Mentionsy

8:10
08.10.2025 04:00

Czy rozporządzenie Żurka skróci czas rozpatrywania spraw w sądach

Arkadiusz Gruszczyński rozmawia z Adamem Bodnarem, senatorem Koalicji Obywatelskiej, byłym ministrem sprawiedliwości, o reformie sądownictwa mającej przywrócić praworządność. Czy koalicja rządząca powinna obsadzić wolne miejsca w Trybunale Konstytucyjnym? Jakie zmiany w polskiej polityce przyniesie odejście Szymona Hołowni? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Trybunał Konstytucyjny"

Pierwsza, próba zastępowania ustaw rozporządzeniem uderza w porządek konstytucyjny i w legitymację demokratyczną władzy ustawodawczej.

Czy większość sejmowa powinna obsadzić wolne miejsca w Trybunale Konstytucyjnym?

Ja myślę, że większość sejmowa musi sobie odpowiedzieć na pytanie, co w ogóle zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym, bo z jednej strony w naszej debacie publicznej mamy obecnie, zauważyłbym, dwa stanowiska.

Myślę, że w ciągu kilku tygodni, może miesięcy, będziemy mieli wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który dotyczył będzie Trybunału Konstytucyjnego oraz jego niezależności.

Jeżeli ten wyrok pójdzie w takim kierunku, jak wskazuje opinia rzecznika generalnego, to on przesądzi, że sędziowie, tak zwani dublerzy, ich udział w Trybunale Konstytucyjnym narusza zasady niezależności sądownictwa.

resetem konstytucyjnym dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego.

I teraz pragnę przypomnieć, że jak był przyjmowany cały pakiet dotyczący Trybunału Konstytucyjnego, to miało miejsce w marcu, kwietniu 2024 roku, to wtedy ten pakiet składał się z czterech projektów aktów prawnych.

Po pierwsze dwie ustawy dotyczące Trybunału,

Po drugie uchwała Sejmu określająca, czym stał się Trybunał ze względu na jego upolitycznienie.

Ponieważ jeżeli wszystkie siły polityczne by się dogadały, że zależy im na tym, żeby mieć, odzyskać niezależny Trybunał Konstytucyjny, to należałoby to dokonać przez zmianę konstytucyjną, co do której godzą się wszyscy uczestniczycy życia publicznego.

A być może jesteśmy na tym etapie takiego swoistego już klinczu, jeżeli chodzi o przyszłość Trybunału, że być może strony będą w stanie usiąść do rozmowy.