Mentionsy

8:10
07.10.2025 04:00

Jak Unia nas obroni?

W "8:10" rozpoczynamy nowy cykl - Update europejski, w którym Bartosz Wieliński, wicenaczelny "Gazety Wyborczej", rozmawia z Witoldem Naturskim, dyrektorem Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce. W pierwszym odcinku tematem rozmowy jest obronność i działania, jakie Unia Europejska podejmuje w tej kwestii. Dlaczego UE nie ma swoich sił zbrojnych? Co może zrobić, by wzmocnić obronę wschodniej flanki? Jak wygląda finansowanie unijnych projektów obronnych? Dlaczego ważne jest, by wydatki na obronność pogodzić z zachowaniem finansowania polityki spójności i polityki rolnej? W jaki sposób najlepiej zwalczać dezinformację? I jaka jest perspektywa przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej? Podcast powstał w ramach projektu Poznajmy naszą Europę współfinansowanego przez Unię Europejską. Więcej o nim na wyborcza.pl/naszaeuropa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Komisja Europejska"

Unia Europejska nie była nigdy zaprojektowana na to, żeby bronić się przed wrogami zewnętrznymi.

Unia Europejska była zaprojektowana po to, żeby kraje ją tworzące i do niej należące między sobą nie toczyły wojen i to się od początku udaje.

Ja zawsze mówiąc to, mówię jednak mimo wszystko o wielkim wyrzucie sumienia Europy, nie Unii Europejskiej, czyli wojnie na Bałkanach w latach 90., bo była to jednak krwawa wojna w środku Europy, ale Unia Europejska właśnie powstała po to, żeby te kraje między sobą nie walczyły i ten cel jest zapewniony.

Od kilku lat Unia Europejska w tej kwestii usiłuje wymyślić siebie trochę na nowo.

Natomiast Unia Europejska, głównie za sprawą inicjatyw Komisji Europejskiej, które zyskują aprobatę Parlamentu Europejskiego, chce pomagać Ukrainie, pomagać państwom członkowskim w budowaniu swoich zdolności obronnych.

To są te dwa narzędzia i te dwa narzędzia to nie jest szczyt ambicji i szczyt marzeń, ale Unia Europejska może działać tylko w ramach traktatów, czyli w ramach tego...

I ten artykuł pisany w czasach pokoju i w czasach, o których mówiłem przed chwilą, to znaczy kiedy nie wyobrażano sobie, że Unia Europejska może mieć cokolwiek do czynienia ze zbrojeniami czy z obroną militarną, zapewne w założeniu twórców miał na myśli właśnie pomoc wszelaką inną niż obronną.

Nie ma, już powiedzieliśmy na wstępie, Unia Europejska składa się z suwerennych państw, każde państwo ma swoją suwerenną armię, podlegającą lub nie dowództwu NATO, jeżeli państwo jest członkiem NATO, Austria, na przykład Irlandia.

do NATO nie należą, to co może Unia Europejska zrobić, żeby usprawnić obronę naszej wschodniej flanki przed tego typu incydentami?

Więc wracając do finansowania, na pewno w przyszłym budżecie Komisja Europejska latem tego roku przedstawiła propozycję finansowania wsparcia obrony krajów Unii Europejskiej, ale to będzie od 28 roku i jeszcze musimy poczekać, czy państwa skupione w Radzie Unii Europejskiej się na to po prostu zgodzą i do jakiego stopnia się zgodzą na te...

I są to pieniądze, które te państwa członkowskie, a co za tym idzie Komisja Europejska później, będzie musiała za jakiś czas, dłuższy raczej, mimo wszystko oddać.

Więc to, co można zrobić przy obecnym budżecie jest robione i ja jestem optymistą i uważam, że Parlament Europejski i Komisja Europejska współpracują tu świetnie.

Z tym szacunkiem to jest śmieszne, bo oczywiście jakbyśmy słuchali tego, co mówią, to można odnieść takie wrażenie, ale fakt, że w ogóle mówią, a nie ignorują, już świadczy o tym, że coś ich uwiera i coś im przeszkadza, a to coś to jest nasza europejska jedność i europejskie instytucje, które starają się tą jednością w jakiś sposób administrować.

Oczywiście parlament ma swoje biuro łącznikowe przy kongresie w Waszyngtonie, ale jest przecież komisja, jest rada i tak dalej, i tak dalej.

Komisja przedstawiła w lipcu swoją propozycję i teraz Rada, czyli państwa członkowskie, 27 rządów państw członkowskich w ramach Rady, będzie negocjować na ile im się poszczególne zapisy merytoryczne i liczbowe podobają, na ile nie i muszą osiągnąć jakiś kompromis.

I tak jak powiedziałem, to są negocjacje trudne, ale wszyscy na koniec sobie zdają sprawę, wszyscy szefowie rządu, wszyscy posłowie do Parlamentu Europejskiego, że Unia Europejska tego budżetu potrzebuje.

Wracając do kwestii obronnych, o których zaczęliśmy, na pewno wielu czytelników i słuchaczy będzie chciało zapytać o to, dlaczego Unia Europejska, jednak mocarstwo półminiardowe, potęga gospodarcza nie ma własnych sił zbrojnych, którymi się nie może posługiwać, na przykład do obrony chociażby.

Więc najprostsza odpowiedź brzmi, Unia Europejska działa tak, jak chcą, żeby działała jej właściciele, czyli rządy państw członkowskich.

I wygląda na to, że w tej chwili Unia Europejska stara się wpasować, i bardzo dobrze moim zdaniem, w jak najlepszą współpracę z NATO i wypełnianie luk w budowaniu odporności obronnej, których NATO w sposób naturalny nie wypełnia, bo też nie może się zajmować wszystkim.

Wczoraj rozmawiałem z jednym z komisarzy, z komisarzem Kubiliusem, wywiad jest w autoryzacji, mam nadzieję, że ten fragment się utrzyma, ale pytałem go o relacje między NATO a Unią Europejską i on mi mówił, że NATO ma wojsko, dowodzenie, plany, wie jak wojska używać, a Unia Europejska ma pieniądze.

Wydaje się, że patrzymy na pewien stan obecny, patrzymy na pewne wynegocjowane i działające tory, w których porusza się Unia Europejska i NATO i staramy się je jak najbardziej do siebie zbliżać, bo w przeciwnym razie należałoby pewnie renegocjować.

Unia Europejska jest sojuszem gospodarczym i tak została zaprojektowana, więc trudno, żeby nie chodziło o pieniądze.

Ja się w ogóle nie obrażam, no bo Unia Europejska powstała po to, żeby zapewniać nam pokój i dobrobyt.

A ponieważ pokój też kosztuje, to Unia Europejska zobaczyła tu swoją rolę i bardzo dobrze.