Mentionsy

8:10
01.07.2025 04:00

Czy Nowy Jork uratuje Partię Demokratyczną?

Łukasz Grzymisławski rozmawia z Mateuszem Mazzinim, dziennikarzem "Gazety Wyborczej", o Zohranie Mamdanim, który zwyciężył w prawyborach Partii Demokratycznej na burmistrza Nowego Jorku. Kim jest kandydat Demokratów na burmistrza? Kim są jego zagorzali zwolennicy, a kto uważa tę kandydaturę za niebezpieczną? Jakiego znaczenia dzisiaj nabiera sposób komunikacji z wyborcami? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Mamdani"

Od momentu, w którym Andrew Cuomo, były gubernator stanu, pokratulował niespodziewanego zwycięstwa swojemu rywalowi, Zoranowi Mamdaniemu, wszyscy chcą się dowiedzieć, kim właściwie jest człowiek, który według wszelkiego prawdopodobieństwa zostanie w listopadzie wybrany na burmistrza największej metropolii Ameryki i całego świata zachodniego.

Ale mimo wszystko, kim jest i co postuluje zaledwie 34-letni Mamdani?

Myślę, że to jest w tej chwili najważniejsze pytanie dla całej Ameryki, całej amerykańskiej polityki i ja bym nawet się pokusił może o takie stwierdzenie, że Mamdani sam nie do końca chyba wie, kim jest na pewno z politycznego punktu widzenia.

Ale patrząc na biografię Mamdaniego, oczywiście nie sposób uciec od narzucających się analogii do biografii Baracka Obamy, zwłaszcza patrząc na jego pochodzenie etniczne.

Myślę, że tutaj tych analogii z Barackiem Obama będzie jeszcze więcej, dlatego że w ogóle powiedzmy, że Mamdani, czyli człowiek, który na warunki europejskiej polityki reprezentuje taką kryzysową socjodemokrację, co wiemy też oczywiście w kontekście amerykańskim jest bardzo często etykietkowane jako komunizm, dlatego że te wektory amerykańskiej polityki są znacznie bardziej przesunięte na prawo niż...

No ale też podkreślmy to, że Mamdani pochodzi, tak jak zresztą sam wspomniałeś, z rodziny o gigantycznym kapitale społecznym.

No i w tym kotle międzynarodowym, o którym mówisz, urodzony w Kamparii, przebywający w Stanach Zjednoczonych dopiero od siódmego roku życia, czyli naprawdę pstunkowo późno przenoszący się za Atlantyk, Mamdani, pojawia się jako właściwie jedyna nadzieja, czy właściwie jedyny wystrzał optymizmu w komunikacji politycznej, w rozbudzeniu entuzjazmu społecznego, ale też w takich...

do prezydentury i Mamdani moim zdaniem jest pierwszym politykiem jakoś luźno związanym z partią demokratyczną, wliczając w to na przykład właśnie Sandersa, który jest formalnie przecież niezależnym senatorem, który zaczyna to rozumieć, bo on bardzo dobrze zarządza uwagą swoich wyborców, on bardzo dobrze się porusza po meandrach TikToka, algorytmu tej takiej fragmentarycznej, zapożyczonej rzeczywistości.

I nawet tam, co ciekawe, Mamdani nawet w tych najbogatszych dzielnicach, nawet jeżeli przegrywał z Andrew Cuomo, to przegrywał tak nieznacznie.

Czyli Mamdani jednak staje się trochę taki...

No i gdyby Mamdani rzeczywiście chciał wprowadzić te wszystkie swoje pomysły, no to by doprowadził praktycznie samorząd noworodzki na skraj bankructwa.

On wydał taki raport, w którym stwierdza wprost, że ta agenda polityczna, którą reprezentuje Mamdani, to jest niszczycielski cios w walce o pokonanie trumpizmu.

Natomiast z drugiej strony jest ktoś taki jak Mamdani, czy może się pojawi jeszcze tego typu polityk, to myślę, że to jest bardzo prawdopodobne, że przez najbliższe miesiące czy lata będziemy co chwilę dostawać jakieś dawki nowych nazwisk.

To ja się zgadzam w 100%, że to przede wszystkim chodzi o pokazanie, no już trawestując ten slogan wyborczy Obamy z 2008 roku, tak, to były dwa plakaty, przecież było yes we can, tak, i hope we can believe in, tak, więc myślę, że Mamdani dość dobrze odrobił pracę domową po prostu.