Ja o Białym Domu bardzo dużo wiem dzięki tobie.
Białego domu?
Ja myślę, że tutaj jeszcze też tak szybko możemy powiedzieć o jednej rzeczy, że kiedy Biały Dom budowano w 1800 roku, tam się wprowadzają Adamsowie,
W ostatnich miesiącach amerykański przywódca w Białym Domu robi sobie konferencję.
Natomiast jeżeli podejdziemy do tego, że człowiek telewizji przyszedł do Białego Domu, to za chwilę się okaże, że wyburzone zostanie kolejne skrzydło Białego Domu, a w końcu ten przywódca dojdzie do wniosku, że ten Biały Dom to już jest taki stary obiekt, że trzeba go zrównać z ziemią i postawić tam Trump Tower.
Idę daleko, ale nie możemy tak podchodzić do tego wszystkiego, no bo popatrz w Polsce miejsce urzędowania prezydenta, popatrzmy na Francję, popatrzmy na... Polski Pałac Prezydencki jest o wiele większy niż tego domu.
Ale Białodom też jest.
że ja chyba jestem bardziej negatywnie nastawiony do tego wszystkiego, co się wydarzyło na terenie Białego Domu.
Ostatnie odcinki
-
326. Jak naprawdę wygląda kariera naukowa na Ha...
03.02.2026 05:00
-
325. Wielki Kanion, Yellowstone czy Zion: nowe ...
27.01.2026 05:00
-
324. W amerykańskiej drogerii
20.01.2026 05:00
-
323. Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
13.01.2026 05:00
-
322. Amerykańskie obywatelstwo z urodzenia prze...
07.01.2026 08:22
-
321. Oficjalny Ornament Białego Domu 2025: porc...
23.12.2025 05:00
-
320. Dom jak z amerykańskiej bajki. Z Kingą Woj...
16.12.2025 05:00
-
319. Grudzień w USA: jak popkultura robi swój f...
09.12.2025 05:00
-
318. Świąteczny Nowy Jork: magia, tłumy i codzi...
02.12.2025 05:00
-
317. Gdy Thanksgiving przenosi się do restaurac...
25.11.2025 05:00