Mentionsy

8:10
30.07.2025 04:00

Roman Imielski: Największym marzeniem Ukraińców jest, by przestali ginąć ludzie

Agata Kondzińska rozmawia z Romanem Imielskim, który właśnie wrócił z Ukrainy. Pierwszy z-ca red. nacz. "Wyborczej" relacjonuje swój pobyt w Charkowie i opisuje, co zmieniło się w ukraińskim społeczeństwie i na wojennym froncie. Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Trump"

Zmienili taktykę i chyba zniecierpliwili też prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, który ze swojego szkockiego pola golfowego po spotkaniu z premierem Wielkiej Brytanii wysłał taki sygnał publicznie,

Myślę, że to jest w ogóle możliwe, bo była też deklaracja Trumpa, że skończy tę wojnę w 24 czy 48 w bardzo szybkim czasie.

Tak, i tutaj właśnie wpływ na to, co przynajmniej te słowne deklaracje Donalda Trumpa miało to, co dzieje się właśnie w Ukrainie, te ataki masowe na miasta właśnie Charków, Kijów.

No i Trump powiedział, że tak nie może być, prawda?

Tylko, że ja za żadne tutaj zapewnienia ze strony Donalda Trumpa

Więc jeszcze to wracając do tego, co powiedział Trump.

Trump jest dzisiaj tak traktowany dosyć niepoważnie, nazwałbym to w samej Rosji nawet, kiedy wiadomo, że Stany Zjednoczone są jedynym krajem, który może zmusić Putina do tego, żeby siadł do stołu negocjacyjnego na poważnie, a nie tylko udawał te tam spotkania w Stambule, czy jeszcze wcześniej w krajach w Arabii Saudyjskiej.

Więc może powinniśmy trzymać jednak kciuki za Donalda Trumpa, żeby tym razem jego słowa były bardziej słyszalne na...

A później musimy trzymać kciuki za to, żeby jednak nie tyle Donald Trump, co jego...

żeby przekonali Trumpa, że to nie można dawać śmiesznych ultimatów Putinowi, bo po nim to spływa, tylko trzeba po prostu uderzyć pięścią w stół i wprowadzić drastyczne sankcje.