Mentionsy

8:10
30.07.2025 04:00

Roman Imielski: Największym marzeniem Ukraińców jest, by przestali ginąć ludzie

Agata Kondzińska rozmawia z Romanem Imielskim, który właśnie wrócił z Ukrainy. Pierwszy z-ca red. nacz. "Wyborczej" relacjonuje swój pobyt w Charkowie i opisuje, co zmieniło się w ukraińskim społeczeństwie i na wojennym froncie. Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Rosja"

Rosjanie zintensyfikowali w ostatnich tygodniach ataki, szczególnie na większe miasta ukraińskie.

Ale miasto zaczęło wracać do życia, zaczęli wracać ludzie do tego miasta, kiedy się zorientowali, że Rosjanie tam nie wejdą, nie zajmą tego miasta.

Ludzie po prostu próbują żyć i jak mówię, przez te kilka lat tej strasznej wojny się oswoili z tym, że rzeczywiście teraz Rosjanie zmienili taktykę.

Spotęgowane, dlatego właśnie, że zmieniła się taktyka Rosjan.

No właśnie, to jest o tyle niepokojące, co mówisz, bo są doniesienia wywiadowcze o tym, że Rosja i to otwarcie powiedział general... No właściwie mówi o tym generalicja natowska, że w 2027 roku, a zatem za dwa lata, Rosja będzie gotowa do uderzenia na jeden z krajów natowskich.

Powiedział, że polski wywiad też ma takie informacje i dlatego o tym mówi, żeby Chiny i Rosja wiedziały, że my znamy te plany i że będziemy się do nich przygotowywać.

Jeszcze w roku nawet dwudziestym drugim, jak Rosjanie napadli na Ukrainę w tak zmasowany sposób, bo ta wojna trwała do 2014 roku, to trzeba przypominać.

Rosja prowadzi również tą wojnę hybrydową i ta wojna hybrydowa to nie jest tylko dezinformacja w internecie, kłamstwa, czy też próby polaryzacji społeczeństwa i tak dalej, ale również są już akty realnego działania właśnie dywersantów.

na zlecenie Rosjan.